morwin.kikke
30.06.03, 11:42
A więc forumowo-agorowi cenzorzy nie śpią i dosyć szybko (bo w ciągu 2-3 dni)
wykasowali post na temat książki Stanisława Remuszki. Popatrzmy więc na
regulamin forum:
3.
Uczestnik Forum Gazeta.pl publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na
własną odpowiedzialność.
> Dokładnie tak - za to, co napisałem ponoszę odpowiedzialność wyłącznie ja
sam. A nie napisałem za wiele, bo nawet nie podałem tytułu książki
Agora SA nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treści zamieszczane
przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl.
>
4.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści sprzecznych z prawem,
> nie dotyczy - o tym czy książka Remuszki zawiera treści zgodne czy
niezgodne z prawem zadecydować może tylko sąd
wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też
propagujących przemoc.
> nie dotyczy - nawet dla mało rozgarniętego czytelnika.
5.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści uznanych powszechnie za naganne moralnie,
> taaak - nagannie moralne są sprawy, o których w swojej książce pisze p.
Remuszko. Więc może dlatego tak stanowcza reakcja cenzorów
społecznie niewłaściwe
> cóż za pojemny termin... Społecznie niewłaściwe - a kto o tym decyduje?
i naruszających zasady Netykiety.
> mięcha ani w moim poście, ani w książce Remuszki nie ma
6.
Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
Gazeta.pl przekazów reklamowych.
> Czy podanie linku na stronę, na której znajduje się więcej informacji na
temat książki jest przekazem reklamowym? W takim razie nie podaję tu ani
tytułu książki, ani linku i zobaczymy, co dalej...
Ale przecież jeśli rzuca sie temat "książka na wakacje" - to należy się
liczyć z tym, że uczestnicy forum będą zgłaszać tu różne książki. Również
zawierające "takie treści, jakie nam akurat nie odpowiadają".
Czy mam jeszcze przytoczyć tu znane i przez wiele lat zakazane przysłowie o
ptaku co kala swoje gniazdo???