Dodaj do ulubionych

Wiktor Pielewin

08.03.07, 13:15
Co polecacie? Właśnie czytam "Życie owadów".

Obserwuj wątek
    • braineater Re: Wiktor Pielewin 08.03.07, 14:08
      Omon-Ra
      Świętą Księgę wilkołaka
      Mały Palec Buddy
      Generation P
      Hełm Grozy

      W tej kolejności:)

      omon-ra to opowiadanie genialne (jakoś na dniach WAB to wydaje), Mały Palec to chyba najlepsza rzecz z rosyjskiej postmoderny (plus genialna scena z japońską korporacją), Święta księga to rewelacyjny dialog z Sorokinowym "Lodem", Generation to hiciak i bestseller a Hełm Grozy to ksiązka za pieniądze:)

      P:)
    • troubleska Re: Wiktor Pielewin 08.03.07, 14:32
      Mam Generation P.(rzeczywiście swego czasu była dość silnie reklamowana), ale
      sukcesywnie spycham ją na dalsze pozycje w kolejce książek do przeczytania.
      Może kiedyś się doczeka...
    • sutekh1 Re: Wiktor Pielewin 08.03.07, 16:55
      już za chwilę będziemy mieli tę slodką chwilę możnosci wyboru tej książki z
      pólki
      OMON RA...

      i będzie można pisać o tym w komentach
      tylko że wydawca sprytnie podkręcił cenę o 5 zeta...
      hamstfo f państfie
      • sutekh1 Re: Wiktor Pielewin 12.03.07, 12:25
        no więc, czekamy na wraże z lektury polskiej wersji językowej by brejn, co by
        mógł wytknąc jakiś błąd albo pokazać nieuświadomionym na czym polega genialność
        opowiadania *(może być w zaszyfrowanej formie).
    • wiksadyba1 Re: Wiktor Pielewin 23.03.07, 23:00
      jazzfoxy napisała:

      > Co polecacie? Właśnie czytam "Życie owadów".

      Moim zdaniem, czytasz stosunkowo najsłabszego (co nie znaczy, że złego)
      Pielewina (obok "Hełmu Grozy). Więc, jeżeli już to przekonuje cię, będzie
      później chyba jeszcze lepiej:)))

      Mój ranking "Pielewinian":

      1. Omon Ra... - w zasadzie "główna książka" to "Mały palec", ale tutaj Pielewin
      m. in. genialnie wyważył i zebrał w spójną całość halucynacyjny odlot
      naszpikowany aluzjami do Dicka, Borgesa, New Age'u i wielu, wielu innych z
      satyryczną dekonstrukcją mitologii sowieckiej i "post-sowieckiej". W innych
      książkach przeszkadza mi trochę przechył w jedną z tych stron. Inne książki są
      też ok. ale albo są trochę za bardzo "na haju" (Święta księga...) albo trochę za
      bardzo przechylają się w stronę koniec końców tak naprawdę stosunkowo oczywistej
      satyry społecznej (Generation P). Albo jeszcze inaczej - Omon będąc z 1 strony
      już pełnym wykładem "filozofii" literackiej Pielewina jest w 100% spełnionym
      projektem. Co do innych, miałem lekki niedosyt, tzn. widziałem rzeczy, które
      imho dało by się dużo lepiej zrobić etc
      2. Mały Palec Buddy
      3. Święta Księga Wilkołaka
      4. Generation P
      5. Życie owadów: fajne, ale zarzut taki, że poza oryginalnym pomysłem, napisane
      trochę na kolanie. Pielewin od debiutu porusza się w (na szczęście szerokim)
      spektrum tych samych problemów i klimatów, ale w każdej ksiażce jednak naświetla
      to od trochę innej strony. W Życiu owadów poza pomysłem fabularnym nie ma
      niczego, co by ww. powieść szczególnie wyróżniało. Może wrażenie byłoby lepsze,
      gdyby to była 1-sza jego rzecz, którą przeczytałem.
      6. Hełm Grozy - nietypowe, bo całkiem "abstrakcyjne" i "nierosyjskie" w temacie.
      Pokaz erudycji ok., ale żarty dość zmanierowane i w sumie ma się wrażenie, że
      (mimo wielu b. inteligentnych fragmencików) nie wiadomo po co to w ogóle
      powstało. Argument pieniężny rzeczywiście chyba wyjaśnia tę frapującą zagadkę:)

      Aha, właśnie przeczytałem "Żółtą strzałę", którą zamieścili w polskim
      przekładzie Omon Ra jako bonus. Też b. dobre, chociaż na tyle krótkie, że z
      "pełnowymiarowymi" powieściami bym tego nie porównywał...
      >
      • jazzfoxy Re: Wiktor Pielewin 24.03.07, 15:17
        wiksadyba1 napisał:

        > jazzfoxy napisała:
        >
        > > Co polecacie? Właśnie czytam "Życie owadów".
        >
        > Moim zdaniem, czytasz stosunkowo najsłabszego (co nie znaczy, że złego)
        > Pielewina (obok "Hełmu Grozy). Więc, jeżeli już to przekonuje cię, będzie
        > później chyba jeszcze lepiej:)))

        To pocieszyłaś mnie, bo jakoś mnie nie porwał, ale dam mu szansę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka