misiek991 12.11.03, 17:19 Czytaliście Nienackiego po serii z Panem Samochodzikiem? Co myślicie o Skiroławkach, Wielkim Lesie i Dagome Iudex? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ECH Re: Nienacki IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 12.11.03, 20:25 Dziwaczny styl, toporne odniesienia do róznych nurtów psychoanalizy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Nienacki IP: *.chello.pl 12.11.03, 20:35 "Skiroławki" są znakomitą powieścią, o której pisałam na wątku o "Ułamku sekundy" Kavy. Bardzo podobne w pomyśle do "Dotyku zła", ale o niebo lepiej napisane!!! Kiedyś "Skiroławkom" przyprawiono gębę pornografii, a felietonista "Polityki" cytował z lubością wyrwane z kontekstu fragmenty. Wytworzyła się taka atmosfera wokół tej książki, że ludzie wstydzili się przyznawać do jej czytania, coś jak kiedyś z "Trędowatą". Mnie poleciła ją koleżanka o sprawdzonych gustach literackich i tylko dlatego kupiłam. Są tam wspaniale zarysowane postacie, nastrój, dopracowane realia i w ogóle, w ogóle. Nienackiego spotkała wielka krzywda, dlatego gdzie tylko się da, staram się o tym pisać. A ta rzekoma "pornografia"? Mój Boże, wtedy jeszcze nie wydawano u nas amerykańskich romansideł z dorobionymi na siłę "momentami", więc nawet psychologicznie uzasadnione opisy budziły u co poniektórych zgorszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiek991 Re: Nienacki 13.11.03, 14:16 Mnie Skiroławki bardzo przypominają Chłopów, może przez te pory roku. Problem mam z Wielkim Lasem - to jest o "Wielkiej Miłości", nie wiem do czego porównać, ale z mojego samczego punktu widzenia - 100% zgodności z własnymi licznymi doświdczeniami. Dagome czytałem ostatnio jak tylko wyszła afera Rywina - i ta główna myśli - prawdą jest to co właściwy człowiek nazwie i oceni. Zachęcam do tej książki, czyta się świetnie mimo że to trzy choć niezbyt grube tomy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Nienacki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 20:15 Zgadzam się z wypowiedzią Yagi w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiencja Re: Nienacki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 21:07 Poza P. Samochodzikiem czytałam tylko Skiroławki i bardzo mi się ta książka podobała. Od pornografii to dalekie i kompletnie nie rozumiem nerwowych chichotów niektórych osób na samo wspomnienie tego tytułu. Napisane fajnym językiem, świetne opisy przyrody i dobrze oddana atmosfera zagrożenia towarzysząca jednemu z wątków. Książki Kavy nie czytałam, ale post Yagi bardzo mnie zachęcił porównaniem do Skiroławek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Nienacki IP: *.chello.pl 13.11.03, 13:09 To miało być na odwrót. Tych, co zachwycają się Kavą, chciałam zachęcić do "Skiroławek". Kava też dobra, ale daleko jej do tamtego nastroju. Chodziło mi o to, że "cudze chwalicie itd". Dzięki za dobre słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiencja Re: Nienacki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 20:27 Sorry, widac cos mi się w mojej biednej głowce poplątało. Ale skoro Skiroławki juz za mną, to Kavy też spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Nienacki 16.04.04, 11:55 Dla mnie w Skiroławkach erotyka, która tak wszystkich epatowała, była wątkiem drugoplanowym. Najciekawszym było studium stosunków ludności tubylczej, potomków Prusów, Niemców, Polaków i napływowej, tak rzuconych na te ziemie przez wojnę kresowych chłopów, jak i inteligencji, czy wręcz intelektualistów. Po raz pierwszy chyba w polskiej literaturze czytanej w większych nakładach ktoś poruszył ten temat... za PRL-u Polska była jednonarodowa, bez mniejszości, a jak już - to tylko Górole w stylu Sabały lub Tetmajera, Kaszebe, jak z "Znaczy Kapitan" i Ślązoki... w stylu "Soli Ziemi Czarnej". Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Nienacki 16.04.04, 13:49 O, przepraszam. Był taki - dziś niesłusznie zapomniany - pisarz Eugeniusz Paukszta. Czytałam kilka jego książek, ale tak dawno temu, że nie potrafię dziś wymienić żadnego tytułu, ale opowiadał w nich bardzo ciekawie o konfliktach ludności tubylczej z napływową na Pomorzu. Poszperaj w sieci, może znajdziesz jakieś tytuły, a może ktoś pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Paukszta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 18:12 popełnił niegdyś "trylogię" o przygodach archeologicznych pewnego chłopca. Czy ktoś pamięta tytuł? A z konfliktów tubylców pamiętam jedynie "Przejaśnia się niebo" i to zdaje sie było bardziej o Lubuskiem niż Pomorskiem, ale mogę się mylić, bo dawno to czytałam Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Nienacki 16.04.04, 13:51 A Tetmajer i "Znaczy kapitan" to przecież nie PRL! Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Fakt! 16.04.04, 16:12 Mnie nie chodziło o to, co kto kiedy napisał, ale co w PRL-u promowano. Przed wojną o mniejszościach przepięknie pisał Wańkowicz, ale sporo czasu mi zająło skompletowanie jego dzieł w czasach mojej młodości... Odpowiedz Link Zgłoś