angielskojęzyczne

20.08.03, 21:04
Jeśli był już taki wątek to po prostu podajcie mi jak możecie linka, to sobie
poczytam, a jeśli nie to... prosze o podpowiedzi. A oto pytanie: Jakie
książki w języku angielskim polecilibyście osobie, która jest w języku
średniozaawansowana. Znaczy to, że lepiej te łatwiejsze niż te trudniejsze
;-)). I raczej takie, które są oryginalnie po angielsku, bo tłumaczenia to
chyba nie chcę :-). Jeśli chodzi o typ książki to raczej obojętnie, najlepiej
jakby była ciekawa ;-). Czekam na pomoc :-).
    • Gość: dortu Re: angielskojęzyczne IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 21:30
      Na stronie 6 forum jest wątek "Czytamy w językach obcych".
      Osobiście polecam "Anię z Zielonego Wzgórza" - całą serię - są stosunkowo łatwo
      dostępne w księgarniach np.Empiku i jeśli lubisz (lubiłaś) czytać je po polsku,
      to angielskie wydanie powinno ci sprawić trochę frajdy. W wydawnictwach typu
      Puffin lub Bantam Books wychodzi sporo klasyki literatury, typu Jane Austen,
      Dickensa itp. Swego czasu czytałam też np. Daphne DuMaurier "Jamaica Inn" (na
      polski była tłumaczona jako "Oberża na pustkowiu"), rzecz typu romans
      sensacyjny, nieźle napisana i łatwo przyswajalna (była to moja lektura
      nadobowiązkowa z angielskiego chyba w III klasie liceum).
      Miłej lektury!
      • staua Re: angielskojęzyczne 20.08.03, 21:37
        Moze ten pomysl Ci sie nie spodoba, ale jak ja zaczynalam czytac po angielsku,
        to czytalam duzo Stephena Kinga, bo zalozylam sobie, ze takie ksiazki, ktore
        wciagaja i po polsku czytam w jedna noc, przeczytam i po angielsku. A jezyk,
        jakim on pisze, nie jest trudny. I sprawdzilo sie. Przypuszczam, ze inni
        autorzy tego gatunku maja podobny styl pisania. O ile wiem, to niektore
        dziewczyny czytaja romanse - ja akurat nie lubie, ale tez moga byc dobre na
        poczatek. Bo nie trzeba koncentrowac sie na skomplikowanej fabule, tylko samo
        sie czyta, a jezyk przyswajasz.
        • yennka Re: angielskojęzyczne 21.08.03, 12:46
          Hmm, to ciekawe, bo właśnie nad Kingiem się zastanawiałam i nie wiedziałam czy
          nie będzie za trudno. Dzięki, skorzystam z rady :-). Czekam na więcej ;-).
      • yennka Re: angielskojęzyczne 21.08.03, 12:47
        "Ania..." mi się podobała, ale chciałabym przeczytać coś jeszcze nieznanego
        (albo przynajmniej słabo znanego ;-). Ale dzięki :-).
        • jottka wieszco 21.08.03, 13:43
          po pierwsze twoje pytanie jest cokolwiek nieprecyzyjne, bo nie wiadomo jaki typ
          książek lubisz, kwestia skomplikowania jęz to już rzecz drugorzędna :)


          ogólna idea jest taka, że wiedząc co nas bawi (np. tylko joyce albo tylko
          kryminały) idziemy do biblioteki/ księgarni i w stosownym dziale
          oglądamy 'skrzydełka' książek - tam są z reguły streszczenia i od razu widzimy,
          czy rzecz nas zaczyna intrygować. potem przerzucamy kartki i orientujemy sie,
          czy język taki więcej dla nas (choćby ze słownikiem), czy jednakowoż nie bardzo.

          z reguły też przyjmuje sie, że lepiej czytać oryginalny tekst niż wersje
          uproszczone, lepiej zaglądać do słownika co chwila niż czytać elementarz,
          lepiej wziąć coś, co nas bawi i ze znanej nam choć trochę dziedziny, bo wtedy
          wielu rzeczy domyślamy sie bez słownika, a o to idzie.


          i np jeśli chcemy miłej rozrywki przy kryminałach, to bierzemy na początek np.
          agate christie, która wprawdzie ciut rozwlekła, ale pisze nieskomplikowanie - a
          zostawiamy w spokoju klasycznego chandlera albo współczesne 'tajemnice los
          angeles', bo sie z rozumem nie połapiemy w tym slangu :)

          albo książki geralda durrella, o trzepniętej rodzinie i takichż zwierzakach,
          albo arthur clarke (od 'odysei kosm), bo wbrew pozorom niewiele komplikacji jęz
          stosuje



          ale tak naprawde tylko ty możesz podjąć decyzję - zresztą bierz, co ci sie
          podoba (przy zachowaniu powyższych reguł :) i próbuj walczyć. nie ma żadnych
          barier, wystarczy ciut samozaparcia w najgorszym wypadku
    • wedrowiec2 Rosamunde Pilcher 20.08.03, 21:58
      Polecam książki Rosamundy Pilcher pisane zarówno po polsku jak i po angielsku.
      kiswebdesigns.com/rosamundepilcher/
      • Gość: . hmm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 18:42
        mysle, ze harry potter jest ok - napisany latwo (w koncu targetem sa dzieci i
        mlodziez) i przystepnie. jesli nie jestes przeciwniczka tego typu ksiazek,to
        polecam. jesli chodzi o klasyke, to bylabym ostrozna. bo kiedys w ramach
        szlifowania jezyka kupilam frankensteina i przez kolejne 2 lata nie
        przebrnelam przez pierwsze dwa rozdzilay - ilosc nowych slow po prostu mnie
        zniechecala...
        • jottka Re: hmm 21.08.03, 19:43
          a było wziąć poczytać równolegle polski przekład :)

          nonie, tak bardziej serio, jak dopiero zaczynamy samodzielnie czytać w
          narzeczu, to bierzemy sie za współczesne teksty

          a pomysł z lit dziecięco-młodzieżową dobry, choc niekoniecznie ten harlekin
          poterowy - anglicy całą masę ciekawych, zabawnych, a nawet niesamowitych
          książek dla dzieci wydają
          • Gość: . Re: hmm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 21:45
            Roald Dahl!!! :)
            zachwycam sie nim nieustannie, nawet teraz - bedac juz studentka lingwistyki ;)
            • annika_vik Roald Dahl! Yes! 22.08.03, 11:29
              Też chciałam tu wpisać Rolada Dahla!
              Bardzo polecam jego opowiadania z tomu "Tales of the unexpected"
              to moje pozostałe typy:
              - Agathę Christie (ja też tak uważam - ciekawe, dobrze napisane, zrozumiałe)
              - odradzam książki dla dzieci, w tym Harrego P.
              - odradzam klasykę, a zwłaszcza panie Bronte oraz Austen - gwarantowane
              zakręcenie w języku. Niektóre zdania mają długość pół strony.

              polecam zdecydowanie:
              Alistaira MacLeana (nawet książki o tle marynistycznym można czytać spokojnie,
              trzeba sobie tylko trochę słownistwo przygotować)
              Ludlumy i Follety

              Bardzo fajnie czyta się po ang. Marian Keyes, ale język jest bardzo
              współczesny... Mogą być kłopoty.

              Annika
    • yennka Re: angielskojęzyczne 25.08.03, 21:23
      Dzięki, dzięki, dzięki!!! Postaram się skorzystać ze wszystkich propozycji,
      właśnie o takie odpowiedzi mi chodziło ;-)). Pozdrawiam takich jak ja
      zapaleńców ;-).
Pełna wersja