Dodaj do ulubionych

twoj najstarszy mężczyna

28.03.07, 12:39
ciekawa jestem o wiek męzczyzny z jakim miałyscie romans tzn o ile lat był
starszy dotyczy to też kwestii męża, przyznam że zainspirował mnie
wątek "poniecona" gdzie dziewczyna poszla do łożka z facetem o kilkanście lat
starszym.
Obserwuj wątek
    • gosiadzika ja 20 on 33 - 13 lat 28.03.07, 12:45

      • wiktoriada111 8 lat 28.03.07, 12:50
        To chyba nic specjalnego...ja miałam 19 on 27 lat. Związek bez przyszłości, ale
        wspomnienia miłe :-)
    • kasia2705 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 12:52
      ja 18 on 31 czyli tez 13lat ale wtedy to byla przepasc, nawet wyszlam za
      niego....na szczescie dlugo to nie trwalo ;) Moj obecny patrner jest 10lat
      starszy
    • lilyrush Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 13:15
      17 lat- ja 25, on 42
      dlatego napisałam, że wtedy to miało swój urok.
      Teraz ja 33 a on 50- niekoniecznie
      Oczywisćie to nie mój mąż.
      Mąz, jak na ironię, mlodszy ;-)
    • a.b1 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 16:02
      ja 29 on 42
      • aretuza Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 16:40
        ja 32, on 54.. to był nieprawdopodobny romans, on był pastorem mieszkającym na
        stałe w Szwecji, wdowcem, z dorosłą córką. W łozku był naprawde rewelacyjny,
        moze to zdrowy tryb zycia, w kazdym razie byłam przyjemnie zaskoczona. Trwało
        kilka miesięcy, nie miało pryszłości.
        • piesogrodnika2 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 17:28
          Zgadza sie, taki zwiazek nie ma przyszlosci i mowie to z pozycji 54-letniego
          faceta. Jednak najbardziej dobrane pary to pary gdzie roznica wieku nie
          przekracza 6-8 lat, wyjatki, ktore sa to sa wlasnie wyjatki, ktore potwierdzaja
          regule.
          Seks dla seksu, przygoda, chwilowe zauroczenie, fascynacja mezczyzna podobnym do
          jakies partnere w przeszlosci, alkohol w nieodpowiednim momencie - ale wybudowac
          zwiazek w momencie gdy z natury rzeczy jest duza rozbieznosc w sposobie zycia -
          to nie rokuje.
          • avide Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 17:39
            Zgadza sie ale pytanie było o faceta do łóżka a nie kandydata na męża.
            Pozdrawiam.
            PS. Aretuza ... no no no 22 latka :)))). Nieźle :)). To musiało być przeżycie :))).
            • piesogrodnika2 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 17:44
              Pojscie do lozka jeden raz kobieta z mezczyzna, mezczyzna z kobieta to dla mnie
              bez sensu. Ja optuje za budowaniem zwiazku. Moze jestem jakims glupim idealista
              ale wole w ten sposob.
              • maryjanna6 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 18:56
                pytanie drugie - czy to że szalałyście ze starszymi facetami wiedza wasi obecni
                mężczyźni i jak ewntualnie reagują na to?
                • anais_nin666 Re: twoj najstarszy mężczyna 28.03.07, 20:26
                  maryjanna6 napisała:

                  > pytanie drugie - czy to że szalałyście ze starszymi facetami wiedza wasi obecni
                  >
                  > mężczyźni i jak ewntualnie reagują na to?

                  Nigdy nie szalałam za starszymi facetami, ale faktycznie jakoś się tak składało,
                  że lądowałam w ramionach znacznie starszych mężczyzn, którzy często mnie
                  ujmowali swą erudycją, wiedzą, inteligencją. Gdy facet mi intelektualnie
                  imponuje - oj, kiepsko wówczas ze mna. Lecę jak ćma;) Na szczęscie wielu takich
                  facetów nie ma.
                  Zdarzyło mi sie także zauroczyc kims znacznie ode mnie młoszym. Jeden raz.
                  Uroczy, bystry, nieco bezczelny studencik. Ciekawe doświadczenie. Chłopcy
                  potrafia pokazać jak im sie kobieta podoba. Jest w nich jakaś świeżośc. Zero
                  udawania, gry, jakis bzdetnych tekstów. Pełna szczerość. Ujęło mnie to.
              • lilyrush Re: twoj najstarszy mężczyna 30.03.07, 10:22
                zapewniam cię, ze ja kaurat z tym człoweikim bylam w poważnym zwiazku
                zakończonym oswiadczynami. niestety poza wiekeim były inne rzeczy nie do
                przejscia na duzsza mete.
                Będę go zawsze cudownie wspominać :-)
    • gacusia1 Ja 26,on 47 29.03.07, 15:35

      • loppe Re: Ja 26,on 47 29.03.07, 15:46
        dziekujemy za to świadectwo
    • krzysztofek3 Re: twoj najstarszy mężczyna 30.03.07, 16:18
      A moze być na odwrót
      Ja 34 ona 49- jesteśmy juz 6 lat i jest coraz to gorzej, zaczyna nam ciążyć
      różnica wieku.Kiedyś było super ale niestety każdy z nas chce inaczej spędzać
      czas wolny.Ja wole aktywny pływanie , jazda na rowerze a moja partnerka
      niestety ale woli spokojny -ciepłe bambosze i pidżamka.Mam do wszystkich dobrą
      rade -różnica wieku tak ale tylko dla luźnej znajomości ale nie do stałego
      związku.
      pozdrawiam
    • wentylatorka Mój najstarszy mężczyna 30.03.07, 16:50
      Ja miałam 16 lat a on 24 lata. Był to długi związek. Trwał ponad 2 lata, ale NIE
      uprawialiśmy seksu !!

      Całowałam się ze starszymi od siebie:

      ja miałam 18, a oni: 28,29,30,32.

      Najstarszy z jakim się całowałam to 42 lata. Ale tylko jednorazowy pocałunek.
      Nic więcej.

      Obecnie mam 20 lat i jestem z mężczyzną o 7 lat ode mnie starszym i jest nam
      cudownie :)
      • isabelchen Re: Mój najstarszy mężczyna 30.03.07, 22:54
        moja głupota: 29:54
        • gardenersdog Re: Mój najstarszy mężczyna 30.03.07, 23:07
          I moja też: 23:52
    • artemisia_gentileschi Re: twoj najstarszy mężczyna 02.04.07, 16:46
      21:32, 11 lat roznicy. Byl to zreszta kliniczny okaz kretyna, sama nie wiem, po
      co mi to bylo - mlody byl czlowiek, to i glupi ;) Teraz mam mlodszego i bardziej
      blyskotliwego :)
      • misssaigon hm.. 02.04.07, 18:45
        hmmm... tak sie zastanawiam, czy ktos tu nie poszukuje personelu na oddział
        geriatrii
        • niezapominajka333 Re: hm.. 02.04.07, 18:58
          Raczej personelu do agencji dla bardzo bardzo dojrzałych mężczyzn :)
          • zygzak60 Re: hm.. 02.04.07, 19:03
            niezapominajka333 napisała:
            > Raczej personelu do agencji dla bardzo bardzo dojrzałych mężczyzn :)

            jawna dyskryminacja
            ja pro tes tu ję
            !!!!

            (każdy sie tylko starzeje ... czekajcie czekajcie ...
            ;)))))
            • niezapominajka333 Re: hm.. 02.04.07, 19:12
              Zygzaku .... nie mam nic, przeciw dojrzałym facetom :)
              Gdy byłam piękna i młoda ... nie tak..
              Gdy byłam młoda, bo piękna to nigdy nie byłam, miałam propozycję od pana po
              osiemdziesiatce. Nie skorzystałam. Był bardzo zonaty, jak to mawia Kawi.
              • magdarog Re: hm.. 02.04.07, 20:52
                Ja 22 on 44...22 lata //lol
                w lozku super , ale jak bedzie dalej niewiem ...
    • life_ever Re: twoj najstarszy mężczyna 03.04.07, 19:46
      Różnica wynosiła dokładnie 20 lat. Ja byłam jeszcze nastolatką, on pod
      czterdziestkę. Nauczył mnie tego, że kobiecie w łóżku może a nawet powinno być
      przyjemnie.
      Potem poznałam kogoś innego i uczucie wyparowało. Widujemy się od czasu do
      czasu po przyjacielsku i choć wiem, że on miałby nadal ochotę na ...., to nic z
      tego, bo dla mnie przestał istnieć jako obiekt seksualny. :)
    • holly_g Re: twoj najstarszy mężczyna 04.04.07, 15:19
      Ja 22, on 41. Było i jest niesamowicie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka