Gość: Kolega Pyjasa
IP: *.acn.pl / 10.67.5.*
08.05.03, 00:08
Towarzyszu Nowakowski, wicie, rozumicie a pamiętacie jak w 1977
jako młody, zdyscyplinowany towarzysz na linii Polonistyki
wyrzucaliście pewnego studenta ze studiów bo protestował z
innymi przeciw temu, że wasi towarzysze zatłukli innego studenta
Polonistyki?
Pamiętacie Wasze gniewne i pryncypialne przemówienie o godności
socjalistycznego studenta.
Widzę że wciąż zawsze w pierwszej linii jesteście towarzyszu.
Teraz na odcinku Koziołka Matołka za publiczne pieniądze.
Tylko pewnie w wyborach jakichś wstyd by było startować bo może
zachowały się dokumenciki Tajnego Współpracownika.