Dodaj do ulubionych

Przeżyliście historię opisaną w książce?

24.07.08, 21:10
Czytacie, czytacie i w osłupieniu mówicie: "No nie. To o mnie. Ta
historia, ten klimat, ten bohater. To już było!" Ja tak miałam
podczas lektury powieści Józefa Hena "Milczące miedzy nami". B. b.
podobna historia no i bohaterka... pisz maluj ja :)
Obserwuj wątek
    • natalijasz Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 24.07.08, 22:52
      myślę i myślę...ale chyba nie. a wielka szkoda, zawsze chciałam coś takiego
      poczuć, a raczej przeczytać coś co tak naprawdę jest o mnie. może jeszcze kiedyś
      trafię (czasem tylko miałam wrażenie czytając książki Musierowicz, że Natalia to
      właśnie ja - ruda, burza kręconych włosów, zielone oczy, zamiłowanie do
      poezji...ale sama nie wiem)
      • magda776 Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 08:26
        Ja nie miałam podobnego wrażenia przy żadnej książce. natomiast moja
        koleżanka owszem. Czytała "Samotność w sieci" i twierdziła, że
        przeżyła coś identycznego/podobnego...dlatego skusiłam się na tę
        książkę...
        • najnajnaj_z_najj Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 09:30
          no ja na szczęście nie przeżyłam żadnej historii opisanej w książce.
          biorąc pod uwagę to, że czytam raczej horrory i kryminały to chyba
          lepiej, że tak się nie stało :)
          • nioma Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 09:53
            samotnosc w sieci
            tylko ze u mnie skonczylo sie happy endem
    • mamarcela Scarlett O'Hara to ja 25.07.08, 12:36
      monikate napisała:

      > Czytacie, czytacie i w osłupieniu mówicie: "No nie. To o mnie. Ta
      > historia, ten klimat, ten bohater. To już było!" Ja tak miałam
      > podczas lektury powieści Józefa Hena "Milczące miedzy nami". B. b.
      > podobna historia no i bohaterka... pisz maluj ja :)

      Tak, tak, tak
      podobne odczucia miałam czytając "Przeminęło z wiatrem". Tylko, cholera jasna,
      pierwsze zdanie mocno przekłamane!
    • braineater Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 12:37
      Średnio raz w tygodniu budzę się jak Gregor Samsa, ale już nawet przywykłem.
      Choć packa i Raid nadal powodują u mnie irracjonalne lęki
    • iwka_j Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 15:10
      Kurcze blade! Nigdy nie mialam takiego szczescia trafic na ksiazke,
      ktora opisuje moje przezycia i mnie we wlasnej osobie! a przyznam,
      ze cholernie bym chciala!
      • noida Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 25.07.08, 19:29
        Ja trafiłam. To "Pani Bovary". Nawet nie wyobrażacie sobie, jak się czułam,
        kiedy czytałam ją po raz pierwszy... Nieprawdopodobne. Jakbym czytała o sobie!
        No, oczywiście nie otrułam się na szczęście. Tylko mój Karol mnie porzucił... W
        sumie to był taki cudowny, kochany facet... Byłam głupia. Zostawił mnie z
        długami. Oczywiście samą - na tego drugiego nie miałam co liczyć! Ale zasłużyłam
        sobie na to.
        To była dla mnie ważna lekcja. Nie wiem, jak mogłam być taka naiwna. Ale drugi
        raz nie popełnię już tego samego błędu.
    • Gość: dolores Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 21:28
      Trzepot skrzydeł Grocholi jest niestety o mnie. Nawet kiedyś myślałam, żeby to
      opisać, teraz już nie muszę. Nic dodawać nic ujmować z tej książki nie trzeba.
      • Gość: fangora Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? IP: 81.210.17.* 28.07.08, 15:14
        Tak, "Pod Mocnym Aniołem", rozdział "List wysłany z oddziału
        deliryków", słowa "Ja całe życie ciebie szukałem, pzremierzałem Jana
        Pawła, Żelaną Złota cały świat,ale to ty mnie znalazłaś, napisałaś
        list.." Wszystko to jakbym ja sama do kogoś pisała, wstrząsające.
    • easz Re: Przeżyliście historię opisaną w książce? 29.07.08, 11:52
      Miałam tak, podczas lektury <Kwietniowej czarownicy> - empatia, b. silne
      utożsamienie z jedną z bohaterek i poczucie ulgi wynikające z podzielenia się
      osamotnieniem na koniec. Ale to dotyczyło starych spraw; teraz czasami miewam
      chwile, kiedy czuję się jak Obłomow;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka