Dodaj do ulubionych

kryminały

12.01.07, 13:40
Od lata 2006 stałam się wielbicielką Krajewskiego i Maryniny. Do tej pory
kryminały kojarzyły mi się sie z czyms "gorszym", niegodnym mej uwagi.
Dostojewski, Kafka, Hrabal, ... ale jakies głupie kryminały... A teraz musze
się przyznać, ze przeczytałam juz wszystkich Krajewskich i wszystkie Maryniny
i serce mi się sciska, że juz więcej nie ma :( Czy wiecie czy ktoś poza WABem
wydał coś jeszcze Maryniny??
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: kryminały 12.01.07, 13:46
      zapraszam do nas:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33434
      • mjakminia Re: kryminały 12.01.07, 13:58
        Dzieki! :) Własnie dogrzebałam się do Waszego forum. A tak w między czasie
        weszłam na stronę WABu i przeczytałam, ze w kwietniu będzie nowa Marynina - oj
        szkoda, ze dopiero w kwietniu... :(
    • saskiaplus1 Re: kryminały 12.01.07, 14:09
      Nigdy nie ukrywałam, że lubię dobre kryminały. W latach młodzieńczych była to
      Chmielewska, potem Chandler... Cieszę się, że w Polsce i w tej dziedzinie
      pojawiają sie nowi twórcy. A Krajewski to również mój ostatni faworyt - nowa
      jakość w polskiej literaturze gatunku.
      • wampuka Re: kryminały 13.01.07, 12:45
        A Joe Alex?! Wspaniały, prawie tak wspaniały, jak Maciej Słomczyński ;)
        • Gość: quentin Re: kryminały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:07
          O też lubię!! Ale najbardziej Chandlera.
        • Gość: Ariadna Re: kryminały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:56
          Joe Alex, a Maciej Słomczyński to jedna i ta sama osoba.
        • ariadna-enta Re: kryminały 15.01.07, 16:51
          Joe Alex czy Maciej Słomczyński to jedna i ta sama osoba.
          • nchyb Re: kryminały 16.01.07, 13:09
            > Joe Alex czy Maciej Słomczyński to jedna i ta sama osoba
            a na dokładkę to ta sama osoba co i Kazimierz Kwaśniewski. Ale Wamuka o ty
            wiedziała, nie dostrzegliście żartobliwego emotka?
    • kyos Re: kryminały 13.01.07, 19:12
      z klasyki oczywiście Arthur Conan Doyle
      powieści: Dolina Trwogi i Pies Baskerville’ów
      opowiadania: Zniknięcie młodego lorda i Ostatnia zagadka Sherlocka Holmesa

      z angielskich kryminałów polecam serie
      Colin Dexter: m.in. Nicholasa Quinna świat ciszy i Śmierć w Jerycho
      Nigel McCrery: Cichy świadek, Wrzaski mordowanych, Sieć Pająka

      poza tym:
      Jeffery Deaver: Łzy diabła, Modlitwa o sen (to drugie mniej)
      Erle Stanley Gardner: Sprawa uciekających zwłok
      László Gyurkó: W cieniu śmierci
      • en_veneficam Re: kryminały 13.01.07, 21:38
        ja bym dodała jeszcze A. Christie.
        • Gość: Myszor Re: kryminały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 09:49
          Zgadzam się :)
    • spacey1 Re: kryminały 14.01.07, 15:58
      Kurczę, a gdzie Akunin???
    • Gość: kasia Re: kryminały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 00:00
      jak mogliscie zapomniec o Mankellu i Donnie Leon?! ;)

      Podobno belg Simenon jest również niezły, ale nie miałam jeszcze okazji się
      przekonać.
      • Gość: mona Re: kryminały IP: *.gov.pl 15.01.07, 13:58
        dokładnie! mankell, donna leon, akunin i mankina - ostatnio w tym sie
        zaczytuje - wciagajace i inteligentne - super lektura
      • Gość: bbbzyta Re: kryminały IP: 148.81.232.* 15.01.07, 14:09
        Simenon naprawdę jest OK, zwłaszcza jeśli ktoś lubi Paryż lat 50-tych, sprawy bez fajerwerków i porządnych policjantów znających się na ludziach (komisarz Maigret!). Poza tym polecam do nauki francuskiego - S. pisze prostym językiem i nawet średnio zaawansowani łatwo mogą sobie poradzić, przy tym fabuła wciąga - same zalety.
        • Gość: skdrozd Re: kryminały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 11:41
          potwierdzam, że czytanie simenona to świetna metoda nauki języka
          jeszcze lepiej eżeli sie czyta równolegle z wersją polską
          wszystkich miłosników komisarza Maigret czytających po francusku zapraszam do
          odwiedzenia mojej strony www.kkdumas.pl
    • sto100 Re: kryminały 15.01.07, 10:35
      niezmiennie, od lat, czytam Agathy Christie. Teraz też leży koło łóżka.
      W masie innych powieści. Po dzienniku wieczornym co za radość.
      • saskiaplus1 Re: kryminały 15.01.07, 14:15
        Agatha Christie to niedościgniony wzór tworzenia intrygi kryminalnej :) Ale mimo
        całego mojego dla niej uwielbienia czytam tylko po jednej jej książce na raz i
        tylko od czasu do czasu. Bo tak jak cukierkami można się nią przejeść...
        • Gość: EWa Re: kryminały IP: *.CNet.Gawex.PL 15.01.07, 21:14
          A ja polecam moją ulubioną szkocką "kryminalistkę" - Josephine Tey, no i
          koniecznie Ellis Peters i cały jej cykl z braciszkiem Cadfaelem.
          I kto powiedział, że kryminał to lektura wtorowo sorta????????????????????
          • Gość: bbbzyta Re: kryminały IP: 148.81.232.* 16.01.07, 11:40
            Pod Josephine Tey podpisuję się obiema rękami! Szkoda, że tak niewiele napisała :(
            • meszuge13 Re: kryminały 16.01.07, 20:44
              Przede wszystkim Georges Simenon!!! Joe Alex!!! (kupilem ostatnio 6 jego ksiazek
              za 2,00(1 szt.!).Uwielbiam tych dwoch autorow.
              Polecam tez wszystkim Jonathan Trench'a...Jego "Czeka na mnie Tina" to
              rewelacyjna ksiazka...Czytalem to dawno,dawno temu ...a ostatnio namierzylem w
              antykwariacie za 5 zetow i z wielka przyjemnoscia powrocilem do
              lektury...Wspaniala rzecz...ten autor wydal jescze kilka innych ksiazek...Nic o
              nim nie wiem,to tez pasjonujaca zagadka...Moze to polski pisarz kryjacy sie pod
              takim pseudonimem?Ktos z Was wie?Chcialem sie tego dowiedziec,ale wciaz gubie
              trop...:)
              • Gość: EWa Re: kryminały IP: *.CNet.Gawex.PL 16.01.07, 20:48
                Wejdz na forum kryminały, tam jest u góry wątek o pseudonimach.
                • meszuge13 Re: kryminały 16.01.07, 20:52
                  Dzieki,Watsonie...:)
    • waldemar_batura Re: kryminały 16.01.07, 20:58
      mjakminia napisała:

      > Od lata 2006 stałam się wielbicielką Krajewskiego i Maryniny. Do tej pory
      > kryminały kojarzyły mi się sie z czyms "gorszym", niegodnym mej uwagi.
      > Dostojewski, Kafka, Hrabal, ... ale jakies głupie kryminały... A teraz musze
      > się przyznać, ze przeczytałam juz wszystkich Krajewskich i wszystkie Maryniny
      > i serce mi się sciska, że juz więcej nie ma :( Czy wiecie czy ktoś poza WABem
      > wydał coś jeszcze Maryniny??

      Do czołówki moich ulubionych "kryminalistów" zaliczyłbym (niektórych już tu
      wymieniono): Chandlera, Conan Doyle'a, Hammetta, Macdonalda, Chase'a, Cheneya,
      Joe Alexa, Akunina, MacLeana, Harrisa (tego od Lectera), Simenona... W
      literaturze polskiej oprócz Alexa (który raczej niewiele przekazywał z naszych
      realiów ;-)) niezły jest (czy bywał) Robert Bart oraz "Dymisja nadinspektora
      Wilburna" Andrewsa (pseudonim Szczypiorskiego), no i Hen, bo do szeroko pojętej
      konwencji kryminału trzeba by zaliczyć i "Crimen", i "Toast", no i oczywiście
      "Twarz pokerzysty". Z nurtu humorystycznego kryminałów: oczywiście Chmielewska
      oraz "Róże pani Cherington" Craig Rice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka