reptar Re: Najwspanialsze książki o miłości... 19.03.02, 14:15 W kategorii 1 mezczyzna plus 1 kobieta najpiekniejsza ksiazka o milosci jest "Pod oslona nieba" Bowlesa Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka LISTA wersja z marca - AUTORAMI 19.03.02, 18:16 A B Michał Bułhakow "Mistrz i Małgorzata", Andre Brink „Chwila na wietrze” Emily Bronte "Wichrowe wzgórza" Bowles "Pod osłoną nieba" Bunin - opowiadania C Jonathan Carroll „ Śpiąc w płomieniu” Paulo Coelho „Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam” Julio Cortazar „Gra w klasy” D Marguerite Duras "Kochanek" Regine Deforges "Niebieski rower" F. Dostojewski „Zbrodnia i kara” A. Dumas „Dama kameliowa” Durell "Kwartet Aleksandryjski" E Laura Esquivel "Przepiórki w płatkach róży" F John Fowles "Daniel Martin" G H Ernest Hemingway „Komu bije dzwon” Hesse Hermann „Wilk stepowy” I J. Iwaszkiewicz "Matka Joanna od Aniołów", "Panny z Wilka" J K M. Kundera „Nieznośna lekkość bytu”, „ Żart”, „Śmieszne miłości” L Stanisław Lem "Solaris", "Powrót z gwiazd" D. Leavitta „Zapomniany język żurawi” Lowry "Pod wulkanem" M Marquez "Miłość w czasach zarazy” T. Mann „Czarodziejska Gora” N M. Nurowska "Reszta Świata" Anais Nin "Delta wenus" O P Pasternak "Doktor Żywago". R Remarque „Łuk triumfalny” S Erich Segal „Love Story”, "Akty wiary" Scokt Spencer "Milosc bez granic" T Lew Tołstoj "Anna Karenina" Felix Timmermaans „Pallieter” U V John Volkers "Rachatłukum" W M. Wisłocka „Sztuka kochania” J. Wisniewski "Samotnośc w sieci" Jeanette Winterson "Zapisane na ciele" W. Wharton "Spóźnieni kochankowie" Ken Wilber "Śmiertelni, nieśmiertelni" X Y Banan Yoshimoto " Kitchen" Z ------------------------------------------- ORAZ (nie umiem rozszyfrować autorów): „Chata w dolinie” „Kamasutra” „Początek” "Timbuktu" "Widow for one year" Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Jak ktos nie potrafi wybrac... 19.03.02, 20:54 Jak ktos nie potrafi wybrac, to powstaje BELKOT INFORMACYJNY. Jak wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Jak ktos nie potrafi wybrac... 19.03.02, 23:42 poomerang napisał(a): > Jak ktos nie potrafi wybrac, to powstaje BELKOT INFORMACYJNY. > Jak wyzej. o bosh ...... to nie mial byc moj wybor ja tylko zebralam "do kupy" to coscie napisali wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Jak ktos nie potrafi wybrac... - krytykancie 19.03.02, 23:44 ja tylko zebralam "do kupy" to coscie napisali wyzej staralam sie zrobic to alfabetycznie wedlug autorow nie chcesz - nie korzystaj z tej listy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Książka Re: LISTA wersja z marca - AUTORAMI IP: *.lot.pl 20.03.02, 08:22 Hej, wyjaśniam 2 zagadki z listy Czarodziejki Początek napisał Szczypiorski a Jednoroczną wdowę (A widow for one year) Irving. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: LISTA wersja z marca - AUTORAMI 20.03.02, 11:45 Książka napisał(a): > wyjaśniam 2 zagadki z listy Czarodziejki > Początek napisał Szczypiorski a Jednoroczną wdowę (A widow for one year) Irving dzieki ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
effa Re: LISTA wersja z marca - AUTORAMI 21.03.02, 09:55 uzupełniłabym o: Homo Faber - M. Frisch, Czuła jest noc- F.S. Fitzgerald, Pożegnania i Disneyland - Dygat, Henry James- mnie smuci ale sie podoba:) oraz Sceny z życia małżeńskiego - I.Bergmana scenariusz... uklony E. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesp76 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 25.03.02, 14:43 Nr 1 Paulo Coelho „NA BRZEGU RZEKI PIEDRY USIADŁAM I PŁAKAŁAM” ja też płakałam Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 25.03.02, 15:46 Cały Stendhal: ''Czerwone i czarne'', ''Pustelnia parmeńska'' i inne.... Nie wiem , czy są to najwspanialsze książki o miłości, zresztą to słowo ''najwspanialsze'' dla każdego znaczy coś innego, czyli w gruncie rzeczy - nic. Bez wątpienia jednak Stendhal był prawdziwym znawcą zagadnienia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burza Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: 193.0.124.* 26.03.02, 12:15 Bezapelacyjnie cztery powieści wchodzące w skład "Kwartetu Aleksandryjskiego", poza tym "Dom Duchów" Isabelle Allende i "Zbrodnia i Kara" Dostojewskiego (oczywiście postać Sonii)... Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka LISTA - wersja z KWIETNIA 04.04.02, 19:02 A Isabelle Allende: "Dom Duchów” B Michał Bułhakow: "Mistrz i Małgorzata", Andre Brink: „Chwila na wietrze” Emily Bronte: "Wichrowe wzgórza" Bowles: "Pod osłoną nieba" Bunin - opowiadania I.Bergman (scenariusz): „Sceny z życia małżeńskiego” C Jonathan Carroll: „ Śpiąc w płomieniu” Paulo Coelho: „Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam” Julio Cortazar: „Gra w klasy” D Marguerite Duras: "Kochanek" Regine Deforges: "Niebieski rower" F. Dostojewski: „Zbrodnia i kara” A. Dumas: „Dama kameliowa” Durell: "Kwartet Aleksandryjski" St. Dygat: „Pożegnania” E Laura Esquivel: "Przepiórki w płatkach róży" F John Fowles: "Daniel Martin" M. Frisch: „Homo Faber” F.S. Fitzgerald: „Czuła jest noc” G H Ernest Hemingway: 1) „Komu bije dzwon” 2) „Pożegnanie z bronią” Hesse Hermann: „Wilk stepowy” I Irving: „Jednoroczna wdowa” J. Iwaszkiewicz: 1) "Matka Joanna od Aniołów" 2) "Panny z Wilka" J Henry James: „Disneyland” K M. Kundera: 1) „Nieznośna lekkość bytu” 2) „ Żart” 3) „Śmieszne miłości” L Stanisław Lem: 1) "Solaris" 2) "Powrót z gwiazd" D. Leavitta: „Zapomniany język żurawi” Lowry: "Pod wulkanem" M Marquez: "Miłość w czasach zarazy” T. Mann : „Czarodziejska Gora” N M. Nurowska: "Reszta Świata" Anais Nin: "Delta Wenus" O P Pasternak: "Doktor Żywago". R Remarque: „Łuk triumfalny” S Erich Segal: 1) „Love Story” 2) "Akty wiary" Stendhal: 1) ''Czerwone i czarne” 2) ''Pustelnia parmeńska'' Scokt Spencer: "Miłość bez granic" Szczypiorski: „Początek” T Lew Tołstoj: "Anna Karenina" Felix Timmermaans: „Pallieter” U V John Volkers: "Rachatłukum" W M. Wisłocka: „Sztuka kochania” J. Wisniewski: "Samotnośc w sieci" Jeanette Winterson: "Zapisane na ciele" W. Wharton: "Spóźnieni kochankowie" Ken Wilber: "Śmiertelni, nieśmiertelni" X Y Banan Yoshimoto: "Kitchen" Z INNE: „Chata w dolinie” "Timbuktu" „Kamasutra” Odpowiedz Link Zgłoś
mango1 Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 04.04.02, 19:15 Ja bym dodała jeszcze "Majtreji" Mircei Eliadego. Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 05.04.02, 07:18 Czarodziejka, Ty naprawdę będziesz to robić co miesišc? Dlaczego nie robisz tego na innych wštkach, np. nie robisz listy ksišżek, które czytamy swoim dzieciom - wersja z kwietnia, albo listy ksišżek, do których wracamy - wersja z kwietnia, albo listy ksišżek Astrid Lindgren - wersja z kwietnia...? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 05.04.02, 12:11 poomerang napisał(a): > Czarodziejka, Ty naprawdę będziesz to robić co miesišc? ------> nie obiecuje ;oP > Dlaczego nie robisz tego na innych wštkach, np. nie robisz > listy ksišżek, które czytamy swoim dzieciom - wersja z kwietnia, > albo listy ksišżek, do których wracamy - wersja z kwietnia, > albo listy ksišżek Astrid Lindgren - wersja z kwietnia...? > Dlaczego? -------> bo nie jestem od porzadkowania forum, nie czytam wszystkich watkow, poza tym pewnych rzeczy mi sie moze zwyczajnie nie chciec ;o) przeszkadzam ci slonko? sorry, ale chyba tylko tobie, latwo to mozesz zmienic - nie czytaj moich zestawien i usmiechnij sie, zobacz jaka cudna wiosna ;o)))) pozdrawiam ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 05.04.02, 12:49 Nie przeszkadza mi to. Po prostu się dziwię, że kto� musi sobie miło�ć pakować w rubryki. A nie zaspokoiłoby Cię robienie suplementów? Kolejne wersje niewiele się różniš, a sš takie długie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 05.04.02, 18:58 poomerang napisał(a): > się dziwię,że kto� musi sobie miło�ć pakować w rubryki. ----> oj, zlotko, co ty gadasz? ja? milosc w rubryki? ..... ksiazki o milosci bynajmniej nie zastepuja mi milosci ;o) > A nie zaspokoiłoby Cię robienie suplementów? > Kolejne wersje niewiele się różniš, a sš takie długie. ----> swoja wersje (robie to przede wszystkim dla siebie) mam w wordzie i doklejenie kilku nowych ksiazek w odpowiednie miejsce nie jest wielka sprawa, a wklejam to na forum, bo moze ktos skorzysta? nie wydaje mi sie, zeby kazdy czytal wszystkie posty, a gdyby chcial skorzystac z naszych rad, to ma wszystko w owej liscie, tylko drukowac i pedzic do biblioteki ;o) pozdrawiam ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Zlotko sie marszczy 06.04.02, 09:08 Cześć, Czarodziejka! Twoja lista zaczyna mnie wciągać i niedługo zgłoszę ją do wpisania na Twoją listę. Chyba nie jest wymagane wydanie w twardych okładkach? Ja jednak ponownie wnoszę o robienie suplementów. Załóżmy, że jest tak, jak myślisz, i ludzie co miesiąc drukują listę, żeby biegać z nią do biblioteki. Załóżmy, że jest sierpień i ktoś doczytał już do Lema, który jest na L, a ja Ci potem zgłaszam "Annę i Czarnego Rycerza" Fynna, który jest na F. Ten, co doczytał do Lema, drukuje sobie po miesiącu listę wersję z września i jedzie od Lema dalej. Może nie zauważy, że coś mu doszło pod F? Jest też inne wyjście, na przykład duże czerwone serduszko przy nowościach na liście. Tak, to też by działało. Na wszelki wypadek niechby ono było przez dwa kolejne wydania listy. I druga sprawa. Czy Ty kontrolujesz, co wciągasz na swoją listę (tzn. jaka jest jej wartość)? Gdybym Ci zgłosił "Dziecko" Benjamina Spocka? "Vademecum ojca" Janusza Korwina-Mikke? "Tristana i Don Juana" Kazimierza Pospiszyla? To dołączysz? Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: Zlotko sie marszczy 06.04.02, 12:01 poomerang napisał(a): > Ja jednak ponownie wnoszę o robienie suplementów. > Załóżmy, że jest tak, jak myślisz, i ludzie co miesiąc > drukują listę, żeby biegać z nią do biblioteki. > Załóżmy, że jest sierpień i ktoś doczytał już do > Lema, który jest na L, a ja Ci potem zgłaszam "Annę > i Czarnego Rycerza" Fynna, który jest na F. Ten, > co doczytał do Lema, drukuje sobie po miesiącu listę > wersję z września i jedzie od Lema dalej. Może > nie zauważy, że coś mu doszło pod F? > Jest też inne wyjście, na przykład duże czerwone > serduszko przy nowościach na liście. Tak, to też > by działało. Na wszelki wypadek niechby ono było > przez dwa kolejne wydania listy. ------------> alez misiu, kto ci broni robic suplementy? kto ci broni zrobic czerwone serduszka przy nowosciach? do dziela ;o) liste z sierpnia dosc bedzie latwo porownac z lista z marca (wydrukowac), a jak ktos sie wlaczy w watek w sierpniu, to pewnie nie bedzie czytal listy z poprzednich miesiecy > I druga sprawa. Czy Ty kontrolujesz, co wciągasz > na swoją listę (tzn. jaka jest jej wartość)? > Gdybym Ci zgłosił "Dziecko" Benjamina Spocka? > "Vademecum ojca" Janusza Korwina-Mikke? > "Tristana i Don Juana" Kazimierza Pospiszyla? > To dołączysz? ----------> nie kontroluje, nie cenzuruje, to NIE jest moja lista, to jest lista nasza, nie czytalam wszystkich tych ksiazek, nie jestem krytykiem literackim, ani nawet filologiem pozdrawiam ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krra Postrzyzyny - hrabal IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 21:46 Zapomnieliscie o Hrabalu. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: LISTA - wersja z KWIETNIA 07.09.02, 09:50 > nie wydaje mi sie, zeby kazdy czytal wszystkie posty, a gdyby chcial skorzystac nikt nie czyta dlugich postów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jest niewątpliwie "Maraton" IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 20:15 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Jest niewątpliwie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 11:48 czarodziejka napisał(a): > a czyje to? Debiutanta z Krakowa Piotra Saługi.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamiko9 Re: Jest niewątpliwie 08.09.02, 21:14 czarodziejka napisał(a): > a czyje to? Nie wiesz, "Maraton" to debiut Piotra Saługi.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka9 Re: Jest niewątpliwie 03.05.02, 20:28 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Pozdrawiam Jest niewątpliwie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mamiko9 Re: Jest niewątpliwie 'Maraton' 08.09.02, 21:12 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Pozdrawiam Też, myślę, że "Maraton", i "Samotność w sieci". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hcnik Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.math.uu.se 05.04.02, 20:10 Cyrano de Bergerac Rostanda z cala pewnoscia. I jak ktos juz wspomnial : Stendhal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witstach Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.dhcp212-198-80.noos.fr 08.04.02, 17:38 Pod wulkanem, Lowry - niewatpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdz Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.ists.pl 08.04.02, 18:53 Kamasutra:) Odpowiedz Link Zgłoś
darkfinka Re: Najwspanialsze książki o miłości... 09.04.02, 15:17 Nie będę oryginalna: Hemingway "Komu bije dzwon". Mimo że to dość pretensjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.chello.pl 10.04.02, 19:15 Wiele moich ulubionych ksiazek juz wpisaliscie na liste, wiec dorzuce tylko jedna - James Waller "The Bridges of Madison County". Wydana rowniez w Polsce, bodajze pod tytulem "Co sie wydarzylo w Madison County". Rzecz bardziej znana z wersji filmowej z Clintem Eastwoodem i Meryl Streep. Jesli komus film przypadl do gustu, to gwarantuje, ze ksiazka rowniez nie bedzie zawiedziony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.chello.pl 10.04.02, 19:20 Spiesze doniesc, ze umknelo mi pierwsze imie pana Wallera - on sie nazywa Robert James Waller oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Lista -wersja z MAJA autorami 01.05.02, 06:22 Czarodziejko, do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka poomerang 01.05.02, 17:38 poomerang napisał(a): > Czarodziejko, do dzieła! to rozkaz? zacheta? ironia? ;oP pisz moj nick z malej literki, dzieki ;o) pzdrwm ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang O wiośnie i innych czarodziejach 20.05.02, 15:47 czarodziejka napisał(a): > poomerang napisał(a): > > Czarodziejko, do dzieła! > > to rozkaz? zacheta? ironia? ;oP > pisz moj nick z malej literki, dzieki ;o) > pzdrwm ;o) > A wierzyłem w Ciebie! I inni na pewno też. A tu miesiąc się kończy, cudna wiosna jak była tak jest, a Twojej listy jak nie było tak nie ma :( Co się tak łatwo poddajesz? Nie wygłupiaj się. W kwestii wyjaśnienia: zachęta. No może z ociupiną ironii, ale przecież bez ironii wiosna nie byłaby aż tak cudna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka Re: O wiośnie i innych czarodziejach 20.05.02, 16:25 poomerang napisał(a): > miesiąc się kończy, cudna wiosna jak była tak jest, a Twojej listy jak nie było > tak nie ma :( wlasnie, szkoda tak cudnej wiosny na siedzenie w domu przed kompem ;oP to z nuta ironii (nie mylic z aronia) ;op a tak serio: po co nowa wersja listy, skoro niewiele (prawie zero) nowych pozycji do dopisania? a propos: przeczytales, ktoras z ksiazek rekomendowanych na tym watku? (ale nei wczesniej, tylko wlasnie dzieki tej rekomendacji) pozdrawiam slonecznie, wiosennie, cieplo, rzewnie, i jak sobie zyczysz, byle pozytywnie ;o) czaro Odpowiedz Link Zgłoś
poomerang Re: O wiośnie i innych czarodziejach 20.05.02, 17:34 czarodziejka napisał(a): > a propos: przeczytales, ktoras z ksiazek rekomendowanych na tym watku? (ale nei > wczesniej, tylko wlasnie dzieki tej rekomendacji) Szczerze? Żadnej. Tzn. dzięki tej liście żadnej, bo tak w ogóle to 5, ale wcześniej właśnie, czyli nie tak. Z tych pięciu dwie nie są wcale o miłości. Mam na oku jeszcze ze dwie, ale też nie dzięki tej liście. Wcześniej już miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celno "Samotnosc w sieci" IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.02, 23:17 "Samotnosc..." Wisniewskiego to zdeczydowanie najlepsza ksiazka jaka przeczytalam i nie tylko o Milosci. Nigdy ksiazka nie doprowadzila mnie do takich stanow, nie wywolala takiego ogromu wzruszen i nie dostarczyla tak wiele emocji. To ksiazka, w ktorej nie ma niepotrzebnych slow, o bogatej "goegrafii" i powodujacej pojawienie sie gesiej skorki erotyce. I chyba jeszcze nigdy zaden mezczyzna nie pisal tak o kobietach i nie przemawial ich ustami, tak jak zrobil to Wisniewski. A Jakuba (gl.bohater) nie mozna nie pokochac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicius Re: IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 21:57 dzieki za sugestie,swietny watek,wiec musze przeczytac rAchatlukum.Moje typy:de Beauvoir-Mandaryni,oczywiscie Kochanek,Idiota Dostojewskiego,Luk triumfalny,Pestka Kowalskiej,Lalka Prusa,Rajski ogrod Hemingwaya,Klaudyna w pAryzu Colette,Tristan i Izolda,Proust,Spoznieni kochankowie Whartona,Biale noce w Wenecji(?)Grudzinskiego...tyle na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotka Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.acn.waw.pl 11.06.02, 16:11 "O sztuce milosci" Ericha Fromma Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 17.06.02, 15:09 Z książek, które jeszcze nie zostały wymienione gorąco polecam "Maga" Fowlesa. Dla tych którzy tkwią w długotrwałych związkach - dokonała terapia odświarzająca związek ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyczek Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 19:32 a mi się -Mag- nie dość że nie podobał, to jeszcze niedługo później związek się skończył :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 01.07.02, 22:54 flora1 napisał(a): > Z książek, które jeszcze nie zostały wymienione gorąco polecam "Maga" Fowlesa. > Dla tych którzy tkwią w długotrwałych związkach - dokonała terapia > odświarzająca związek ;-))) odebralem "maga" jako apoteoze zdrady i manipulacji. w tym kontekscie ta recenzja, w sensie moralnym, brzmi co najmniej dwuznacznie. tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 02.07.02, 11:39 Gość portalu: qwerty napisał(a): > flora1 napisał(a): > > > Z książek, które jeszcze nie zostały wymienione gorąco polecam "Maga" Fowl > esa. > > Dla tych którzy tkwią w długotrwałych związkach - dokonała terapia > > odświarzająca związek ;-))) > odebralem "maga" jako apoteoze zdrady i manipulacji. w tym kontekscie ta > recenzja, w sensie moralnym, brzmi co najmniej dwuznacznie. tak czy nie? Dla mnie Mag jest opowieścią o relacjach w związku, a wszelkie manipulacje i mistyfikacje tylko wątkiem pobocznym :-))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 02.07.02, 19:08 flora1 napisał(a): > Dla mnie Mag jest opowieścią o relacjach w związku, a wszelkie manipulacje i > mistyfikacje tylko wątkiem pobocznym :-))) > Pozdrawiam. hmmmm, no nie wiem... z jednej strony bohater na koncu ponosi kare za swa niewiernosc, ale z drugiej klamstwo i falsz sa tu przedstawione w sposob nad wyraz atrakcyjny. wychodzi na to, ze musze wrocic do tej ksiazki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 18:51 Graham Masterton "Potęga seksu" Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Najwspanialsze książki o miłości... 24.06.02, 13:52 Kochanica Francuza (John Fowles) - także piękny film z Meryl Streep i Jeremy Ironsem Wszystko dla pań (Emil Zola) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zojka Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 21:26 .Warto przeczytac "Nieznosna lekkosc bytu" Milana Kundery.Bardzo ciekawie ujete pojecie milosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: les Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: 195.94.206.* 26.06.02, 09:52 wlasnie czytam; super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zojka Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:33 Polecam rowniez "Baltazar i Blimunda" Jose Saramago Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 01.07.02, 14:50 Gość portalu: zojka napisał(a): > Polecam rowniez "Baltazar i Blimunda" Jose Saramago Ja nie również. Ja przede wszystkim. A już się bałam, że nikt o tym nie wspomni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: 155.91.64.* 01.07.02, 20:34 A ja polecam "Idiotę" Dostojewskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 01.07.02, 22:56 "madame" libery Odpowiedz Link Zgłoś
hucz3 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 30.08.02, 10:30 Na przykład "Brudne czyny " Hłaski Odpowiedz Link Zgłoś
kicia7 Re: Najwspanialsze książki o miłości... 30.08.02, 14:53 E.M.Remarque: Trzej towarzysze Czas życia, czas śmierci Łuk tryumfalny właśnie w takiej kolejności A tak przy okazji-kocham u Remarque'a niesamowite opisy kobiet-stroje, proces ubierania czy malowania.A już kupowanie kapelusza przez Elżbietę w "Czasie życia, czasie śmierci" to coś zupełnie nieprawdopodobnego. Skąd mężczyzna może wiedzieć takie rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisa Simpson Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.proxy.aol.com 03.09.02, 09:00 1."Milosc w czasach zarazy"- milosc chyba juz przez nikogo nie zostanie tak ukazana, wspanialaksiazka, nie majaca nic wspolnego z tanimi wyciskaczami lez. 2.Watek Castorpa i jego milosci?oczarowania? przeznaczenia? wzgledem Klawdii Chauchat. to cos co probowalo juz wileu opisac, ale nikomu sie nie udawalo. Milosc jako wybor jednej z wielu filozofii zyciowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poirot Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 05.09.02, 13:44 milosc w czasach zarazy zdecydowanie Odpowiedz Link Zgłoś
nika_byd Re: Najwspanialsze książki o miłości... 05.09.02, 14:44 O miłości? Ale jakiej, tej od której szumi w głowie, świat wiruje i gdy oddycha się tym samym powietrzem? Są rzadkie bo dotykają sfery niewyartykułowanej, najbliższej, prawie niewidocznej... Nie umiemy pięknie mówić, porozumiewamy się monosylabami, nie czytamy i nie piszemy... słowa odtwarzają skróty myślowe i są puste, nic w nich nie wibruje... Miłość trzeba znaleźć w sobie by pięknie czuć, pięknie myśleć, pięknie mówić, pięknie być... "Weronika postanawia umrzeć" P. Cohelo jest o tym jak tę miłość w sobie znaleźć by chcieć być... wówczas znajdzie się słowa by pisać o miłości do drugiego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ML Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.pl 05.09.02, 21:27 A "Miłość w czasach zarazy"? Facet czekał na swoją ukochaną ponad 50 lat ........ i się doczekał. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: Najwspanialsze książki o miłości... 07.09.02, 09:46 Gość portalu: Słońce napisał(a): > Które ukochaliście?;-))Jak dla mnie na to miano zasłużyły; "Mistrz i > Małgorzata", "Samotnośc w sieci" Wisniewskiego. I chyba tyle. Przyznam, ze > czytam naprawde sporo, ale zauwazylam, ze rzadko sa to ksiazki o milosci. > Dlatego zakladam ten watek - czekam na wasze sugestie i zachety... > pozdrówki Hamsuna - Błogosławieństwo Ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja marquez! IP: *.pool.mediaWays.net 07.09.02, 13:43 12 opowiadan tulaczych! w kazdym mowa o innym rodzaju milosci, dzielo absolutne.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 20:51 Polecam wam "Odejście Afrodyty" Hena, zwłaszcza zaraz po rozstaniu z dziewczyną. Nie jest to może ksiązka wybitna, ale dla mnie ma ogromny urok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yennka Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.chello.pl 11.09.02, 18:36 James Patterson "Pamiętnik pisany miłością" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Najwspanialsze książki o miłości... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 17:34 Slońce! czytalam obie ksiazki o ktorych wspominalas. calkowicie sie z toba zgadzam! obie te ksiazki zaslugoja na miano najwspanialszych Odpowiedz Link Zgłoś