Dodaj do ulubionych

Witam się

13.07.09, 17:37
Od kilku tygodni podczytuję to forum i chciałam się przywitać. Nie wiem czy przyjmujecie tu matki dzieciom, które powinny być bardziej stateczne a zamiast tego pasjonują się zaczytując się w sadze Twilight. Coś jest takiego w tych książkach, że nie można przejść koło nich obojętnie. Lubię książki i wiele ich przeczytałam (i to raczej takie poważne) ale Saga zmieniła moje nastawienie do życia. Wiem, że może to brzmi głupio ale mam nadzieję, że tutaj można się do tego przyznać. Jestem naprawdę pod wpływem tych książek.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wioleta_90 Re: Witam się 13.07.09, 19:34
      Bez stresu, witałyśmy nawet podwójną mamusię!
      ;o)
      • inia33 Re: Witam się 14.07.09, 13:54
        hm, "nawet" podwojną mamusię?...
        no to może się i ja przyznam, że mam dwie córki, młodsza 3,5,
        a starsza aż 9 lat;) niedługo i ona się za Zmierzch weźmie, na
        razie kończy Harrego Pottera:)
        i też z wypiekami na twarzy przeczytałam serię i zbieram się
        do ponownego czytania:)
        • agathea Re: Witam się 14.07.09, 21:47
          Moje córeczki mają 2 i 5. Też zamierzam przeczytać jeszcze raz, tym
          razem po angielsku. I z utęsknieniem czekam na film.
          • chichocik Re: Witam się 15.07.09, 16:21
            > Też zamierzam przeczytać jeszcze raz, tym
            > razem po angielsku.

            Co do wersji angielskiej, jeśli nie odrzucają Cię audiobooki, bardzo polecam
            "przeczytanie" całej sagi właśnie w ten sposób. Interpretacja Iliany Kadushin i
            Matta Waltersa jest, moim zdaniem, znakomita.
      • pszczolaasia Re: Witam się 14.07.09, 22:08
        pijesz do mnie?:PPPP jak na wakacjach? zapomnialas juz o tym slowie ktorego
        wymawiac nie wolno?:D
        witojcie! jam podwojna matka blizniakow miechow 13!!! nie zlicze nocy zarwanych
        naczytanie miedzy innymi i sagi! w dzien czasu malo...:) takze..nadasz sie!
        • wioleta_90 Re: Witam się 14.07.09, 22:56
          ;P To była taka subtelna aluzja! ;P

          Moje wakacje są póki co spod znaku zapytania, o tym przeklętym słowie na "m" nie
          zapomnę całe życie, będzie mi się kojarzyło jedynie z niesprawiedliwością!
          Jestem w stresie, bo właśnie ogłoszono pierwszą turę wyników rekrutacji i nie
          dostałam się nigdzie, aczkolwiek mam perspektywy dostania się w kolejnych turach...
          Ogólnie wiwat Nowa Polska Matura, której wynik jest sumą szczęścia i przypadku,
          a że nigdy nie wygrywałam w "Totka", to jest, jak jest...
          Jak za tydzień, przy drugiej turze wyników, dalej będę z niczym, to ktoś
          ucierpi! ;o)

          Mam nadzieję, że Wasze wakacje są weselsze!
          • pszczolaasia Re: Witam się 15.07.09, 09:38
            pierwsze wakacje po slowie_ktorego_wymawiac_nie_mozna sa ciezkie fakt...daj znac
            jak ci poszlo i bede trzymac piesci zacisniete mocno zebys dostala sie tam gdzie
            chcesz naj naj najbardziej:)
            a moje wakacje zaczna sie 10 sierpnia:D
            i niby wiesz..kot nie am szczescia w grach rozmaitych ma szczescie w milosci:)
            ja tyz nie gram w lotto ale na swojego chlopine jeszcze nie narzekam az tak
            bardzo. wkurza mnie czasem jak nikt na swiecie ale ja go chyba bardziej:D
            • pszczolaasia Re: Witam się 15.07.09, 09:39
              zle napisalam. gram w lotto ale nigdy nie wygrywam..choc nie tarce nadziei:)
              • wioleta_90 Re: Witam się 15.07.09, 22:06
                Znaleźć chłopa, którego się wkurza bardziej niż on ciebie, to jak wygrać na
                loterii!!!

                ;P
                • pszczolaasia Re: Witam się 16.07.09, 14:52
                  amen:D
            • wioleta_90 Re: Witam się 20.07.09, 21:59
              Możesz troszkę pięści odpuścić: dostałam się na UJ na filologię polską,
              specjalizacja nauczycielska.
              Co prawda marzyłam o tym, żeby się dostać na powyższą filologię ze specjalizacją
              edytorską (a tam jest taki tłok, że biorąc pod uwagę jak nas wyrolowali z maturą
              - w tym roku nic z tego) i tak po cichu domarzałam, żeby sobie na którymś roku
              dorzucić równolegle historię sztuki, ale jak się nie ma, co się pragnie, to się
              kradnie co popadnie! ;P

              Aczkolwiek rekrutacja na edytorstwo i historię sztuki się jeszcze nie skończyła,
              więc teoretycznie szansa wciąż jest! :D

              Rozmasuj porządnie paluszki! :P
              • pszczolaasia Re: Witam się 22.07.09, 15:15
                e to jeszcze potrzymam... przynajmniej do czasu kiedy dostane wirtualna wodke za trzymanie:D:D
                no dobra. a czego Ty sie bedziesz uczyc na filologi edytorskiej?:O i jaki do diabla bedzie tytul po?
                jesus maryja za moich czasow marketing i zarzadzanie bylo obco brzmiacym kierunkiem...:D ja chyba juz stara jestem:D
                i chcialam isc na doktorat z cywilnego (zobowiazania) albo karnego (kryminalistyki i kryminologii) a tu...filologia edytorska. czas zbierac swoje rzeczy i ustapic miejsca mlodziezy:D
                • wioleta_90 Re: Witam się 23.07.09, 10:13
                  Byłabym magistrem filologii polskiej (po polsku polonistyki) ze specjalizacją
                  edytorską, czyli rynek wydawniczy, korekty i wszelkie tajniki przygotowania
                  tekstu do druku (książka, prasa etc) znałabym od podszewki.
                  A tak będą mnie uczyć (oprócz dogłębnej wiedzy o literaturze i języku polskim)
                  jak przemawiać do kretynów, żeby dotarło! :P
    • pepsicos Muzyka 15.07.09, 21:34
      Wszystko co związane z Sagą jest wyjątkowe: film (chociaż mógłby być
      mroczniejszy) ale także muzyka. Rewelacyjna zarówno Cartera Burwella
      jak i pozostałych zespołów. Dzięki niej odkrywam na nowo mocniejsze
      brzmienia, których od czasów liceum już nie słuchałam. Na stronie
      Meyer są playlisty - Super pomysł.
      • wioleta_90 Re: Muzyka 20.07.09, 22:04
        Jak dla mnie przy tych playlistach mogłyby być jeszcze podane fragmenty
        powieści, które powstały przy konkretnym utworze. To by było fajne uzupełnienie
        nastroju poszczególnych scen: takie wskazanie na barwy, które umknęły nie
        dosłowności i niedokładności słów (że się posłużę metaforą ;P )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka