Dodaj do ulubionych

Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne

24.07.08, 21:10
Witam
Robimy dosyć duże wesele z daleka od aktualnego miejsca zamieszkania
stąd nie jest nam na rękę wożenie kwiatów do siebie, a jednak
troszke samolubnie chcielibyśmy coś dla siebie.
Mamy na myśli drobiazg do zaproszeń: pojedynczy kupon w lotto, wino,
książke.
Może macie jakiś wierszyk który łączyłby te trzy rzeczy w taktowną
prośbę do gości??
Lub sami potraficie sklecic kilka zgrabnych zdań ??

Pozdrawiam serdecznie
Sarah_23
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne 24.07.08, 21:35
      W tym Ci nie pomogę, ale uważam że pomysł przedni. Mam za to inny wierszyk,
      który (mimo troche topornych rymów) w dość zabawny sposób informuje, że młodzi
      licza na prezenty finansowe ;)

      Pragnąc przełamać tradycje stare
      By nie mieć na przykład żelazek parę
      I zaoszczędzić przemiłym gościom
      Łamania głów nad prezentów mnogością
      Podpowiadamy:
      Mile widzianym i bardzo wygodnym
      Będzie papierek ze znakiem wodnym.
    • yanga Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne 24.07.08, 22:30
      A może bon do Merlina? Żebyście mogli kupić sobie, co tam chcecie.
    • Gość: drugi Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: *.aster.pl 24.07.08, 22:58
      Niedługo idę na ślub i młodzi do zaproszenia
      dołączyli małą ozdobną karteczkę z prośbą:
      "Będziemy szczęśliwi, jeśli zamiast kwiatów obdarujecie nas książkami dla
      dzieci, które przekażemy... " - i tu nazwa i adres...
      No, ale Ci młodzi nie są samolubni :))))
    • Gość: agni_me Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 00:09
      Nie pomyliłaś forum? Bo poeci amatorzy to tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10133
      O liro Erato maluśka! Wierszyk...
      Jeszcze lalka na samochód i baloniki.
      • perli wszędzie 26.07.08, 15:38
        są pjoety. Ktoś kupi od Kiecki kulturalne kuplety?
        Kiecka
        • Gość: miedzianin Re: wszędzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.08, 19:10
          tylko powiedz mi kochana-co ty myślisz,że z poetami jest jakoś inaczej niż z
          budowlańcami?;P
          Muszą zarabiać;)Jak chcesz to ci coś sklecę na zamówienie;)

          ---
          www.komentator24.blogspot.com -społeczeństwo obywatelskie
          • perli skleć 28.07.08, 19:16
            mi, kjurna, rower, bo pjoety są ubogie.
            Kiecka
    • korek1000 Nie wiem czy taki przejdzie 26.07.08, 23:03
      Nie wiem, czy taki przejdzie ale nieśmiało spróbuję, toć
      sami piszecie, że jesteście samolubni.

      Mili goście nasi ślubni,
      my jesteśmy samolubni,
      wsadzcie sobie kwiaty w d..pe
      chcemy basen i chałupę.

      I co, nada się?

      A tak na serio to rzeczywiście fajnym gestem jest, i zawsze robi
      wrażenie, zaproponowanie
      w zaproszeniu żeby pieniądze przeznaczone na kwiaty przekazać na
      znożny cel
      • korek1000 jaki znowu znożny, cholera 26.07.08, 23:05
        Oczywiście znożny = zbożny (w poprzednim poście)
    • Gość: boy Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: *.aster.pl 26.07.08, 23:27
      Chamko! Oczywiście, nie przyszło ci do łba, że za "towar" będący dziełem umysłu,
      też trzeba płacić, jak za kwiaty i salę.
      • Gość: RW Wtórny analfabetyzm? IP: 217.153.175.* 26.07.08, 23:51
        A samemu wysilić łepetynę i coś skrobnąć to nie łaska? Nie pisata i
        nie czytata czy co? To nie do ślubu, tylko do szkoły!
      • korek1000 Ej, tam od razu płacić - mój za darmola 27.07.08, 00:28
        Ej, tam od razu płacić - mój wierszyk (z postu powyżej) mogą sobie
        wykorzystać za darmola. Ja tam samolubny nie jestem.
      • perli tje 28.07.08, 17:14
        Boy, Kiecka żartowała, a Wy czynita z tego, kjurna, jakiś gnoj.
        Kiecka
    • Gość: anasz Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: 85.222.86.* 27.07.08, 11:20
      Moze ja zacytuje z oryginału? wprawdzie to wcale nie wierszyk, ale na pewno cos
      nowego:
      "Bedzie nam bardzo miło, jesli zamiast bukietem kwiatow obdarujecie nas kuponem
      lotto, badź roslinka w doniczce. Pragniemy zasugerować, ze koperta jest duzo
      lzejsza od paczki,a jej zawartosc pomoze nam w ...()"
      I jak?
    • Gość: Nobullshit Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: *.spray.net.pl 27.07.08, 22:14
      Saro, nie przejmuj się trollami, nie psuj sobie humoru przed tym ważnym dniem. A
      tekst napisz prozą, jak radzi mój przedmówca/czyni.
      • Gość: boy Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne IP: *.aster.pl 27.07.08, 23:41
        Sam jesteś troll.
        Ciekawe, czym się zajmujesz zawodowo.
        Powiedzmy, że rąbiesz drzewo.
        I widzisz post:
        "Biorę ślub. Czy z tej okazji może mi ktoś narąbać pół tony drzewa gratis, by
        ogrzać dom weselny?"
        Narąbiesz, czy zignorujesz?
        • nobullshit Re: Pomóżcie Kochani Poeci - zaproszenia ślubne 28.07.08, 00:36
          Narąbanie pół tony drzewa wymaga więcej czasu i wysiłku, niż wymyślenie paru
          linijek wierszyka albo WKLEJENIE wierszyka, który skądś znamy. Tak czy owak,
          rąbię / rymuję, jeśli mam ochotę, a jeśli nie, nie piszę nic, bo szkoda mojego
          cennego czasu - mogę przez ten czas choćby pooglądać pornografię w necie. :)

          Czym różni się prośba Sary od pytania, gdzie kupić jakąś książkę
          albo co polecamy na temat X? Tyle samo stukania.
          • korek1000 Prośba jak prośba 28.07.08, 09:43
            Prośba jak prośbe, nie widzę w niej nic dziwnego
            a na pewno nie zdrożnego. Ja bym raczej napiętnował samolubność (co
            z resztą uczyniłem w wierszyku z posta powyżej).
            Prezenty i tak dostaną, a wyciskanie zysku z kwiatów jest po prostu
            nie fajne. Tym bardziej, i to niech autorka sobie przemyśli,
            'wymiana kwiatów na szczytny cel np. dom dziecka' budzi,
            przynajmniej mój, SZACUNEK -
            a to chyba cenniejsze niż flaszka wina.
            • laenia Re: Prośba jak prośba 02.08.08, 11:07
              Przy takiej opcji (jak powyżej) proponuję wierszyk:

              Chcemy poprosić was goście mili:
              dajcie nam książki zamiast badyli.
              Książki te mają być dla bachorów -
              żadnych pornoli ani horrorów!
              Może być Brzechwa, bajki Perraulta,
              nie Braun, Coelho czy inna ciota.


              Ale coś czuję, że się nie spodoba.
              • Gość: słowizdrzał Re: Prośba jak prośba IP: *.aster.pl 17.08.08, 00:23
                Gościu,
                gdy o wiązance myśleć zaczynasz,
                zamień ją, proszę, na bukiet... wina,
                ciekawą książkę lub kupon lotto
                – złammy tradycję! – to nasze motto...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka