Dodaj do ulubionych

Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN

03.06.07, 18:36
Było już wszystko, że komunista, że ormowiec, że ubek, że kobieciarz, że
narkoman, że fajtłapa, że...

Ale nikt nie zadał NAJWAŻNIEJSZEGO PYTANIA o Panu Samochodziku. Nikt nie
zapytał o to, co wszyscy chcą wiedzieć, ale wstydzą się spytać. I jest to o
tyle dziwne, że żyjemy (przynajmniej mentalnie) w Polsce, więcej, w IV RP,
gdzie pytanie takie stosuje się do KAŻDEGO.

A zatem, czy Tomasz NN był...................?

Ale ja nie jestem samobójcą i tego pytania tez nie zadam. Każdy wie, o co
chodzi. :)
Obserwuj wątek
    • le_szek Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 03.06.07, 21:26
      Nie, nie każdy. Zadaj głośno, skoro tak lubisz prowokować.
      • sowca Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 03.06.07, 21:55
        Popieram Leszka.
        • beniak Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 03.06.07, 23:26
          Czy chodzi o to, że był taki jak Tinky-Winky?
          • zielony_sufit Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 07:59
            Nieeeeeee, Pan S. na pewno nie był teletubisiem.On był prawdziwym macho!
            Cóż, skoro SOWECZKA i Leszek nalegają, to może nieco naprowadzę. Ale nie
            liczcie, że ja pierwszy zadam to pytanie. Niech na innego spadnie odium
            prowokacji.

            Więc... ma to związek pytaniem, czy jego nazwisko kończyło się na cki, czy nie
            na cki?
            • le_szek Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 11:03
              Prowokatorem i tak jesteś, w dodatku (co widać w wątku o zagadkach) nie
              czytającym dokładnie forum. Nudzi Ci się, do wyborów daleko, więc na forum
              próbujesz mieszać?

              Pa pa!

              <Shrek mode>
              Pozdrów krewnych
              </Shrek mode>
              • sowca Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 12:52
                Myślisz, ze ten, kto zada głośno Twoje pytanie, zdejmie zarazem z Ciebie ciężar
                odpowiedzialności za to pytanie? Przeciez to Ty założyłeś wątek, a nim owo
                straszne i trudne do wymowienia pytanie, czyz nie?

                PS. O tym, ze Tomasz był narkomanem, też chyba dyskusji nie było... :P
                • nchyb Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 14:22
                  może chodzi o to, czy Tomasz donosił na Marczaka i resztę?... ;-)
                • zielony_sufit Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 21:38
                  > PS. O tym, ze Tomasz był narkomanem, też chyba dyskusji nie było... :P

                  W jednej częsci chyba Tomasz handluje narkotykami, ale mi chodziło raczej o
                  jego uzaleznienie od nikotyny, jednego z najbardziej rozpowszechnionych
                  narkotyków. O tym chyba nawet Ty pisałaś, SOWECZKO!

                  bO czymże jest narkotyk? Wikipedia podaje:

                  "Narkotyk to potoczne określenie części substancji psychoaktywnych.
                  Ze względu na potoczność tego słowa, różnice kulturowe, poglądy społeczeństw,
                  stany prawne itp. nie ma jednoznacznej definicji słowa narkotyk. Najczęściej
                  narkotykami nazywa się:
                  substancje, których przyjmowanie powoduje po jakimś okresie używania
                  uzależnienie fizyczne: opiaty i opioidy, np. morfina, heroina, fentanyl oraz
                  alkohol etylowy,
                  wszystkie substancje psychotropowe, które aktualnie są nielegalne
                  (tzw. "policyjna definicja narkotyku"),
                  substancje przyjmowane przez niektóre tylko grupy społeczne w celu czasowej
                  zmiany nastroju, przy czym nie są to substancje powszechnie akceptowane w
                  społeczeństwie. [chodzi pewnie o kleje itp.]"

                  a dalej czytamy:

                  "Rodzaje narkotyków:
                  Stymulanty
                  Fenetylaminy
                  - stymulujące (np. Efedryna, Amfetamina,Katyna,Fenmetrazyna, Fentermina)
                  - empatogenne (np. MDMA (Ecstasy), MDA, MDEA)
                  Alkaloidy purynowe (np. Kofeina i Teobromina)
                  Alkaloidy pirydynowe (np. Nikotyna, Arekolina)
                  Stymulujące alkaloidy tropanowe (Kokaina,CFT)"
                  itd...

                  Natomiast to samo źródło dosyć ciekawie wyjasnia, czym jest nikotyna:

                  "Nikotyna (ATC: N 07 BA 01) - jest to alkaloid pirydynowy zawarty w liściach
                  tytoniu. Śladowe ilości nikotyny znajdują się też w pomidorach, bakłażanach i
                  papryce.

                  Działanie na organizm
                  Nikotyna jest dość silną toksyną działającą na układ nerwowy, i stosuje się ją
                  m.in. w mieszankach z innymi związkami jako środek owadobójczy. Dawka LD50 to
                  ok 50 mg. W niskich dawkach (1-3mg) wykazuje działanie stymulujące, co jest
                  głównym powodem, że palenie papierosów sprawia przyjemność. Nikotyna działa na
                  organizm człowieka na wiele różnych sposobów, gdyż wiąże się trwale i blokuje
                  działanie kilkudziesięciu różnego rodzaju enzymów. W małych dawkach działa ona
                  stymulująco, powodując wzmożone wydzielanie adrenaliny, co powoduje wszystkie
                  związane z tym objawy (zanik bólu i głodu, przyspieszone bicie serca,
                  rozszerzone źrenice itp). W większych dawkach powoduje trwałe zablokowanie
                  działania układu nerwowego, gdyż wiąże się ona trwale z tzw. receptorami
                  nikotynowymi w komórkach nerwowych zaburzając ich metabolizm.

                  Nikotyna działa przeciwzakrzepowo. W przypadku palenia papierosa nikotyna
                  działa niemal natychmiast po zażyciu (ok. 7 sekund - czas potrzebny na
                  przedostanie się nikotyny szlakiem: jama ustna, płuca, krew krążenia małego,
                  serce, aorta, tętnice mózgu), ale utrzymuje się w organizmie bardzo długo (czas
                  półtrwania wynosi 72 godziny). Wszystko to razem powoduje, że jest ona
                  substancją silnie uzależniającą. Nikotyna uzależnia fizycznie. Jakkolwiek dawki
                  pochłanianie przy paleniu są minimalne, gdyż większość obecnej w papierosach
                  nikotyny ulega spaleniu, wystarczają one do szybkiego uzależnienia.
                  Nikotyna działa również na ilość dopaminy w mózgu. Jest to kolejny powód
                  dlaczego nikotyna jest uzależniająca. Ludzie palą, aby utrzymać wysoki poziom
                  dopaminy w mózgu. Badania dowiodły również, że nikotyna jest słabym inhibitorem
                  MAO. Ciekawostką jest, że większość (75-90%) ludzi chorych na schizofrenię pali
                  papierosy. Prawdopodobnie wynika to z powodu obniżonego poziomu dopaminy w
                  mózgu schizofreników, którego przyczyną są leki przeciwpsychotyczne.

                  W formie czystej jest bezbarwną i bezwonną cieczą, szybko utleniającą się na
                  powietrzu do brunatnego kwasu nikotynowego. Łatwo rozpuszcza się w wodzie i
                  można ją dość prosto wyodrębnić: z liści tytoniu, poprzez ekstrakcję wodną i
                  destylację próżniową. Wypicie wywaru z 4 papierosów grozi śmiercią - nikotyna
                  blokuje pracę mięśnia przepony, w efekcie człowiek umiera wskutek uduszenia,
                  często do ostatniej chwili nie tracąc świadomości.
                  Wzór sumaryczny: C10H14N2"

                  Ciekawe, gdyby ktoś policzył ile razy w serii Pan Samochodzik jest mowa o
                  papierosach? To dopiero pokazałoby nam skalę nałogu!

                  Co do pytania, to to Leszku, nie prowokuj, nie prowokuj...
                  • sowca Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 04.06.07, 22:33
                    Dla tych, ktroym nie chce się czytać tak długiego posta jak post SUFITU,
                    zwłąszxza ze nie ma on związku z tym wątkiem, podaję skrót: ogolnie SUFIT stara
                    się udowodnić, ze Tomasz byl narkomanem, ponieważ palił papierosy.Bez względu
                    na encyklopedyczne definicje i mimo mojej antypatii do papierosów, palenia,
                    palaczy, dymu papierosowego itp, itp, nie będę nazywać palaczy narkomanami.
                    Wiem, ze ten kraj zwariował, ale może zachowajmy odrobinę rozsądku.
                    Swoją drogą, ciekawi mnie, co jeszcze wymyślisz...
                    • zielony_sufit Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 05.06.07, 00:35
                      Oczywiście, SOWECZKO, chyba bym prędzej spadł spod sufitu, gdybym pomyślał, że
                      ktoś to przeczyta :( Właściwie korzystając z zestawu ctrl+C - ctrl+V nawet
                      piszący nie musi czytać tego co wkleja, co z pewnością wypomni mi zaraz Leszek.
                      Choć ja z rozkoszą ten materiał przeczytałem, dziękując moim rodzicom, że przez
                      20 lat czynili mnie biernym nałogowcem. Ale to tak by the way.

