Dodaj do ulubionych

Co na przelot

09.06.07, 03:16
W początkach października wracam za ocean z Polski i myslę o poczytaniu sobie
czegos po polsku dla odmiany. Co radzicie, cos lekkiego, z humorem, cos do
czego można się w tej sytuacji przysiąsć.
Obserwuj wątek
    • subcior Re: Co na przelot 11.06.07, 01:22
      "Achaja" Andrzeja Ziemiańskiego - bardzo wciągające, zabawne, mądre i polskie.
      Saga i opowiadania Sapkowskiego o Wiedźminie.
    • waldemar_batura Re: Co na przelot 11.06.07, 02:38
      Podczas lotu? Stanowczo "Tango November". :-)
      A na serio i po polsku: może cykl Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu.
    • bdx65 Re: Co na przelot 13.06.07, 07:48
      "Vol de nuit" de Saint-Exupery'ego
      • Gość: meredith Re: Co na przelot IP: *.aster.pl 06.07.07, 17:42
        "Syndrom starszej siostry" M. Chojnackiej.Świetna i do samolotu i na wakacje.
        • Gość: LusiaczeK Re: Co na przelot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:22
          Moze Lale Dehnela wlasnie. Albo Traktat o łuskaniu fasoli Mysliwskiego.Nie
          czytalam jeszcze ale to pewniak ...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka