12.07.04, 11:36
Dzisiaj idziemy do sexuologa..tzn. jeżeli on nie ucieknie albo czegoś nie
wymyśli.Bardzo sie boje...że nie trafimy do odpowiedniego czlowieka...
Macie doświadczenia w tej materii? Co może doradzić lekarz??
Moj facet twierdzi ze z nim wszystko już ok.Ale jak sie kladzie ze mną do
lóżka to ma stres że ja tylko czekam na sex no....i nic się nie dzieje..

Cholera co za życie nie wiedzialam że sa tacy faceci...
Obserwuj wątek
    • bri Re: terapia? 12.07.04, 11:47
      Bardzo polcam ksiazke "zona ulega" laury doyle.
    • jacekkur I pewnie oczekujesz cudu... 12.07.04, 20:17
      A cudu nie będzie. A w każdym razie nie zdarzy się juz dziś. Chyba... chyba, że
      sama w cudowny sposób odmienisz się na tyle, aby stać się równie atrakcyjną jak
      wówczas, gdy tak go zauroczyłaś, że właśnie tobie się oświadczył. Ale czy to
      możliwe? Na to pytanie żaden psycholog nie udzieli ostatecznej odpowiedzi - z
      tym musicie poradzić sobie sami, albo.. staniecie się parą zgorzkniałych ludzi
      oskarżających się wzajemnie (i słusznie) o wiarołomstwo.
      Przykro mi, ale taka jest moja prawda w tej kwestii.
      • kobieta301 Re: I pewnie oczekujesz cudu... 12.07.04, 22:50
        co za gorycz przez ciebie przemawia...jesteśmy mlodą parą a oświadczyl się
        calkiem niedawno.do lekarza nie poszliśmy - odwolalam wizytę dam mu jeszcze
        czas ... bo on wie że czekam a ja już wiem że to blokada w glowie czyli w
        psychice....masz racje to zależy tylko od nas

        ps. jestem atractiv :o)
        • gomory Re: I pewnie oczekujesz cudu... 12.07.04, 23:14
          Kiepskie pozycie ma swoje przyczyny. Jesli nie sa one natury somatycznej, to
          lapiduch bedzie dochodzil korzeni tego stanu rzeczy. A to moze byc dlugotrwala
          terapia, bo nie tak latwe moze byc docieranie do dziecinstwa. Nie ma co
          przekladac, jak macie isc to idzcie, na pewno nie zaszkodzi.
    • mariona69 Re: terapia? 13.07.04, 05:37
      Niemal we wszystkich ksiązkach kierowanych do kobiet , w których opisuja
      problemy seksualne mężczyzn, zaznacza się , że istnieje niebezpieczeństwo , iż
      za swoje niepowodzenia w seksie facet obwini partnerkę. (Za mało atrakcyjna, za
      mały biust, za mało aktywna, ze znudziła się itd).
    • kobieta301 Re: terapia? 13.07.04, 14:04
      Twierdzi że jestem atrakcyjną i piękną kobietą. Czas mu dalam po konsultacji z
      moją zaprzyjaźnioną i bardzo doświadczoną panią psycholog, która nie raz
      pomagala mi spojrzeć na swoje życie z innej strony. Sytuacje bez wyjścia mialy
      jednak rozwiązanie... mam nadzieje że tak będzie tym razem.

      k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka