Dodaj do ulubionych

Brida Paulo Coelho

22.05.08, 09:31
Kupiłam, zaczęłam czytać. Książka bardzo podobna do innych tego autora, a
jednak wciąga mnie tak, jak pozostałe.
Wiem, pamiętam, że był wątek dotyczący Paulo Coelho, niestety nie mogę go
odszukać.
Kto czytał już Bridę i może podzielić się wrażeniami po lekturze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Brida Paulo Coelho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 14:29
      a czy ja mogę prosić o napisanie tago cytatu, ktory jest na okładce
      (z wewnętrznej strony). O miłości... :-)
      • solvana Re: Brida Paulo Coelho 23.05.08, 18:34
        Hmmm, na razie nie pomogę, ledwie skończyłam czytać, zachwycić się
        przy przyjaciółce, i juz książki nie mam, teraz czyta ona.
        Faktycznie mnie również Brida bardzo się spodobała, to poszukiwanie
        miłości, zgłębianie magii w poszukiwaniu sensu życia i wreszcie
        refleksja, że nie trzeba "rozumieć sensu życia, wystarczy spotkać
        Kogoś, kto go zna"
      • oczarowana_ulegloscia Re: Brida Paulo Coelho 27.05.08, 19:59
        Cytat:

        "Jak mam rozpoznać swoją Drugą Połowę ? Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki,
        odrzucenia, rozczarowań. Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości.
        Ten, kto przestaje szukać, przygrywa życie."

        ( takie słowa znajdują się na wewnętrznej stronie okładki )
    • katatarka Re: Brida Paulo Coelho 27.05.08, 15:39
      Piękna książka :) chyba jedna z najlepszych Coelho jakie dotychczas czytałam,
      dziwi mnie, że wydawca tak długo zwlekał z jej publikacją (chyba, że to sam
      Coelho nie chciał jej pokazywać zaraz po Alchemiku??) Generalnie w książce
      zachwyciło mnie opis poszukiwania miłości, uczucia czy tej Coelhowej Drugiej
      Połowy :) jak zwykle umie on idealnie wpasować się w psychikę czytelnika. Znowu
      strasznie poprawił mi się humor po jego książce :))
      • Gość: ola Re: Brida Paulo Coelho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 20:00
        dziękuję :-)
    • werderka Re: Brida Paulo Coelho 02.06.08, 14:35
      Super książka, jak zwykle zresztą u Coelho:) ja przeczytałam w 2 wieczory
      (przeczytała bym w jeden, ale niestety trzeba było na drugi dzień rano na
      zajęcia wstać... ;) historia wciąga, zaskakuje, Bridy (tytułowej bohaterki) nie
      sposób nie lubić - z jej rozterkami, problemami, dążeniami... :) jest jak każda
      dziewczyna w jej wieku - tylko, że jest czarownicą :))
      • Gość: booboo Re: Brida Paulo Coelho IP: *.hochtief.de 02.06.08, 15:01
        ja przeczytałem 2 książki Coelho "Alchemika", "11 minut" i
        wystarczy...
        trzymam się od niego z daleka i nawet żeby napisał teraz arcydzieło
        nad którym wszyscy będą piać z zachwuty nie przekona mnie do
        siebie...
        po przeczytaniu książki Coelho czuję się jakbym wypił herbatę
        posłodzoną dziesięcioma - pardon jedenastoma łyżeczkami cukru...
        przesłodzona na maksa i ciągle o tym samym...
        jakiś new age... dzięki ale wolę rzeczy bardziej realne i bliższe
        prawdziwemu życiu.
        kompletnie nie rozumiem dlaczego ludzie się tak nim zachwycają...
        no ale przecież nie muszę rozumieć wszystkiego...
        • Gość: blesia Re: Brida Paulo Coelho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 14:10
          ja mysle ze to tak jak ze smakami jak czlowiek jest na jakism etapie
          to mu smakuja ostre rzeczy jak na jakims to kwasne a jak na innym to
          slodkie:) choc akurat ochota na slodycze mi minela ale juz szpinak
          nauczylam sie lubic:) Jak wyszla pierwsza ksiazka Alchemik to bylam
          zachwycona - tyle madrosci! (no ostatnia strona zepsula wrazenie,
          ale i tak bylo ok) ale pozniej jak czytalam nastepne to sie dziwilam
          jak mi sie mogl Alchemik podobac i teraz jak zajrzalam to tez sie
          dziwilam - za duzo tych zlotych mysli. Ale moja siostra jest teraz
          zachwycona. I to nie o to chodzi, ze ja jestem madrzejsza bo nie ale
          mysle ze jestem na innym etapie niz te ksiazki i tyle. Wiec
          rozuemiem, ze komus sie moga podobac. Widocznie tego potrzebuje i
          dobrze.
          • a_kordek Re: Brida Paulo Coelho 04.06.08, 07:26
            Nie wiem, czy rzeczywiście jest tak że tego pisarstwa potrzebuję, po
            prostu klimat tych książek mi odpowiada, co nie znaczy, że wpadam w
            euforię i tylko Coelho jest wyznacznikiem mojego kanonu lektur. Co
            do Bridy, przyznam, że podobała mi się i chyba jest, wg mnie, jedna
            z lepszych jego książek. A o aforyzmach Coelho myślę, że jest ich
            tyle, bo wychodzi on z założenia, że pewne rzeczy trzeba sobie
            powtarzać, by je sobie uświadamiać i przywracać wewnętrzny ład.
            Oczywiście że nie każdemu jest to potrzebne, ale wielu ludzi we
            współczesnym świecie pogubiło się, może im taka lektura okazuje się
            pomocna?
          • Gość: Mateusz Re: Brida Paulo Coelho IP: *.static.szczecinek.net.pl 29.01.09, 12:18
            Wspaniała i mądra wypowiedz... pogratulować, ale tez w takim stylu Coelho :)
        • werderka Re: Brida Paulo Coelho 10.06.08, 14:50
          Cóż, niektórym te książki pomogły przetrwać ciężkie chwile zrozumieć trochę
          otaczający nas świat, zaakceptować go... może dla Ciebie to nie ma znaczenia,
          ale Coelho potrafi naprawdę optymistycznie nastawić czytelnika. Ja przeczytałam
          Alchemika kiedy byłam nastolatką i nie za bardzo wiedziałam co ze sobą zrobić i
          zrozumiałam, że nie ważne co się zrobi w życiu, ważne żeby nie działać wbrew
          sobie. Ostatnio miałam mały zawód miłosny i dzięki Bridzie zrozumiałam, że
          najważniejsze to nie poddawać się w dążeniu do własnego szczęścia... Niektórzy
          potrzebują tego co Coelho potrafi dać jak nikt inny...
        • Gość: ja Re: Brida Paulo Coelho IP: *.static.szczecinek.net.pl 29.01.09, 12:14
          jestem pewien ze ty nic nie rozumiesz i w swoim krótkim życiu nie zrozumiesz :))))
    • Gość: ja Na Biblionetce jest reklama tej książki... IP: 80.51.91.* 04.06.08, 17:33
      Dziwne, że portal promujący czytelnictwo zgadza się na promowanie na swej stronie takiej płytkiej książki. Książki Coelho są przereklamowane i dobre dla nastolatków, a gdy słyszę, że poważne osoby są nimi zafascynowane, śmiać mi się chce... :) Miłego dnia wszystkim.
      • Gość: walentyna Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... IP: *.ostrowmaz.mm.pl 05.06.08, 19:21
        Nie tylko tam, ale to chyba teraz norma, że książki reklamuje się i
        w internecie i w radiu czy prasie. Ja z kolei widziałam konkurs na
        www.drugapolowka.net
        w którym można wygrać nie tylko "Bridę", ale i wycieczkę do Dublina.
        • iza-1980 Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... 09.06.08, 21:16
          Brida jest interesującą pozycją w pisarstwie Coelho,dlatego nie
          widzę nic dziwnego w tym, ze książka tak uznanego autora jest w
          jakiś sposób promowana. Od tego przecież takie serisy są , zeby
          przedstawić opis czy recenzje książki i jakoś czytelnika
          zainteresować:)
      • katatarka Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... 15.06.08, 19:45
        Po pierwsze - Jaka napisałeś Biblionetka promuje czytelnictwo - ale promuje je w
        KAŻDEJ postaci. Ja osobiście nie rozróżniam książek na dobre czy złe - każda
        książka ma swojego odbiorcę i należy to uszanować i czytanie jakichkolwiek
        książek to już jest z definicji CZYTELNICTWO.
        Po drugie - książki Coelho nie są przereklamowane, owszem, są skonstruowana w
        miarę prosty sposób i napisany przystępnym językiem, ale to nie znaczy, że są
        złe! To, że autor stara się dotrzeć do większej liczby czytelników także nie
        jest złe! Poza tym - nie czytałeś Bridy na pewno, więc nie masz PRAWA wypowiadać
        się czy ta książka jest dobra czy zła - jest takie powiedzenie - nie oceniaj
        książki po okładce. Śmiać mi się chce jak czytam takie komentarze... A
        abstrahując od wszystkiego - Brida jest książką bardzo dobrą i warto ją
        przeczytać. Amen.
        • solvana Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... 19.06.08, 23:06
          Oklaski!Dokładnie myślę tak samo. Brida jest kolejną interesującą
          pozycją w dorobku Coelho. Zresztą ja generalnie lubię jego książki i
          stanowczo denerwują mnie czyjeś komentarze w stosunku do jego
          powieści w stylu:pseudofilozofia czy inne bzdury. Wydaje mi się, że
          większość takich opiniotwórców ledwo przebrnęła przez kilka
          pierwszych stron którejkolwiek książki i juz wydaje osąd. A
          reklamuje sie po to, by ludzie czytali, co w tym takiego dziwnego?
          • tiresias Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... 23.06.08, 12:21
            książki dla dorastających panien też są potrzebne. popieram pisarza
            koeljo
            • lovethesun Brida 23.06.08, 23:18
              czekałam na tą książkę ale chyba jakoś to już nie te czasy. myślę że
              to zależy co jest dobre dla nas w danym momencie. "Na brzegu rzeki
              piedry.." uwielbiałam. "Brida" nie trafiła do mnie. nie poruszają
              mnie już takie klimaty. a z drugeij strony. nie żałuję że
              przeczytalam, zawsze jednak jest w tych książkach coś co da do
              myślenia.

              ' Że każda chwila w życiu jest aktem Wiary. Że można ją wypełnić
              wężami i skorpionami albo opiekuńczą siłą. Że Wiary nie da się
              wyjaśnić. Że jest Ciemną Nocą. I można się z tym pogodzić albo nie"

              " A więc nie warto szukać? - zapytała. - Nie szukamy. Godzimy się, a
              wtedy życie nabiera blasku i intensywności, bo pojmujemy, że każdy
              nasz krok, w każdej minucie zycia, jest ważniejszy niż my sami.
              Odkrywamy, że w jakimś miejsciu czasu i przestrzeni znajdzie się
              odpowiedź. Pojmujemy, że jest powód, dla którego tu jesteśmy i to
              wystarczy"

              "Bycie człowiekiem oznacza mięć wątpliwości i mimo to iść dalej
              swoją drogą
              • ky-a Re: Brida 27.06.08, 14:38
                Pielgrzym, Być jak płynąca rzeka, The Valkyries, 11 minut, Alchemik,
                Demon i panna Prym, Piąta Góra, Czarownica z Portobello, Na brzegu
                rzeki Piedry…, Weronika postanawia umrzeć, Zahir, Podręcznik
                wojownika światła, w trakcie czytania Brida to książki Paulo które
                miałam okazję czytać, muszę przyznać że zajmują sporą przestrzeń na
                mojej półce :) Przygoda zaczęła się od Weroniki, i powoli po latach –
                to już 13 książka. Dlaczego tyle? Muszę przyznać że nie każda z
                tych książek przemawia do mnie, że niektóre są przewidywalne, że
                tematy bywają zbyt abstrakcyjne aby je zrozumieć, że Coelho używa
                zwrotów które czasem niewiele mówią ( choćby Tradycja Słońca,
                Tradycja Księzyca z Bridy ), że pewne rzeczy trudno odnieść do
                swojego życia i wyciągnąć z nich jakąś naukę dla siebie. Ale były
                takie momenty w moim życiu, w których Podręcznik Wojownika Światła
                dodawał mi siły, napełniał nadzieją sprawiał że czułam się kimś
                wyjątkowym, kimś kto ma w sobie wielką siłę, z kolei Być jak płynąca
                rzeka to książka która w wyjątkowo przystępny i jasny sposób
                przekazuje ważne przesłania za pomocą krótkich historii, czy jak kto
                woli „przypowieści”, a ćwiczenia z Pielgrzyma? – kilka wypróbowałam
                i odczułam efekty – np. pokonywać trasę która normalnie zajmuje nam
                10 min w pół godziny i przyglądać się wszystkiemu, albo ćwiczenie
                ziarna które robiłam na łące i przejeżdżający rolnik zatrzymał się
                bo myślał że coś mi sięstało :)
                @ katatarka „Ja osobiście nie rozróżniam książek na dobre czy złe -
                każda
                książka ma swojego odbiorcę i należy to uszanować” – w pełni sięz
                Tobą zgadzam J i to cenny głos. Coelho ma tyluż zwolenników ilu
                przeciwników, ja czuję że jestem pośrodku – mam do niego ciepły
                stosunek. A dlatego że nie lubię fantasy, kryminałów ani romansów
                nie jest jednoznaczne z tym że uważam je za głupie i bez sensu, po
                prostu ich nie lubię i nie będę się kłócić z nikim o wyższośći
                jabłka nad truskawką – co kto lubi :)
              • ky-a Re: Brida 27.06.08, 14:39

                Każdy wojownik światła bał siękiedyś podjąć walkę.
                Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłośći.
                Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość.
                Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw które nie były tego
                warte.
                Każdy wojownik światła wątpił w to że jest wojownikiem światła.
                Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania.
                Każdy wojownik światła mówł „tak” kiedy chciał powiedzieć „nie”
                Każdy wojownik światła zranił kogoś kogo kochał.
                I dlatego jest wojownikiem światła.
                Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie
                się lepszym człowiekiem.

                Myślę że każdy kto poświęcił chwilę na przeczytanie tego cytatu ( z
                książki P.Coelho której tytułu można się domyśleć ;) ) czuł jakby
                czytał o sobie i przez chwile poczuł się wyjątkowo. Czy to nie
                podnosi na duchu? Że jest nas takich więcej? :)
      • Gość: Mateusz Re: Na Biblionetce jest reklama tej książki... IP: *.static.szczecinek.net.pl 29.01.09, 12:24
        zapewne płytka to jestes ty, i zapewne nic tego nie zmieni, ale dziwie sie ze
        portal daje szanse na wypowiadanie sie tak głupim osobom... :)))
    • Gość: Monika Re: Brida Paulo Coelho IP: 193.201.167.* 30.01.09, 12:37
      Ja akurat Bridy nie czytałam. Alchemik mi się nie podobał, ale to
      pewnie dlatego, że lekko zachaczał o tematykę religijną. Ale
      pozostałe pzreczytane książki Coleho bardzo mi się podobały.

      A po "podręcznik wojownika światła" sięgam gdy mam naprawdę zły
      nastrój - pozwala mi się wzmocnić, odbudować i trochę inaczej
      spojrzeć na świat.

      Jeżeli zaś chodzi o krytykę Coelho - rozumiem, że komuś może się
      taka literatura nie podobać. Ale wolę żeby ktoś przeczytał całą
      twórczość Coelho, albo chociaż całą "sagę ludzi lodu" niż nie
      przeczytał nic. I tyle.

      A fora takie jak to moim zdaniem powinny przede wszystkich promować
      czytanie. A nie ograniczać się do polecania "dobrej" literatury. Dla
      każdego co innego jest dobre.

      Pozdrawiam
    • jaacek221 Re: Brida Paulo Coelho 17.02.09, 20:49
      Czytałem Bridę, ale w wersji angielskiej. Oczywiście raczej niczym się to nie
      różni. jednak ja wolę czytać książki w oryginale, a nie tłumaczone...
      Od jakiegoś czasu tylko kupuję angielskie książki z Amazona lub tradebooks.pl

      "Brida" to książka dosyć ciężka, ale przy tym bardzo interesująca. Bardzo dobrze
      czyta się ja rano, ale np. w pociagu etc. jakoś nie mogłem się skupić.
      To jedna z lepszych książek, jakie czytałem :)
    • vertigo5 Re: Brida Paulo Coelho 25.02.09, 08:22
      Najlepiej opisał "Bridę" Mariusz Cieślik w "Rzeczpospolitej":

      "Bohaterką książki jest młoda Irlandka, której imię posłużyło za
      tytuł. Jest to osoba obdarzona Darem, to znaczy nadprzyrodzonymi
      zdolnościami, o trudnej do zdefiniowania naturze. Jedno jest pewne –
      w którymś z poprzednich wcieleń należała do średniowiecznej sekty
      Katarów (którzy żyli w południowej Francji i zostali wymordowani
      przez katolików). Poza tym odbiera lekcje wtajemniczeń u Maga (jak
      wskazuje imię, specjalisty od magii, o jaką magię chodzi, nie wiem,
      niestety, nawet po przeczytaniu całej książki) oraz Wikki (która
      okazuje się czarownicą). Z całego nadzwyczaj zawiłego opisu
      duchowych wtajemniczeń udało mi się zrozumieć, że tak naprawdę idzie
      o to, z kim Brida będzie uprawiać seks czy też może raczej stworzy
      udane stadło (walczą o nią duchowy przewodnik i młody fizyk). A
      wszystko kończy się sabatem w dzień przesilenia wiosennego
      (równonocy). Zdaję sobie sprawę, że to brzmi jak brednia. I w
      istocie jest brednią, ale nie o epitety przecież idzie, tylko o
      przyczyny niebywałego sukcesu książek Coelho"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka