książka dla żony

IP: *.eranet.pl 03.08.07, 14:32
Witam dziewczyny i kobiety! Mam do Was wielką prośbę. Moja żona ma niedługo
urodziny i chciałem jej kupić jakąś fajną książkę (i biżuterię, żeby nie
było, że sknera jestem;). Żona ma 26 lat, lubi wszystko oprócz sensacji i
harlequinów. Kobietki z pracy zachwalały parę tytułów, które poniżej
wymienię, a wy doradźcie, co wybrać:
1. "Kyś"
2. "Gdybym ci kiedyś powiedziała"
3. "W zbawiennej próżni"
4. "Lala"
Dzięki
    • agnieszka_azj Re: książka dla żony 03.08.07, 14:35
      Ja bym wybrała "Lalę". Właśnie do mnie wróciła od kolejnej przyjaciólki, której
      ją poleciłam i której się ta książka bardzo podobała.
      • ewa9717 Re: książka dla żony 03.08.07, 15:25
        Też bym wybrała "Lalę".
    • Gość: Maciek Re: książka dla żony IP: *.eranet.pl 03.08.07, 21:53
      dzięki
      • kociamama Re: książka dla żony 04.08.07, 00:19
        JA tez LAle, bo super sie czyta, szczegolnie jak sie ma doswiadczenie w
        obcowaniu z bacia/dziadkiem, co karmi opowiesciami;)

        PZdr,
        Kociamama.
        • Gość: gremlinyrozrabiają Re: książka dla żony IP: *.net81.citysat.com.pl 04.08.07, 08:55
          Ja bym dodała książkę kucharską, w sam raz dla osoby, która ma 26 lat,bo jak
          będzie starsza, to już się nie nada.
          Nie przesadzajcie z tymi informacjami o wieku osoby, dla której ma być książka.
          31, 31, 50, 52???
          • Gość: Maciek Re: książka dla żony IP: *.eranet.pl 04.08.07, 14:37
            No nie mów mi, że nie ma różnicy, czy żona ma 18, 30 czy 60 lat, bo Cię
            śmiechem zabiję...
            • Gość: gremlinyrozrabiają Re: książka dla żony IP: *.net81.citysat.com.pl 04.08.07, 17:55
              Każda żona co roku będzie miała więcej lat. Ty też!! A jeżeli chodzi o
              czytanie, oczytanie - wiek nie gra roli.
            • Gość: asia Re: książka dla żony IP: *.chello.pl 04.08.07, 17:57
              Lala
            • kalia9 Re: książka dla żony 05.08.07, 21:50
              Gość portalu: Maciek napisał(a):

              > No nie mów mi, że nie ma różnicy, czy żona ma 18, 30 czy 60 lat, bo Cię
              > śmiechem zabiję...
              w tej kwestii raczej liczy się poziom intelektualny i upodobania niż wiek!no
              moze nie mówmy o dzieciach, ale taka powiedzmy kumata 18ka może zaczytywać się w
              tym samym co 30ka! i już możesz zabijać śmiechem...
              • nchyb Re: książka dla żony 06.08.07, 09:38
                Popieram Kalię...
                Maciuś bardzo się myli:
                > > No nie mów mi, że nie ma różnicy, czy żona ma 18, 30 czy 60 lat, bo Cię
                > > śmiechem zabiję...
                zabijaj Maciusiu, zabijaj.

                Zważywszy na to, że moja ponad 60-letnia mama uwielbia te książki, które
                czytuję ja, a dodatkowo podkrada nam je z półki nastoletnia kuzynka i zaczytuje
                się w nich, a szwagierka lat dwadzieścia kilka ma tematycznie bardzo podobne
                zasoby - to faktycznie - zabijaj śmiechem.
                Tylko czemu śmiejesz się bez powodu i bez sensu? To ma świadczyć o Twoim
                poziomie intelektualym?... ;-)
                • Gość: Maciek Re: książka dla żony IP: *.eranet.pl 06.08.07, 12:19
                  Oj widzę tu niezłą solidarność jajników;) czuję się osaczony przez kobiety!!!
                  ja czytałem inna literaturę w wieku nastu lat, no ale może jestem wyjątkiem.
                  Powracając do tematu, to dziękuję za wszystkie opinie na temat książki dla
                  mojej żony, kupiłem już "Lalę". Co do osoby, podważającej mój poziom
                  intelektualny, to pozostawię to bez komentarza. Będę mądrzejszy...
                  • nchyb Re: książka dla żony 06.08.07, 12:45
                    > intelektualny, to pozostawię to bez komentarza. Będę mądrzejszy...
                    Maćku, nie ma co się obrażac. Jakbyś był mądrzejszy, to byś zajrzał do słwonika
                    skrótów komputerowych i emotikonów i wiedział, co oznacza taki emotek jak ;-)

                    i wedziałbyś, że to oznacza, przymróżenie oczk i tej wypowiedzi ienależy
                    traktować śmiertelnie poważnie.

                    co do czytania innych książek w różnym wieku, to jak najbardziej się zgadza. Po
                    prostu z wiekiem przybywa doświadczenia i często (jednak nie zawsze) wiedzy i
                    przez to czytelnik rozwija się, staje się często bardziej wyrafinowany i cce
                    czegoś "lepszego" niż w wieku wczesnyc nastu lat. Jednak z książek można
                    polecać zarówno późnym nastolatkom, jak i starszym, dojrzałym osobom, wiele
                    odobnyc lektur. Krzywdy nie będzie dla nikogo. Nastlatki czesto douczą się, a
                    dojrzalsi czytelnicy będą mieć rozrywkę...
                    Pozdrawiam, żecząc węcej poczucia umoru
                  • pavvka Re: książka dla żony 06.08.07, 13:35
                    Gość portalu: Maciek napisał(a):

                    > Oj widzę tu niezłą solidarność jajników;) czuję się osaczony przez kobiety!!!
                    > ja czytałem inna literaturę w wieku nastu lat, no ale może jestem wyjątkiem.

                    Mi się ciągle podoba wiele rzeczy (nie wszystkie), które mi się podobały kiedy
                    miałem naście lat. I wiele książek, które podobają się mojej mamie, ja też
                    lubię. Ani wiek ani płeć nie są decydujące - gdybyś podał tytuły ulubionych
                    książek swojej żony, byłaby to znacznie więcej wnosząca informacja.
                • Gość: Maciek Re: książka dla żony IP: *.eranet.pl 06.08.07, 13:11
                  ^^Tylko czemu śmiejesz się bez powodu i bez sensu? To ma świadczyć o Twoim
                  poziomie intelektualym?... ;-)^^
                  Uśmiałem się do łez;) (tu na końcu też jest ikonka, więc bez obrazy).
                  Pozdrawiam
    • kowianeczka Re: książka dla żony 06.08.07, 15:22
      Ksiazka kucharska, tom pierwszy zat. Kuchnie swiata. Koniecznie wydanie z
      obrazkami
      k.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja