David Lodge

30.08.07, 08:27
Zabrałem się wczoraj za kupiony w księgarni taniej książki
tytuł "Gdzie leży granica?" i mocno mnie lektura wciągnęła.
Sprawdziłem, że ten facet napisał jeszcze kilkanaście innych
powieści. Znacie je może ? Chętnie sięgnąłbym po cos innego ale po
doświadczeniu z Fowlesem jest ostrozny i staram się czegoś
dowiedzieć o autorze.
Kiedyś zasascynował mnie "Mag" Fowlesa. Kupłem z mety kilka innych
jego książek i były tak nudne i sztampowe (z "Kolekcjonerem" na
czele), że nie dałem rady ich przeczytać
    • Gość: jarmilka55 Re: David Lodge IP: *.piotrkow.pilicka.pl 30.08.07, 10:59
      świetnie trafiłaś. To nurt tzw. powieści uniwesyteckich. Opisuje to
      środowisko we wszystkich swoich powieściach. Właściwie wątek o
      książkach o tej tematyce powinien być bardziej widoczny na forum.
      Kolega Davida Lodga to Malcolm Bradbury. Podobna tematyka, podobne
      środowisko. Gdy się na co dzień ma kotakt z podobnymi ludżmi lektura
      taka to szczególna frajda.
      • iluminat2 Re: David Lodge 30.08.07, 11:02
        polecam "mały światek"
        • obywatelka_kane Re: David Lodge 30.08.07, 11:18
          Kupuj śmiało. Czytałam jego "Zamianę" i "British Museum w posadach
          drży". Szczególnie ta druga zabawna.

          Nb. wspomniany wyżej Bradbury też wart uwagi.
    • nobullshit Re: David Lodge 30.08.07, 12:49
      "Gdzie leży granica" to akurat jedna ze słabszych książek Lodge'a,
      bo z wyraźną tezą.
      Oprócz tytułów wymienionych przez poprzedniczki/ków polecam przede wszystkim
      "Terapię".
    • Gość: Ela Re: David Lodge IP: 80.54.97.* 30.08.07, 13:15
      Aż mi się buźka uśmiechnęła jak przeczytałam ten post:) Kiedyś zupełnie
      przypadkowo trafiłam w bibliotece na 'British Museum w posadach drży' i czytając
      uśmiałam się do łez (co niestety nie zdarza się zbyt często). Dlatego sięgnęłam
      po wszystko, co tylko mogłam dostać tego autora:) I serdecznie polecam,
      zwłaszcza wspomniane wyżej 'Terapię', 'Zamianę', ale tez 'Myśląc' i 'Fajna
      robota'. Dodam też, że dzięki książkom Lodge'a zainteresowałam się filozofią i
      językoznawstwem ;)
      Pozdrawiam serdecznie!
      • ofelia1982 Re: David Lodge 14.10.07, 12:24
        "Fajna robota" byla akurat slaba i jakas taka dolujaca..przeczytalam
        1/3 i odlozylam.
    • niedo-wiarek Re: David Lodge 30.08.07, 15:57

      "Zamiana" i jej kontynuacja (wyleciał mi z głowy tytuł) to jedne z
      fajniejszych książek, jakie czytałem w życiu :)
      • nobullshit Re: David Lodge 30.08.07, 18:15
        Niedo-wiarek napisał:
        > "Zamiana" i jej kontynuacja (wyleciał mi z głowy tytuł)
        "Zamiana", "Mały światek" i "Fajna robota" - tzw. trylogia uniwersytecka. Al
        "Fajna robota" jest znacznie słabsza w porównaniu dwiema poprzednimi książkami.
        • niedo-wiarek Re: David Lodge 30.08.07, 18:47

          Tak, "Mały światek". "Fajnej roboty" nie czytałem.
    • nikasob Re: David Lodge 30.08.07, 17:45
      "Co nowego w raju" - też mi się podobało, szczególnie opis pierwszego lotu
      samolotem :):)
      • kotmonika Re: David Lodge 31.08.07, 12:31
        Mnie bardzo podobała się powieść -jedna z ostatnich - "Myśląc"
        kolejna genialna satyra na srodowisko naukowe i uniwersyteckie, a
        poza tym ciekawie studium mózgu człowieka i tego jak funkcjonuje.
        Najmniej typowa powieść Lodge'a to "Autor , autor" - to polecałabym
        zostawic sobie na sam koniec -jak już poznasz wszystkie pozostałe.
        Moi przedmówcy praktycznie wymienili już te najważniejsze dzieła w
        postach powyżej, dodam tylko że do moich ulubionych obok "Myśląc"
        należy "Terapia", "Co nowego w raju" i "British Museum".
        • Gość: ciri Re: David Lodge IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 21:09
          i jeszcze "Kinomani".
          • kotmonika Re: David Lodge 31.08.07, 21:25
            Tak, "Kinomani" to debiut Lodge, czyć w niej zalążek późnijeszych
            powieści, ale nie ejst to taki typowy Lodge. To książka bardzo
            autobiograficzna, z resztą jeśli dobrze pamiętam polskie wydanie
            zawiera wstęp od pisarza, pisany specjalnie do kolejnego wydania
            "Kinomanów" w Anglii, w którym ujawnia trochę szczegółów na temat tego
            debiutu jak i samej książki.
            • mag131 Re: David Lodge 01.09.07, 20:06

              No i jeszcze "Rudy wariat" i "Alarm odwołany".
    • sto100 Re: David Lodge 04.09.07, 09:24
      przypadkowo w księgarni wybrałam "British Museum w posadach drży" i wsiąkłam w
      autora. Poruszanie się w angielskiej mgle i nie tylko, lubię te klimaty, i
      uwielbiam angielszczyznę w literaturze, również ich poczucie humoru, oprócz
      jednego rodzaju dowcipów. Polecam.
    • vertigo5 British Muzeum w posadach drży 27.09.07, 11:42
      Właśnie to przeczytałem; momentami rzeczywiście zabawna ale nierówna
      jednak... Aczkolwiek opis "działań" znajomych Adama Appleby którzy
      chcieli spłodzić syna korzystając z ludowych mądrości włoskich w tym
      temacie - kapitalny ;)))))
      • dziaadek Re: British Muzeum w posadach drży 20.10.07, 08:36
        Przeczytaj koniecznie "Fajna robota" "Zamiana", "Mały światek" -
        jest to tzw. trylogia uniwersytecka i od tego powinienes zaczac w
        tej kolejnosci. Pozniej Terapie, Co nowego w raju, Myslac.
        Autor, autor - to jedyna jego ksiazka, ktorej nie skonczylam.
        Jestem absolutna fanka Lodge'a.
    • bio.mum Mój ulubiony pisarz 20.10.07, 12:25
      na jego cześć nazwalam nawet swoje forum:-)

      bardzo równy. wszystkie książki tak samo dobre. I jak ktoś wcześniej wspomniał
      Malcolm Bradbury niewiele mu ustępuje.

      pozdrawiam
      • domville Re: Mój ulubiony pisarz 20.10.07, 17:09
        W przyszłym roku ukaże się nowa powieść Lodge'a DEAF SENTENCE. Juz nie tak
        wesołkowaty, bardziej melancholijny, ale to wciąż stary dobry Lodge. Pozdrawiam
        wielbicieli jego książek.
        • bio.mum zapisałam sobie tytuł 22.10.07, 20:42
          domville napisał:

          z wzajemnością;-)

          Jest naprawdę niewielu pisarzy, z którymi chciałoby sie pójść na piwo...Sny, że
          idę z Lodge'm nigdy mnie nie opuszczają.

          Z nim i z Trumanem Capote...nie umiałabym wybrać.
    • almondgirl Re: David Lodge 24.10.07, 22:46
      znam wszystkie książki Lodge'a i wszystkie polecam, bo trzymają
      rowny poziom, jednak szczegolnie lubię "Terapię"
      • kariat Re: David Lodge 28.10.07, 10:18
        A ja najbardziej lubię "Fajną robotę". Parę lat temu był b. obszerny i
        interesujący watek na forum na temat tzw. powieści uniwersyteckiej. Szczerze
        mówiąc, spędziłam wiele godzin w pracy czytając posty moniki kot i kogoś tam
        jeszcze. Dziś mam chyba wszystkie powieści Lodge'a w domu i chętnie do nich
        wracam.
        • wypasiona_blondyna Re: David Lodge 30.10.07, 22:10
          A mnie się podobała "Zamiana" i "Terapia" - takie fabułki na jedno
          połknięcie ;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja