Dodaj do ulubionych

smutno mi ;(

22.02.07, 23:34
lepiej byc samotnym czy tkwic w nieudanym zwiazku?
glupie pytanie, ale jak mi jest smutno to takie dylematy mnie nachodza..
Obserwuj wątek
    • hugsie Re: smutno mi ;( 22.02.07, 23:49
      zeby pytanie bylo jednak zbiezne z tematyka forum dodam tylko, ze chodzi o
      zwiazek niezbyt udany, gdzie przyczyna rozbieznosci jest seks ;)
      • putmein Re: smutno mi a mi nie 05.03.07, 17:14
        Kitek maly i hugsio i moze jeszcze tysiac innych nickow.
        Nie brak seksu ci dolega, ale brak lekarza. Sama wiesz jakiego.
    • caisis Re: smutno mi ;( 22.02.07, 23:50
      Nie dobrze być samotnym ale jeszcze gorzej tkwić w nieudanym związku.Nie wiem
      czy jesteś w związku nieformalnym czy w małżeństwie, czy masz dzieci i czy masz
      samodzielność finansową.Ale jeśli w związku luznym,nie masz dzieci i jesteś
      samowystarczalna finansowo to tkwienie w nieudanym związku to tak jak samobój.
      Wg mnie lepiej przecierpieć samotność i szukać miłości i jeśli jej naprawdę
      pragniesz , to przyjdzie do Ciebie.Bo tak naprawdę w życiu liczy się MIŁOŚĆ.
      Jeśli jednak jesteś w małżeństwie i się nie układa , to najpierw warto stoczyć
      walkę o naprawienie związku.Gdy to okaże się czasem niemożliwe/ bo do tego
      potrzeba woli obu stron /, to uwierz mi na słowo , że lepiej się rozejść.
      Bo z każdym rokiem coraz większe rozczarowanie,frustracja,apatia,depresja i
      niezadowoloenie z życia. Ale wybór należy do Ciebie.
      • kitek_maly Re: smutno mi ;( 23.02.07, 00:04
        ale wlasnie ja akurat nie jestem w zwiazku..
        i tez nie jest dobrze. i kiedy mnie lapie dol to chcialabym chociaz miec to co
        kiedys. choc nie bylo super a czasem bylo bardzo zle.. ale zawsze byla ta
        nadzieja, ze kiedys bedzie wprost idealnie..
    • victta Re: smutno mi ;( 23.02.07, 00:54
      Kurcze wlasnie w tym jest problem ,ze w zyciu nie ma jednoznacznych odpowiedzi.
      Bo co lepsze: spedzic zycie z pilotem w reku,dozyc sedziwego wieku i umrzec w
      poczuciu zmarnowanych okazji,ale w otoczeniu rodziny i wnukow ,czy
      ryzykowac,podejmowac wyzwania, uprawiac sporty ekstremalne i zginac np. nie
      doczekawszy wieku dojrzalego.
      Nie wiadomo,bo nigdy nie potrafimy przewidziec konsekwencji naszych
      wyborow.Chyba nalezy podchodzic to zycia z filozoficznym spokojem i jesli cos
      wybralismy,nalezy byc dumnym z tej decyzji i nie zamartwiac sie co by bylo gdyby...
      Wiem....latwo mowic;-)))
    • gacusia1 Re: smutno mi ;( 23.02.07, 05:11
      Lepiej byc szczesliwym w udanym zwiazku ,-))) ale jak sie nie da,to juz lepiej
      byc samotnym.Na sex zawsze sie kogos wyhaczy,a przynajmniej nikt nie zatruwa
      zycia.
    • balbina_77 Re: smutno mi ;( 23.02.07, 09:09
      zawsze uważałam, Że lepiej byc samemu, niż z kimś z kim nie można sie dogadać.
      ale los sprawił mi psikusa i jestem z facetem, z którym dogaduję sie tylko w
      kwestii sexu....popaprane to wszystko:)
    • misssaigon Re: smutno mi ;( 23.02.07, 10:17
      ja wole byc młoda, piękna i zyc z milionerem na egzotycznej wyspie:)) - i wtedy
      moge byc juz bardzo nieszczesliwa....:P
    • aretuza Re: smutno mi ;( 23.02.07, 15:51
      zeby wilk był syty i owca cała... lepiej bycx szczesliwą samotna matką i miec
      krótkie, przelotne udane związki.. Wtedy to sie ma ciastko i je się ciastko..
      O rany..normalnie wymysliłam chyba patent na szczęscie:)
      • brown_sugar85 Re: smutno mi ;( 04.03.07, 19:39

        a ja mysle, ze wszyscy si boja byc sami...
        dlatego trwaja w zwiazkach, ktore ucinaja nam skrzydla :/

        mi tez nie uklada sie najlepiej w sferze seksu, bo gdybym nie wiedziala, ze cos
        takiego istnieje to bylabym bardzo szczesliwa ;)

        znalazlam fatalne wyjscie.. czyt. jestem kochanka i narazie mi z tym dobrze
        • pietruszka98 Re: smutno mi ;( 04.03.07, 19:54
          Na razie Ci dobrze...
          • brown_sugar85 Re: smutno mi ;( 04.03.07, 23:49
            pietruszka98 napisała:

            > Na razie Ci dobrze...

            napisalam na razie bo wiem co bedzie za jakis czas..
            jestem swiadoma swojej glupoty ale to jest silniejsze ode mnie

            a potem mysli glupie, samobojcze, depresja..
            nikomu tego nie zycze
      • milaczek-k1 Re: smutno mi ;( 05.03.07, 06:47
        aretuza napisała:O rany..normalnie wymysliłam chyba patent na szczęscie:)

        Może dla Ciebie,dla dziecka napewno nie!





    • maka2007 Re: smutno mi ;( 05.03.07, 17:27
      Nie ma prostego rozwiązania, lepiej nie tkwić w nieudanym związku a z
      samotnością można dać sobie radę. I to na tyle pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka