IP: *.aster.pl 10.10.08, 22:59
Mam pytanie. Odpowiedzi (lub książki) szukam od kilku lat i niestety
bez powodzenia. Może ktoś coś skojarzy.

Szukam książki. Nie pamiętam szczegółów, ale głównym bohaterem był
niejaki Banaczek, który wymyślał powiedzenia typu: Gdzie kucharek
sześć, tam wióry lecą. Kiedyś te książkę miałam, ale przy okazji
którejś z przeprowadzek pozbyłam się jej, niestety. Teraz bardzo
chciałabym ją mieć ponownie, ale nie pamiętam jak się nazywała.
Podobno był też z tego film. Jeśli ktoś ma jakieś skojarzenia, to
poproszę o pomoc. Wyszukiwarki nic mi nie dały - wyskakują piłkarze
i ginekolodzy:(. Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: Banaczek? 10.10.08, 23:17
      Gość portalu: JK napisał(a):

      > Szukam książki. Nie pamiętam szczegółów, ale głównym bohaterem
      był
      > niejaki Banaczek, który wymyślał powiedzenia typu: Gdzie kucharek
      > sześć, tam wióry lecą.

      Książki nie zanam - nawet nie wiem, ze była, ale pamiętam serial
      kryminalny o Banaczku (jakoś tak w koncówce lat siedemdziesiątych
      leciał w naszej telewizji).

      Banaczek nie wymyślał tych powiedzonek !!! On był policjantem
      polskiego pochodzenia i w każdym odcinku wygłaszał jakieś "stare
      polskie przysłowie". Cały odcinek na to zawsze czekałam !
      Najbardziej mi sie spodobało takie: "Jeśli sowa przychodzi na
      piknik, to na pewno nie po to, zeby wziąć udział w wyścigu w
      workach" ;-)))

      Kto go wymyślił - nie mam pojęcia.
      • Gość: JK Re: Banaczek? IP: *.aster.pl 11.10.08, 18:42
        Tak mi się właśnie telepało po głowie, że był jakimś detektywo-
        policjantem czy coś w tym stylu. Ale jak się całe 'dzieło' (książka
        lub serial) nazywało? Help!
        • mamarcela Re: Banaczek? 11.10.08, 21:30
          Ach ten gugiel, niby nic, a cieszy :)
          www.filmweb.pl/f177078/Banacek,1972
          • Gość: JK Re: Banaczek? IP: *.aster.pl 13.10.08, 23:16
            Dzięki za linka i za delikatne objechanie (w sumie należy mi się):)
            Napisałam już w pierwszym poście że szukałam w googlu i, owszem,
            wyskoczyło mi milion stron, ale o ginekologach i piłkarzach. Fakt,
            jako blondynka (w dodatku ciemna i niefarbowana) nie wpadłam na to,
            żeby szukać filmu, bo z autopsji znam książkę i zależy mi na niej, a
            o filmie tylko ktoś mi mówił na zasadzie, że podobno był - ja go nie
            znam.

            W każdym razie jeszcze raz dzięki, choć o książce niestety dalej nic
            nie wiem:(
            • Gość: Sherlock Re: Banaczek? IP: *.dynamic-zab-01.vectranet.pl 24.06.17, 22:29
              Odpisałem w tym wątku :)
    • Gość: Sherlock Re: Banaczek? IP: *.dynamic-zab-01.vectranet.pl 24.06.17, 22:27
      Antoni Marianowicz, Noc Hieny, Wydawnictwo Radia i Telewizji, Warszawa 1980, ISBN 83-212-0105-9

      To nie jest kryminał, to satyra kryminału. Banaczek to był serialowy porucznik, w książce przeinaczono go w Badaczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka