Dodaj do ulubionych

Denali clan

19.08.08, 10:08
Nie wiem czemu zaczynam akurat ten wątek, ale w trakcie tłumaczenia,
uderzyło mnie, że wciąż nie mogę uwierzyć jaką ogromną sympatią
zapałałam akurat do ich postaci. Straszna szkoda, że Meyer
posatnowiła wprowadzić siostry do akcji dopiero w 4 tomie. Nawet żal
mi trochę Iriny, choć właściwie żadnych pozytywów swoją osobą nie
wniosła. Jednak posatć Kate wszystko rekompensuje. Nie wiem czemu
ale zapałałam do niej dziką sympatią. Ma taką cięta ripostę. Gdzieś
na youtube widziałam, że zaproponowano Keire Knightley do jej roli.
Pozostaje mi się modlić, że ktoś z producentow to obejrzał i
powaznie sie nad tym zastanawia. Dla mnie byłaby idealna. I jeszcze
ten jej niski głos hehhehehe :D

Co wy na to?
Keira na Kate????
Obserwuj wątek
    • monikad_85 Re: Denali clan 19.08.08, 10:20
      Spójrzcie tylko:

      www.fadedyouthblog.com/wp-content/uploads/2008/01/keira-knightley-entertainment-weekly2.jpg

      Ja ją ubóstwiam. Za wszystko. Za to że nie ma kompleksów z
      beznadziejnych powodów jak jestem za chuda czy nie mam biustu.
      Smieje sie wszystkim w twarz i specjlanie ubiera tak, by podkreślic
      swoja fizjonomię.

      Wielki szacunek mam do jej aktorstwa. uważam, ze była cudowna w roli
      Lizzy, do dzisiaj mam ciary jak oglądam scenę ich kłótni w altanie.

      "And theese are the words of a gentelman?"

      still ring in my ears hehehhehehehe :D
      • martishia7 Re: Denali clan 19.08.08, 10:32
        Podobno w Midnight Sun Steph ma nam zafundować jakiś fragmencik o siostrach z
        Denali, oczywiście w kontekście zakusów jednej z nich na cnotę naszego amanta:)
        can't wait.

        Bardzo podobał mi się romans Kate w tle BD, wyglądają na dobrze dobraną parę. No
        i wydaje sie ,że Tanya raczej spokojnie podeszła do faktu,że Edward wybrał kogoś
        innego. Z pewnością spokojniej niż Rosalie...
        • monikad_85 Re: Denali clan 19.08.08, 10:38
          Ty nie możesz się doczekać? Co ja mam powiedzieć :D
          mam nadzieje, ze film okaże się kasowym sukcesem, i będzie ich stac
          na pierwszoligowych aktorow.
          Pięknie byłoby zoabczyc kilku aktorów w roli Volturich :D
          • monikad_85 Re: Denali clan 19.08.08, 11:30
            Na cnotę powiadasz, zakusy???

            O kurcze, kolejny powód dla którego gniję odliczając każdą minutę w
            oczekiwaniu.
            • martishia7 Re: Denali clan 19.08.08, 12:07
              no przecież mówił w Eclipse Belli, że "Tanya expressed some interest'. A Tanya raczej nie wygląda mi na kobietę delikatną w zalotach:)
              • monikad_85 Re: Denali clan 19.08.08, 12:10
                Myslisz, ze był delkatny w słowach, czy poprostu szczery?
                Bo to zdanie ma dwuznaczny oddźwięk :D

                heheh wiem, ze to pewnie ta pierwsza opcja, ale nie wyobrażam sobie
                Tanyi flirtującej z Edwardem, i jego gentelmańskiej odmowy :D

                Jak? Gdzie? Kiedy? Zazdroszczę... :D
                • martishia7 Re: Denali clan 19.08.08, 13:04
                  Opowiadając Belli o wszystkim na pewno był oględny w słowach.
                  A jak było na prawdę, to ciężko orzec. Pewnie był grzeczny, bo jest dobrze
                  wychowanym młodzieńcem:)
    • pszczolaasia Re: Denali clan 27.02.09, 11:48
      moze bedzie nastepna seria?:)
      a ja lubie irine...sie ostatecznie zrehabilitowala. to cenne ze bylo ja na to
      stac, choc doskonale zapewne wiedziala co ja zceka...uch musze sobie jeszcze arz
      tzrasnac cala serie!!!
      a tak btw...wy to w oryginale czytalyscie?? big szacun..
      • pszczolaasia Re: Denali clan 27.02.09, 11:49
        do moich rozlicznych wad nalezy dopisac - robie namietnie literowki. namietnie!
        • monikad_85 Re: Denali clan 27.02.09, 11:57
          Ja też. Wybaczam zatem wpisując to na swoje konto. A pytanie czy
          czytałayśmy w oryginale, to czego dotyczy?? Ja w oryginale z
          poczatku przeczytałam tylko Breaking Dawn, ale byłam tak koszmarnie
          wkurzona polskim tłumaczeniem, że wkrótce zakupiłam sobie oryginał
          dwóch pierwszych tomów :) Teraz do kolekcji brakuje mi tylko
          Eclipse :D

          Powtórzę raz jeszcze polskie tłumaczenie jest - koszmarne :(

          Podobnie jest z pierwszym tomem serii True Blood. Jednak gdy czyta
          się ksiązki w oryginale, zaczynasz się zastanawiać czy ten co
          otzrymał tekst do przełożenia, poczuł się urazony czy jak?? Przeciez
          to świetne i bardzo łatwe historie :D

          Zresztą my tu z koleżanką dobre pół Breaking Dawn przetłumaczyłyśmy
          same :)

          pozdro ^^
          • pszczolaasia Re: Denali clan 27.02.09, 12:19
            joł. ale to trza znac jezyki obce a ja mimo, starannego wyzszego wyksztalcenia,
            mam problemy lingwisyczne w bardzo pierwotnej postaci- jestem absolutnie nie w
            stanie nauczyc sie zadnego innastronnego jezyka:-/ ulomnosc taka...dlatego
            zawsze jestem pelna podziwu dla znajacych zarowno w mowie, jak i pismie, nie
            mowiac juz o czytaniu. nie no szacun jeszcze raz:)
            same przetlumaczylyscie jeszcze..tak tak kopnijcie lezacego!:D nie no, zartuje
            bezwstydnie:) odzdrawiam:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka