Dodaj do ulubionych

CHOROMAŃSKI

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 15:20
przeczytalem w swieta 'Slowackiego...', wczesniej zawsze mnie zniechecal
gabarytami...fajne czytadlo, zawsze mnie dziwilo dlaczego ludzie nie czytaja
takich ksiazek /MCh nie bije chyba rekordow popularnosci/ ale duzo slabsze
nowosci albo przeklady...jest to bardzo dobra lektura na wakacje, na plaze
czy cos podobnego....generalnie jednak wole bardziej 'ciezsze' rzeczy...

interesuja mnie inne jego tytuly _wydane po wojnie_...czy ktos moglby napisac
o czym mniej wiecej jest zawartosc???
w internecie nie ma nic!
kiedys widzialem gdzies 'schodami w gore...' - o czym to jest?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdanka Re: CHOROMAŃSKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 16:06
      Hmmmmmm..........."Zazdrość i medycyna", piekielnie
      kiczowate!
      "Schodami w górę ,schodami w dół" ----------------->ścieżka prowadzi prosto w
      stronę Stasia Ignacego Witkiewicza,i to bardziej polecam. Choromańskiego nie
      trawię ,kojarzy mi się z przedwojenną Nałkowską.
    • braineater Re: CHOROMAŃSKI 04.01.04, 17:02
      "Kotły bethowenowskie" - sympatyczna ramota, "czar małomiasteczkowej dekadencji":)
      "Coś, tam... i głownictwo" - luki w pamięci, a to najlepsza jego książka, o polskich szpiegach w LatynoAmeryce, pisana obłędną staropolską stylizacją.
      "Kobieta i mężczyzna" -opowiadania o ludziach chorych na gruźlicę kości - cudne turpistyczne opisy gnijących elementów ciała
      "Różowa krowa i szare skandalije" - to samo co w kotłach tylko dł?ższe i nudniejsze
      A ogólnie to warto go czytać dla języka, gdyż takie łamańce robił poźniej już tylko Lem.
      • braineater Luki zasypane... 04.01.04, 19:25
        Przypomniało mi się - Głownictwo i Moglitwa...:)
        • Gość: yawokim dzieki za odzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.04, 19:34
          w 'slowackim..' podobaly mi sie rozne ciekawostki z przedwojny, typu ze byla
          taka Leda w Wawie i inne ;]...jezyk wydal mi sie wlasnie zwyczajny,
          przezroczysty...moze inne tez przeczytam, ale poczekam na latnie deszczowe dni
          chyba ;]
    • ryza_malpa1 Re: CHOROMAŃSKI 04.01.04, 22:26
      " Zazdrośc i medycyna " kiczowata????? Jak bym nie zyła to bym sie w grobie
      przekręcała! Nie znam bardziej nastrojowej książki. Kiczowata to jest Grochola
      i Coehlo :)

      Polecam zwłaszcza ksiązki dziejące się w przedwojennej POlsce - te emigracyjne
      już są zdecydowanie gorsze.
      " W rzecz wstapić" ( międzywojenne Zakopane ), moje ulubione i ukochane "
      Schodami w góre schodami w dół " ( tez prototypem bbyło Zakopane, plotki,
      megalomani, szpiedzy i duużo humoru - ach, wystepująca tam Pani Dragina
      Łucka .....)
      " Skandal w wesołych bagniskach " ( dialogi bolszewika z ksiedzem sa świetne!
      nastró jesinny choc inny niż w zazrrości i medycynie , rzecz dzieje sie w
      zabagnionym dworze , który skrywa niejdena tajemnicę)

      Generalnie polecam, choc niestety Choromański popełnił duuużo słabych ksiązek ,
      rtrzeba sobie umiejetnie wybrać :)
    • ada08 ''Memuary'' 05.01.04, 11:17
      Jedna z zabawniejszych książek jakie znam.
      Krótkie opowiadanka wspomnieniowe. Trudno dostać.
      Poza tym zgadzam się z Ryżą Małpą. Najlepsza powieść ''W rzecz wstąpić'';
      ''Schodami w górę...'' też.
      Powieści , których akcja dzieje się w przedwojennej Polsce znacznie
      lepsze od tych ''emigracyjnych'', niektóre np. ''Dygresje na temat kaloszy''
      można spokojnie pominąć.
      Generalnie jednak napisał Choromański dużo świetnej literatury, ale też
      i dużo kiepskiej. W ostatnich latach życia pisał bardzo nierówno, choroba
      dała o sobie znać.
      Polecam też dobrą książkę o Choromańskim, Marka Sołtysika ''Świadomość to
      kamień''.
      a.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka