zombi135
29.01.16, 22:14
Moja żona przeczytała książkę w której autor kreuje swoje wyobrażenia o tym jak to we Francji władzę przejmuje partia islamska o umiarkowanych poglądach. Książka jest napisana z perspektywy profesora uczelni starszego kawalera, nie praktykującego katolika. Dużo by pisać. Ale kończy się tak że dostaje od swojego znajomego książkę o islamie w której zaciekawił go tez rozdział o poligamii. Po rozmowie z swoim znajomym na ten temat dowiaduje się że w jego przypadku mógłby mieć trzy żony i bractwo islamskie może mu je zorganizować. Przechodzi na islam.
I tu moje pytanie, jak myślicie czy dużo osób było by się w stanie skusić takim załatwianiem jednej, posłusznej żony lub nawet więcej jeśli ktoś ma ku temu warunki?
Może wont by się skusił ;)