                      Najważniejsze SOWECZKO, że Ty przeczytałaś, bo to właściwie odpowiedź do
                      Ciebie. A tym, co śladami Tomasza palą, ku przestrodze. Pamiętajcie, 90%
                      schizofreników to palacze!!!

                      > Swoją drogą, ciekawi mnie, co jeszcze wymyślisz...

                      Mnie też to ciekawi, dlatego tu czasem wpadam, żeby zobaczyć, co ostatnio
                      wymyślił Zielony Sufit. Otóż na stronie Grzegorza Mathei znalazłem taką oto
                      charakterystykę Tomasza NN:

                      "Dla wytrawnych znawców i stałych czytelników prozy Nienackiego, postać Pana
                      Samochodzika nie kryje żadnych tajemnic. Fenomen Samochodzika polega na tym, że
                      w przeciwieństwie do wielu bohaterów - od Jamesa Bonda do Supermana, nie
                      dysponuje on ani nadludzką siłą, ani szczególnymi środkami finansowymi czy
                      technicznymi (z wyjątkiem wehikułu). Jest zwykłym, przeciętnym szarym
                      obywatelem, którego jedyną bronią jest wiedza.
                      "www.pansamochodzik1.republika.pl/pansamochodzik.html

                      Czyżby Grzegorz nie czytał naszego wątku o broni palnej zamkniętej w
                      ministrialnej szafie w obawie przed groźnym Fryderykiem? A może my, niezbyt
                      wytrawni jeszcze znawcy Pana Samochodzika nie odkryliśmy jeszcze wszystkich
                      tajemnic "przeciętnego szarego (stąd może ten pet w gębie) obywatela"?
                      • tragacik Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 05.06.07, 10:39
                        > wytrawni jeszcze znawcy Pana Samochodzika nie odkryliśmy jeszcze wszystkich
                        > tajemnic "przeciętnego szarego (stąd może ten pet w gębie) obywatela"?

                        z tego co napisales, wynika, ze pet w gebie jest efektem bycia szarym
                        obywatelem.
                        ale chyba mylisz skutki z przyczynami - bo to bycie szarym mogloby byc efeketem
                        palenia...
                        czy moze ja nie zrozumialem tej wyrafinowanej jak ropa do ciągnika aluzji? :)
                        • sowca Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 05.06.07, 17:30
                          Na szczęście umiem czytać ze zrozumieniem nawet teksty najeżone trudnymi
                          zwrotami ze znienawidzonej dziedziny nauki, jaką jest chemia. Nie wiem tylko,
                          czemu skierowane bylo do mnie, skoro ja nie palę i nie zamierzam palić...
                          Skończmy już z tą bronią, co? W końcu istotne jest, że Tomasz nigdy jej nie
                          użył. Nawet jej w domu nie trzymał...
                        • zielony_sufit Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 05.06.07, 21:28
                          > czy moze ja nie zrozumialem tej wyrafinowanej jak ropa do ciągnika aluzji? :)

                          Oj coś czuć złośliwością, czuć, czuć, Tragaciku!!!

                          Ależ SOWECZKO, to była odpowiedź na pytanie o narkotyki, a nie przestroga dla
                          Ciebie.

                          UWAGA!!!

                          Niemniej dyskusja zapoczątkowana na naszym forum tym skromnym tematem o Tomaszu
                          i papierosach zatacza coraz większe kręgi. Wczoraj zajmował się tym sejm i
                          komisja europejska, a dziś wypowiedział się sam Pan Premier Kaczyński.

                          Na pytanie Zielonego Sufitu, czy nie przeszkadza mu, że Tomasz NN pali przy
                          harcerzach, Pan Premier odpowiedział: "Mając radykalny wybór: palenie czy
                          obsceniczne manifestacje, wybieram palenie". Miał na myśli obsceniczne
                          pokazywanie się Tomasza w mundurze ormowskim. Niemniej dodał kierując słowa do
                          Tragacika: "Palenie jest szkodliwe". Pochwalił się, że sam nie pali od 27 lat,
                          czyli od sierpniowych strajków w 1980 roku. Dodał też, że długo i poważnie
                          zastanawiał się nad tak radykalnym rozwiązaniem jak wykreślenie przez
                          Wydawnictwo Warmia fragmentów o zaciąganiu się dymem tytoniowym.
                          (źródło: www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47449)

                          Zielony Sufit zwrócił się też z podobnym pytaniem do innych osób. Czy nie
                          przeszkadza Panu/Pani, że Tomasz NN co drugą stronę sięga po papierosa? Co
                          Pan/Pani sądzi o projekcie wykreślenia niestosownych fragmentów z książek o
                          Panu Samochodziku? Ankietowani odpowiedali:

                          Anita Błochowiak (posłanka LSD):
                          "To temat bardzo kontrowersyjny [miejsca w książce, gdzie Tomasz pali], przede
                          wszystkim dlatego, że nie ma miejsc w miejscach publicznych przeznaczonych dla
                          tych, którzy tym nałogiem są zarażeni. Nie da się przecież sprawić, by wszyscy
                          nałogowcy nagle przestali palić." Dodała też, że w jednej z części Pan
                          Samochodzik występuje w czerwonych skarpetkach.

                          Wojciech Olejniczak (wicemarszałek Sejmu, LSD)
                          "Popieram [chodzi projekt skreśleń dokonanych przez Warmię]. Sam nie palę i
                          przeszkadza mi, gdy ktoś dmucha mi dymem w nos." - I to ma być lider młodej
                          europejskiej lewicy? Jakimi on w ogóle mówi językami? Mówi po słowacku, jak
                          Tragacik?

                          Krystyna Czubówna (prezenterka TV Trwam)
                          "Całkowicie zgadzam się z tym zakazem [udostępniania książek o PS młodzieży].
                          Choćby popielniczki ustawić dookoła wiankiem i tak pety będą się walały obok
                          nich. Bo my Polacy z kulturą bycia jesteśmy na bakier, tacy dzikusi w Europie.
                          I dobrze, że ktoś próbuje nas cywilizować." - dodała z uznaniem o działaniach
                          Zielonego Sufitu na forum.

                          Jerzy Dziewulski (były poseł i szef ORMO)
                          "Brawo, brawo, brawo. Nareszcie ktoś stara się przeforsować ten pomysł.
                          Nienawidzę, kiedy ktoś mi smrodzi pod nosem, nie życzę sobie tego i wreszcie
                          ktoś mnie w tym popiera. W poprzedniej kadencji, kiedy proponowałem coś
                          takiego, nikt nie był takim zakazem zainteresowany i zostałem sam na placu
                          boju." - Dziewulski dodał, żeby jeszcze wyposażyć harcerzy w kominiarki.

                          Tomasz Gollob (żużlowiec)
                          "Myślę, że to bardziej sprawa polityczna niż zdrowotna." Przyznał też, że w
                          młodości sam dwa razy założył mundur ormowski.

                          Jan Tomaszewski (były bramkarz LZS Gąski)
                          "To totalny debilizm. Wydawanie bzdurnych zakazów ośmiesza nas w oczach świata.
                          Jestem przeciw temu zakazowi [czytania Pana Samochodzika przez młodzież]. Sam
                          kiedyś paliłem, więc wiem, co to znaczy dla nałogowca, gdy nie może puścić
                          sobie dymka." - poparł Tragacika, ale dodał, że nie popiera Nienackiego, bo ten
                          brał łapówki za ustawione mecze.

                          Generał Sławomir Petelicki (pierwszy dowódca jednostki społecznych inspektorów
                          ruchu drogowego):
                          "To jest bardzo dobry pomysł. Papierosy robią w płucach prawdziwe spustoszenie.
                          Trzeba ludziom pomóc, jeżeli nie mają silnej woli." I dodał po chwili
                          zastanowienia: "I nie trzeba tego kojarzyć z ORMO. Ale zanim wprowadzimy zakaz
                          palenia, to najpierw dajmy wyższe pensje lekarzom." - aluzyjnie nawiązał do
                          bohatera Skiroławek.

                          Jedynie Ludwik Dorn, szefuńcio całego sejmu, nie chiał się wypowiadać na temat
                          problemu palenia w Panu Samochodziku. Zasłaniał się immunitetem.
                          • zielony_sufit Re: Najważniejsze pytanie o Tomaszu NN 05.06.07, 21:29
                            aha, jeszcze źródło:
                            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47398

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka