Gość: Pablo
IP: *.acn.waw.pl
19.05.03, 17:56
Masłowska powinna całej redakcji GW całować stopy, bo bez tak
nahalnej reklamy nikt by takiego gniota, jakim jest
jej "książka", nie chciał kupić.
Swoją drogą, całkiem nieźle wychodziło jej pociąganie z flachy
jakiejś gorzały czy wina na schodach PKiN w trakcie ostatnich
MTK - aż jej się buzia śmiała :-))