Dodaj do ulubionych

moje rymy częstochowskie

26.06.07, 09:31
mając lat około dziesięć na jakichś warsztatach artystycznych sfabrykowałam
taką rymowankę. ostatnio przy sprzątaniu znalazłam zeszyt z podstawówki, a w
nim ów wierszyk. tak mi przyszło do głowy... a nuż widelec rozminęłam się z
powołaniem i powinnam się zająć pisaniem rymowanek dla dzieci? mam wielką
prośbę, przeczytajcie go swoim dzieciakom i napiszcie, co o nim sądziły, albo
sami napiszcie, co o tym myślicie, bo może mnie się tylko tak zdaje, że jest
całkiem sympatyczny ;) Trzynasty w piątek wypada już w lipcu! :)

"Czarny Kot"

Czarny Kot, gdy przebiegł drogę,
Skoczył z okna na podłogę,
Wszedł na krzesło jednym skokiem,
Na kalendarz rzucił okiem.
Mruknął: "O, trzynasty, piątek!
Czy ktoś dziś wyleje wrzątek?
Czy talerzyk stłucze ktoś?
Czy zaginie w domu coś?
Komuś coś na stopę spadnie,
Znowu wszystko zwalą na mnie!
A ja jestem tylko czarnym stworzeniem
Nie złego czarta omenem..."
Obserwuj wątek
    • sonia40 Re: moje rymy częstochowskie 04.07.07, 10:22
      Rzeczywiście to trochę częstochowskie.
      Zaczyna się jednak całkiem sympatycznie, tylko koniec trzeba koniecznie
      wymienić. Wierszyk musi być zrozumiały i o czymś, więc nad tym zakończeniem
      trzeba się dobrze zastanowić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka