Gość: padu@gazeta.pl
IP: ProteriansAnNet:*
15.07.03, 01:28
W sposób dla niej typowy poetka porwała sobie moją duszę. Nie po
raz pierwszy. Chwila nieważka u Szymborskiej urosła do rangi
wieczności. Wieczności, którą chciałbym przeżywać ciągle. Aż
chce się krzyknąć "chwilo trwaj!".