Gość: Emily
IP: *.dc.dc.cox.net
09.10.03, 04:04
W objęciach Ananke
zimnych lecz jakże przytulnych.
Kroki odchodzenia
ucichłe, lecz jakże dudniące.
Łzy pożegnania
wyschnięte, lecz jakże palące.
Ból pamiętania
jątrzący, lecz jakże kojący.
Pomosty do Lakhesis
Scieżynki do Antropos
Łączniczki niezapomnienia
Molekuły cierpienia
Ślady nieśmiertelności
Pulsujące synapsy nadziei…:))