Gość: paula IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 21:05 Co sądzicie o tej książce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mona Re: Samotność w sieci IP: *.ptr.net.pl / 192.168.70.* 18.07.03, 21:28 było na jej temat pięć tysięcy siedemset czternaście wątków, może sobie poszukaj czy to znowu kolejna reklama tego towaru?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula16 Re: Samotność w sieci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 15:04 Gość portalu: mona napisał(a): > było na jej temat pięć tysięcy siedemset czternaście wątków, może sobie > poszukaj czy to znowu kolejna reklama tego towaru?! Wiesz, jakoś przeglądam te str wstecz i może jestem ślepa, ale nie widzę!!! :-((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ździcha Re: Samotność w sieci IP: derwisz:* / 10.5.6.* 20.07.03, 17:57 Gość portalu: mona napisał(a): > było na jej temat pięć tysięcy siedemset czternaście wątków, może sobie > poszukaj czy to znowu kolejna reklama tego towaru?! Ja też ją średnio lubię /bo grafomańska/, ale wydaje mi się, że odpowiedziałaś baaaaaaaaaardzo niesympatycznie na zupełnie neutralne pytanie koleżanki Pauli. z szacuneczkiem a dla Pauli pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
blastula Re: Samotność w sieci 27.08.03, 11:14 Nie czytałam tej książki, ale tytuł bardzo mnie zainteresował, zważywszy na moje przywiązanie do Internetu i spraw komuteropodobnych. Po przeczytaniu waszych komentarzy nie wynika, by książka była zbytnio interesująca, ale jak nie przeczytam, to się nie dowiem. Mimo wszytsko, dalej mam na to ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasjana Re: Samotność w sieci 20.07.03, 17:45 Dobrnęłam do 50 strony a może i nawet nie i dalej nie mogłam. Koszmarnie nudna. Oczywiście jak dla mnie. Najwidoczniej gustuję w innych. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyniczna? Re: Samotność w sieci IP: *.pl / 192.168.2.* 20.07.03, 18:09 Ja tez nie moglam dokonczyc, bo kobieta czujaca sie ogromnie samotna" w gorze", gdy byla calowana "tam w dole" wydawala mi sie okropna. Ze tez nie wiedziala jak sobie na te "gorna" samotnosc poradzic! I czym sie tu zachwycac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deidre Re: Samotność w sieci IP: 212.160.117.* 21.07.03, 13:42 Z pewnością urażę uczucia licznej grupy zwolenników, ale jak dla mnie ta książka to żenada. Bajka, wyssani z palca bohaterowie pretendujący do roli ludzi z życia wziętych. A zakończenie rozczuliło mnie swoją naiwnością. Byłam przekonana, że takich książek już dawno się nie pisuje. Eh, eh .... niektórzy powinni pisywać wyłącznie do szuflady, albo zająć się sprzedawaniem damskiej bielizny. Odpowiedz Link Zgłoś
glonik Re: Samotność w sieci 27.08.03, 14:32 Chała straszliwa, grafomanii przykład okazowy; ludzie papierowi, a raczej wydumani.......Taki wspaniały mężczyzna, a taki skrzywdzony.....kobieta - lepiej nie komentować. Przebrnęłam z ciekawości, CO autor jeszcze wymyśli niedorzecznego. Nie zawiodłam się. Czytałam i kwiczałam ze śmiechu. Jedno musze przyznać, gdyby ograniczył sie do form krotkich (opowiadanie np.), to miałby szansę skondesnować i może, może dałoby się to czyatć. Brak dyscypliny warsztatowej; chaos i nieprawdopodoba głupota i naiwność ludzi (bohaterów), którzy mysla, że czytelnik im uwierzy. Ja nie uwierzyłam, choć znam panie, które się do łez, jak nad "Trędowatą", doprowadziły, i nie były to łzy śmiechu. Ale de gustibus ;-)..... A przyznam, że tytuł mnie zanęcił, zas treść zniechęciła. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Advokat Re: Samotność w sieci IP: *.net.autocom.pl 27.08.03, 20:28 Ta książka jest straszna.Przerwałam gdzieś po 100 stronie.Nie dało mi się tego czytać dalej... Z początku była ciekawa,a potem..coraz bardziej cudaczna i denerwująca.Pan Wiśniewski-taki tytułowany,zachwalany a o pisaniu nie ma bladego pojęcia.'Zespoły napięć' też bardzo pretensjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Samotność w sieci IP: *.chello.pl 29.09.03, 12:53 100 stron to i tak za dużo. Mnie wystarczyło kilka zdań z fragmentu opublikowanego w sieci. Przepisałam je sobie i pokazuję znajomym jako kuriozum. Ale najbardziej wstrząsnęła mną wypowiedź pewnej pani, że jest to książka jej życia. Nic, tylko współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Samotność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 23:11 Przeczytałam kilkanaście stron. Potem jeszcze ze dwa razy tyle "na wyrywki" i nijak nie mogę pojąć, dlaczego to jest taki (podobno) hicior... Rzeczywiście nieznośnie pretensjonalne. Powiedziałabym czysty, żywy kicz :( Dlaczego ludzie czytają złą literaturę, skoro jest tyle fascynujących rzeczy ? ;) pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myk Re: Samotność w sieci IP: *.chello.pl 02.09.03, 23:28 Gość portalu: m napisał(a): > Dlaczego ludzie czytają złą literaturę, skoro jest tyle fascynujących > rzeczy ? ;) Mnie się podobało! Pojęcia nie mam dlaczego czytam złą literaturę skoro jest tyle fascynujących rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Samotność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 00:04 o! czyli jednak komuś się podobało ;) a dlaczego Ci się podobało? bo może ja po prostu z braku cierpliwości nie dałam JW szansy, może to się pod koniec robi dobre, co? ha ha ;) pozdrawiam :) m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarara Re: Samotność w sieci IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 04:51 Mnie się podobało! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Samotność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 17:10 potworny megalomanski popis grafomana.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elf Re: Samotność w sieci IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 22:15 byc moze...ale mi tez sie podobala a nawet bardzo........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita181 Re: Samotność w sieci IP: *.daminet.pl / 172.17.2.* 04.09.03, 20:12 książka -kicha. Leci na najniższych instynktach- co sie sprzeda, co jest na czasie. dobrnęłam do polowy. Nie polecam, szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika_kot Re: Samotność w sieci IP: 195.216.116.* 05.09.03, 10:01 To jest bardzo ciekawe zjawisko. Jak ksiązka się ukazała to na forum było bardzo duzo ochów i achów na jej temat. Potem im więcej było rozmów te pozytywy zamieniały sie w negatywy. A teraz jak powraca w nowych watkach to wszyscy wypisują o grafomaństwie i nie zostawiaja na tej powieści suchej nitki. ja czytałam Samotność. fakt - było to trochę dawno temu ale do teraz mam raczej przyjemne skojarzenia choc na ogół wcale nie czytam takiej literatury. Nie będę sie wykłócac z tymi co na NIE i na TAK. Takich rozmów było juz tutaj faktycznie sporo. Nie ma więc co powielać. Mnie akurat nie zachęciła do przeczytania żadna reklama a fakt iz słuchałam fragmenty czytane w radio przez Małgosię Foremniak i Krzysztofa Pieczyńskiego. To także było bardzo przyjemne wykonanie. Ale skoro jestem juz w tym wątku to mam pytanie do tych co siedza w temacie i pewnie lubią Wiśniewskiego - w Wyborczej dzis przeczytałam że autor bedzie w warszawie podpisywał w Empiku nową poszerzona wersję Samotność w sieci - tryptyk. Czy ktoś się orientuje na czym polega to poszerzenie??? Pozdrawiam wszystkich przeciwników i zwolenników tej powieści!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Samotność w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 11:11 Niedawno w wywiadzie dla Dziennika Bałtyckiego mówił o tej książce - to podobno nie poszerzenie, tylko odpowiedzi na maile, ktore dostał od czytelników "Samotności". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elf Re: Samotność w sieci IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 17:57 a czy ktos moze wie kiedy autor bedzie podpisywal swoje ksiazki ? i czy bedzie to tylko w warszawskim empiku ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika_kot Re: Samotność w sieci IP: 195.216.116.* 08.09.03, 09:33 Z informacji jaka pojawiła się w piątkowym wydaniu Co jest grane? w Wyborczej wynika że będzie podpisywał tylko w warszawie. Chyba że potem sukcesywnie pojawią się notki o kolejnych miastach. Pozdrawiam!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elf Re: Samotność w sieci IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 13:50 Moniko czy moge miec prosbe do Ciebie czy mozesz dac znac jesli bedziesz znala dokladna date kiedy autor bedzie podpisywal ksiazki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ingrid Re: Samotność w sieci IP: *.ras14.nynyc-t.alerondial.net 08.09.03, 14:50 Do powieści został dołączony zapis internetowej dyskusji autora z czytelnikami i post-epilog. "-Dlaczego „post-epilog”? -Bo istniał w mojej wyobraźni już przed prologiem. Był tam od pierwszego słowa „S@motności...”, które wstukałem z klawiatury mojego komputera. Nie było tam jeszcze ani drugiego rozdziału, ani środka, ani epilogu. Ale był post- epilog. Stworzyłem go w Berlinie, na ławce na dworcu Lichtenberg o północy 18 sierpnia 1998 roku, gdy zaczynały się moje urodziny, a ja na tej ławce czekałem na pociąg do Frankfurtu nad Menem. Nie umieściłem go w manuskrypcie „S@motności...”, który wysłałem do wydawnictw „Czarne” i „Prószyński i S-ka”, ponieważ wydawało mi się wówczas, że nie jest potrzebny tej książce. Ale teraz, w dwa lata po wydaniu „S@motności...” i po blisko dziewięciu tysiącach e-maili, mam wrażenie, że się jednak myliłem..." Czy to nie romantyczne?O polnocy na lawce na dworcu,w swoje wlasne urodziny...Samotnosc,ktora chwyta za serce,jeszcze bardziej niz ksiazka ;) Odpowiedz Link Zgłoś