Dodaj do ulubionych

Za minutę pierwsza miłość

30.03.03, 20:00
pamietacie ta ksiazka hanny ożogowskiej?? ostatnio sobie o niej przypomialam.
czytalam jak mialam 14 lat , uwazam ze jest swietna dla dziewczyn i rowniez
chlopcow w tym wieku (i nie tylko!).
Obserwuj wątek
    • Gość: jk Re: Za minutę pierwsza miłość IP: *.crawfordb1.denison.edu 31.03.03, 02:03
      a "Tajemnica zielonej pieczeci"

      wychowalem sie na pani Ozogowskiej i Niziurskim

      :-)

      pozdrawiam

      jas
    • Gość: N.C. Re: Za minutę pierwsza miłość IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 11:03
      Za minutę... świetna, a pamiętacie część 1, czyli Głowa na tranzystorach?
      • pstosia Re: Za minutę pierwsza miłość 31.03.03, 15:39
        "Glowa na..." tez jest super, ale chyba bardziej pierwsza milosc mi sie
        bardziej podobala:)))
    • hania_76 Re: Za minutę pierwsza miłość 31.03.03, 22:14
      Pamiętam! Zaczytywałam się Ożogowską w podstawówce. Podczas ostatniego remontu
      w domu moich rodziców robiłam porządki w książkach i przy okazji ukradkiem
      przeczytałam... "za minutę pierwsza miłość" z łezką w oku. Odłożyłam ją na
      stosik książek, które będę podsuwać swoim dzieciom w odpowiednim czasie :-)
      • Gość: zuza Re: Za minutę pierwsza miłość IP: 62.233.139.* 01.04.03, 16:19
        dołączam do Was :))
        • Gość: POLA Re: Za minutę pierwsza miłość IP: *.acn.waw.pl 01.04.03, 18:46
          SCYZORYK BYL SWIETNY OZOGOWSKIEJ...
    • mariko13 Re: Za minutę pierwsza miłość 02.04.03, 08:44
      Witam!
      Niziurski, Bahdaj, Ożogowska, Nienacki, Mrówczyński, Siesicka, Snopkiewiczowa -
      kto dzis pamieta te nazwiska i tytuły? A ja mam duzo ich książek na szczęście.
      I trzymam je z nostalgia. Moje dzieci je ominęły niestety i nawet nie wiem jak
      to sie stało. A teraz juz są za duże. Może wnuki kiedys je przeczytają?
      pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Kretka Re: Za minutę pierwsza miłość IP: *.acn.waw.pl 13.04.03, 19:57
        A "Ucho od śledzia" pamiętacie?
        Ożogowska była moją ukochaną pisarką, pamiętam, że jako 3-klasistka
        zaczytywałam się w perypetiach "starszej młodzieży" Marcina, Kostka, Ewy i Irki.
        • Gość: Bebiak Re: Za minutę pierwsza miłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.03, 20:55
          A dla mnie zdecydowanie "Chłopak na opak" - ileż razy to czytałam? Mam, wciąż
          mam wydanie z 1975 roku, pożółkłe już mocno, nieco poszarpane, ale mam. Wcale
          nie będę ukrywać, że średnio raz w roku sobie czytam:))) A co - wolno mi
          (podobnie "Uwaga! Czarny parasol" - ale to już nie Ożogowska). Takie pozycje
          nigdy się dla mnie nie zestarzeją i obie przeczytał w stosownym czasie
          oczywiście mój syn sprawiając mi tym wielką frajdę. Pozdrówka
          • hania_76 Re: Za minutę pierwsza miłość 14.04.03, 10:31
            Gość portalu: Bebiak napisał(a):

            A co - wolno mi
            > (podobnie "Uwaga! Czarny parasol" - ale to już nie Ożogowska).

            I jeszcze "Kapelusz za 100.000" (chociaż to też nie Ożogowska), "Tajemnica
            Zielonej Pieczęci" i "Przygody Marka Piegusa" (też nie Ożogowska ;-)).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka