your_and
23.05.06, 07:44
Często jednak ciąża jest zaskoczeniem, kobieta czuje, że oto właśnie kończy
się jej młodość, blokuje kariera, zamykają perspektywy. W takiej sytuacji
podświadomie może czuć, że sprawcą tego zamknięcia jest jej partner. Wtedy
niechęć do ciąży może przełożyć się na niechęć do mężczyzny.(...)
Są też kobiety, które traktują macierzyństwo jak swojego rodzaju misję. Gdy
już zajdą w ciążę, tracą zainteresowanie współżyciem. Po prostu seks nie jest
im już potrzebny, bo mają to, czego chciały, oczekują dziecka i już tylko na
tym się skupiają.(...)
Niektórzy mężczyźni trochę boją się swoich ciężarnych partnerek i czują się
nieswojo. Zwłaszcza ci, którzy wychowali się w małej rodzinie, z dala od
malutkich dzieci i ciąż. Wtedy on nie traktuje ciąży jako naturalnego stanu i
oznaki zdrowia kobiety. To dla niego misterium, magia. A kobieta brzemienna,
że użyję dawnego wyrażenia, jest dla niego nieomal święta. Świętą się
podziwia, otacza szacunkiem, ale się jej nie dotyka.(...)
Na suchość w pochwie dobrze robią żele intymne, które warto stosować nie tylko
w ciąży, ale w ogóle mieć je pod ręką. (...)
Kobieta boi się kolejnej ciąży, chce odpocząć od seksu, jest skupiona na
macierzyństwie i czasami ucieka w ból. Ona nie jest jeszcze gotowa do seksu.
Nie odczuwa podniecenia, rozluźnienia. Po prostu seks nie jest jej potrzebny i
wtedy nie ma co próbować przełamywać tego stanu na siłę. Trzeba poczekać,
czasami nawet dość długo.(...)
Jeśli jednemu z partnerów brakuje pełnego współżycia zakończonego stosunkiem,
trzeba się zastanowić, co z tym zrobić. Nie można podchodzić do tego
książkowo: minęło tyle a tyle czasu, kiedyś kochaliśmy się tyle a tyle razy
tygodniowo, trzeba do tego powrócić. Cóż, może wtedy nie mieliśmy nic lepszego
do roboty...
Zawsze jednak trzeba pamiętać, że jeśli w związku nie ma długo seksu, to nie
jest dobrze. Pojawia się emocjonalna luka, w którą może wkraść się jakaś inna,
trzecia osoba, i dramat gotowy.
Choćby dlatego nie należy unikać rozmowy o tym, co się dzieje. O małżeństwo
trzeba dbać, więc jeśli pojawia się problem, trzeba próbować go rozwiązać. Gdy
rozmowy we dwójkę nic nie dają, nie należy wahać się, czy pójść do psychologa,
psychoterapeuty rodzinnego, seksuologa.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128&t=1148362597692