Dodaj do ulubionych

Z pamiętnika Refora

27.08.02, 11:44
Aniela wróciła z wakacji i od razu zwabiła Rigla, który pożegnał sie już z
plażą, ale jak widać nie na dobre.
Niespodziewany powrót Rigla wpłynął źle na Misianie, która myśli, ze Rigel
wrócił dla niej. Achhhh te kobiety.
No i teraz Misiania gotowa jest zostawić swoich innych adoratorów dla Rigla.
Achhh te kobiety.
A Rigiel na końcu świata się znajduje i ani myśli o Misiani. Achhh ci faceci.

W dodatku nikt dziś nie częstował kawą.
Obserwuj wątek
    • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 11:46
      Achhhh te powroty i rozstania...
      • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 11:47
        samo życie ;)) jak w telenoweli :))
        • refor_mator Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:01
          W dodatku Misiania nie wie, że Rigel jest jej przyrodnim bratem z nieślubnego
          związku. Tym samym E.silver jest stryjeczna ciotką Magi, a Aniela babcią
          wszystkich.
          Jedynym odpowiednim kandydatem dla Misiani stał sie Refor_mator, który nie jest
          z nikim spokrewniony.
          • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:06
            a ja naiwnie myslałam, że odpadamy w przedbiegach z racji płci :)
          • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:08
            refor_mator napisał:

            > W dodatku Misiania nie wie, że Rigel jest jej przyrodnim bratem z nieślubnego
            > związku.

            Gwoli ścisłości, czy Rigel jest przyrodnim bratem z nieślubnego związku Misiani
            czy może np. jej siostry Misiulki? Bo gdyby Misiani to wsyztsko ok, ale gdyby
            jej siostry to sprawy się juz komplikują ;)
            • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:12
              nene, to nie sprawy, to poród był skomplikowany i ciagle jeszcze trwa ;)
            • ziri Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:12
              Zwłaszcza spadkowe sprawy sięskomplikują jak mniemam
              • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:23
                no przede wszystkim, ponadto komu w tym wypadku przypadnie wypłata sumy
                ubezpieczenia i takie tam. A co więcej kto będzie osobą właściwą do wszczęcia
                postępowania w sprawie o ustalenie opiekuna dla ewentualnych
                małoletnich/nieletnich siostrzenic czy bratanków :)
                • _tequila_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:30
                  jedyna wlasciwa osoba do pelnej kwoty spadku jestem oczywiscie ja...
                  • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:34
                    hehe obawiam się, że ten cały spadek jest palcem na wodzie pisany, istnieje
                    obawa, ze pasywa przewyższą aktywa, niestety :)
                    Spłacisz długi Tekilko?
                    I co z ew. małolatami?
                    • _tequila_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:38
                      przeciez ja tu chyba najmlodsza jestem ;)
                      • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:39
                        Zaginiona siostrzenica?? To TY??? Tekilka jużeśmy Cię opłakali ;) a Ty
                        wróciłaś ;)
                        • _tequila_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:41
                          hyhy z konca swiata przybylam...
                          • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:46
                            to TY TEŻ tam byłas (nerwowo przełykam slinę) !!!
                          • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:46
                            coś tam ostatnio tłoczno na tym końcu świata :)))))
                            • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:51
                              modny się zrobił chyba :)
                              • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:53
                                aha, to dlatego JA sie tam nie wybieram ;))
    • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 11:54
      A ja Ci zaśpiewam. Chcesz?
      • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:05
        Misianiu, ktoś tu cholewki do Ciebie intensywnie smoli (jak mawiała babcia
        Aniela)...
      • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:06
        Refor, jestem dziś w dobrym humorze. Nawet jakbym zaczynał Cię lubić, tylko jeszcze z tym walczę. Jak chcesz, to Ci zaśpiewam. Dziś premiera!
        • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:10
          ja też chętnie posłucham, bo już prawie zapomniałam...
          • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:14
            Nie nie, dziś nie będzie Kur. Dzis premiera! ten utwór zapewne syszeliście, więc nie będzie on takim zaskoczeniem
            A więc, panie i panowie. Uwaga!

            Kowalski - Marian

            Do knajpy się chodziło
            Poszukać sobie żon
            Poszukać, bo to w knajpie
            Znajdowac nie wypada
            Przegrywał ten, kto pierwszy
            Zaliczył w kącie zgon
            Wygrywał, kto ostatnich
            Do domu odprowadzał
            A później się wzruszało,
            Gdy biegło się przez mgłę
            W pszenicy aż do pasa
            Do słońca aż po rosie
            Spiewało się hosannę
            Dla babci co na mszę
            Gdy gliniarz dał alkomat
            Dłubało się nim w nosie

            Lecz nagle Marian ze schodów spadł
            I całkiem mu się pozmieniał świat
            Gdy Marian nagle ze schodów spadł
            W jedną noc przeżył pięć lat

            Po lesie się Wartburgiem
            Jeździło aż się grzał
            Z pijanym w sztok Słowikiem
            Gadało po niemiecku
            Tańczyło się dżdżownicę
            Gdy Krawczyk Krzysiek grał
            Straszyło się nawzjaem
            Najbielszym z białych dZieckiem
            Im grubszy tort tym głębiej
            Odcisnąć trzeba twarz
            Im zimniej tym cieplejsza
            Jest na żwirowni woda
            A Marian dziś powiedział
            Że ma za duży staż
            Im ktoś jest bardziej trzeźwy
            Tym trudniej ma na schodach

            Lecz nagle Marian ze schodów spadł
            I całkiem mu się pozmieniał świat
            Gdy Marian nagle ze schodów spadł
            W jedną noc przeżył pięć lat x2

            Tak dużo się zmieniło
            Tak łatwo zapomniało
            Tak trudno dziś wytrzeźwieć
            Z niemocy i marazmu
            Słowiki głuchonieme
            Wartburgi zardzewiałe
            I żon się juz nie szuka
            Bo same się znalazły
            A może to normalne
            Że się inaczej marzy
            Inaczej się przeżywa
            I pije sie po pół
            I żeby to zrozumieć
            Potrzeba się zestarzeć
            Lub rzucić się ze schodów
            Najlepiej głową w dół

            Bo nagle Marian ze schodów spadł
            To całkiem mu się pozmieniał świat
            Gdy Marian nagle ze schodów spadł
            W jedną noc przeżył pięć lat x2

            Bo kiedy Marian ze schodów spadł
            To całkiem mu się pozmieniał świat
            Gdy Marian nagle ze schodów spadł
            W jedną noc przeżył pięć lat x4
            • aniela_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:17
              muzyka mnie tu zwabila. ktos fałszuje
              • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:18
                to wprawdzie nie to samo, ale też lubię :)
                • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:25
                  No dobra. Widze, że publika jest skostniała w nawykach.

                  Kury

                  "jesienna deprecha"

                  mam znowu doła
                  znów pragnę śmierci
                  wracaja stare lęki
                  i nie mogę w nocy spać
                  ból przemijania
                  choroby, wojny, rozpacz
                  wszytkie ciemne strony życia
                  dręczą mnie, ach, kurwa mać

                  ref:
                  brazylijski serial juz nie cieszy jak kiedyś
                  nawet seks jest banalny i niekręci mnie
                  może jestem nienormalny
                  za krótko byłem w wojsku
                  może w lecie jakiś komar
                  adidasa sprzedał mi

                  mam znowu doła
                  znów pragnę śmierci
                  wszystkie formy samobója
                  przed oczyma stają mi
                  sam już nie wiem, co robić mam
                  nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła
                  mam już dość leżenia pod kałużą
                  ratuj mnie jesienny mały boże

                  ref:
                  brazylijski serial juz nie cieszy jak kiedyś
                  nawet seks jest banalny i nie kręci mnie
                  może jestem nienormalny
                  za krótko byłem w wojsku
                  może w lecie jakiś komar
                  adidasa sprzedał mi...
                  • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:30
                    jesienią mi tego nie spiewaj, bo jestem podatna na sugestie
            • aniela_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:19
              aha a refor nie tylko smali cholewki ale wrecz stroi koperczaki do misiani.
              a. wprawnym okiem patrząca przez binokl
              • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:23
                proponuję go uważnie przebadać do 13go pokolenia w tył
                nie możemy pozwolić, żeby bylekto misiani w głowie mącił

                jeśli hrabią nie jest co najmniej niech sie nawet nie łudzi
                • ziri Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:24
                  Alle Ellen, ktos go w takim wypadku będzie musiał pozwać na pojedynek ...

                  Ziri <alez nam ptaszyna do miana harpi wręcz pretenduje!>
                • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:26
                  aha niech się tu zaraz drzewem wylegitymuje, odpowiednio rozłożystym
                  • ziri Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:29
                    ... a przysiądę na nim godnie, Maga ;)
                    • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:32
                      tylko gniazda póki co nie zakładaj, bo w srodku może być spróchniałe ;)
                      • ziri Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:36
                        maga34 napisała:

                        > tylko gniazda póki co nie zakładaj, bo w srodku może być spróchniałe ;)

                        Wdzięcznam wielce za troskę, gniazdo póki co mam naziemne, a nawet napiaskowe
    • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:34
      Aha, a Refor milczy - a ja dla niego juz dwie piosenki zaspiewałem...
      • e.silver Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:35
        nie ma innego wytłumaczenia: zaniemówił z wrażenia :)
        • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:36
          acha
          albo korzeni poszedł szukać
          • _tequila_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:38
            albo wyrywa sobie korzenie...
            • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:40
              albo włosy - z rozpaczy, że nie ma korzeni
              • _tequila_ Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:43
                hehe poszedl na wosk do kosmetyczki?
              • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:44
                albo go korzonki rozbolały od tego szukania
                • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 12:58
                  no w każdym razie narobił zamieszania i znikł!
                  • refor_mator Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 13:19
                    Refor_mator czuwa.

                    I zastanawia się w kogo wdał sie Ignatz, bo nikt tu tak nie fałszuje jak on.
                    Musieli go podmienić w szpitalu.

                    Oto zasadnicze pytanie:

                    KIM JEST IGNATZ ?!?!?!?!?!
                    Rozwiązanie tej zagadki pozwoli Misiani wybrać odpowiedniego kandydata na
                    adoratora.
                    • ignatz Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 13:23
                      Who am I? Are you sure you wanna know? I'm IGNATZ!!!
                      A tak naprawdę - trzeba było leżeć w odpowiednim czasie na odpowiednim leżaku, to bys wiedział. Podobały Ci się wpiosenki?
                  • maga34 Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 13:19
                    rzucił ten wątek na przynętę, a my się dalismy złapać
                    • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 13:25
                      jak leszcze jakieś
                      • refor_mator Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 13:42
                        Komu rybkę?
                        • ellen Re: Z pamiętnika Refora 27.08.02, 14:06
                          ja akwarium poproszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka