Gość: seashell IP: *.chello.pl 02.01.04, 21:21 Słyszałam, że jest dobry. Którą z jego książek najbrdziej polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
opium4 Re: Robin Cook 02.01.04, 22:46 Przede wszystkim "Coma" (chociaz niektore wydawnictwa przetlumaczyly tytul - szukaj wiec tez "spiaczki" :-)) Dobra byla tez "epidemia" - czytalam te ksiazki dawno, wiec teraz juz niedokladnie pamietam - ale te ostatnie byly juz znacznie gorsze... Odpowiedz Link Zgłoś
ona.a Re: Robin Cook 03.01.04, 16:01 Przeczytałam je wszystkie.Lubię tego autora,uważam,że ma dobre pióro. Pradwą jest,ze jego twórczośc to prawdziwa sinusoida,od kiepskich do tych bardzo dobrych perełek:) Podobały mi się np."Dopuszczalne ryzyko; Epidemia; Inwazja;Mutant;Nosiciel;Oznaki zycia.W sumie wymieniac można wiele. Ale to,czy Ci się spodoba, przekonasz się dopiero jaksama spróbujesz. pzdr. Petra Odpowiedz Link Zgłoś
mowawe Re: Robin Cook 03.01.04, 17:26 Przeczytałam kilka i przychylam się do zdanie, że ksiązki pisane najwcześniej są lepsze. Potem w miarę czytania staja się przewidywalne. Na początku jakaś intryga, zabójstwo związane z medycyną, potem myśl w głowie osoby,że rozwiążę zagadkę, dowie się , rozstrzygnie itp. Najczęściej to mężczyzna, który znajduje sobie pomocnicę. Na koniec wielka korporacja robiąca szwindel. Mimo tego polecam ! Szczególnie Comę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Robin Cook IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.01.04, 18:21 No byle nie ta o kosmitach!!! to 'inwazja' byla chyba. Znajoma zaczela 'mozg' i nie skonczyla (ponoc ze strachu i obrzydzenia). Odpowiedz Link Zgłoś