deux-points 21.07.07, 00:47 Jeszcze takowego nie posiadam i to chyba mój błąd... Dziewczyny możecie jakiś polecić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
psottka Re: Wibrator 21.07.07, 00:50 żelowy, perełkowy z dodatkową wypustką masującą łechtaczkę ;-) _______ Psottka Odpowiedz Link
deux-points Re: Wibrator 21.07.07, 01:08 Też o takim myślałam :))) Nabyłaś go może przez internet? Odpowiedz Link
loppe Re: Wibrator 21.07.07, 20:17 przy okazji, czy taki wibrator a/potrafi być lepszy lub równy mężczyźnie dla kobiecej satysfakcji? b/czy może być z niego jakis pożytek dla mężczyzny? przepraszam za prywatę/dygresję ale nigdy sie nad tymi wibratorami nie zastanawialem a Twoj temat w jakis sposób zainicjowal moje zainteresowanie w/w Odpowiedz Link
nostress.ka21 Re: Wibrator 21.07.07, 21:30 1. Może być lepszy od mężczyzny, zależy jaki jest mężczyzna. 2. Mężczyzna może, ale nie musi mieć pożytku z owego nabytku, zależy to od wyobraźni. ;) Odpowiedz Link
yoric Re: Wibrator 22.07.07, 17:31 > 2. Mężczyzna może, ale nie musi mieć pożytku z owego nabytku, zależy to od > wyobraźni. brzmi dość przerażająco :) Odpowiedz Link
nostress.ka21 Re: Wibrator 22.07.07, 20:48 A to dlaczego? PRZERAŻAJĄCO? Przecież jeśli facet ma ochotę tylko na klasyczny sex bez urozmaiceń oraz boi się wszelkich wynalazków, to pożytku z wibry mieć nie będzie. Natomiast jeśli posiada chociaż trochę wyobraźni to mogą wyjść z tego wielkie niespodzianki w sypialni. Nie będę opisywać co można np robić, ale rusz głową, pomyśl co chciałbyś robić, a może tylko zobaczyć, w jakiej roli widzisz wibrator... Gotowe...ja mam kilka pomysłów i wiem, że są godne wypróbowanie...:) Odpowiedz Link
yoric Re: Wibrator 24.07.07, 12:42 Oczywiście, że tak. Kupiłem swojej ex. Niestety o wspólnym używaniu nie było mowy. A "przerażająco" nawiązywało do tego najbardziej oczywistego skojarzenia i miało charakter żartobliwy, co sygnalizowałem odpowiednią 'buźką' :). Pozdrawiam Odpowiedz Link
psottka Re: Wibrator 22.07.07, 16:51 loppe napisał: > przy okazji, czy taki wibrator > a/ potrafi być lepszy lub równy mężczyźnie dla kobiecej satysfakcji? > b/ czy może być z niego jakis pożytek dla mężczyzny? Jak dla mnie to wibrator nie jest lepszy od mężczyzny.. bo jest po prostu inny. Na pewno może być pomocny w rozbudzeniu kobiety, może sama nauczyć się co sprawia jej największą przyjemność, odnaleźć swoje słabe punkty. Jeśli chodzi o faceta - inteligentny potrafi wykorzystać wibrator do wspólnych zabaw i nie będzie go traktował jako konkurencji _______ Psottka Odpowiedz Link
sagittka Re: Wibrator 23.07.07, 11:29 > Jeśli chodzi o faceta - inteligentny potrafi wykorzystać wibrator do wspólnych > zabaw i nie będzie go traktował jako konkurencji Pod warunkiem, że rozmiar wibratora nie bedzie drastycznie odbiegał od rozmiaru faceta. :) Odpowiedz Link
loppe Re: Wibrator 24.07.07, 15:24 W przeciwnym przypadku powstanie trójkąt ze wszystkimi zagrożeniami dla związku dwojga, jakie trójkąt niesie :) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Wibrator 22.07.07, 17:46 > przy okazji, czy taki wibrator > > a/potrafi być lepszy lub równy mężczyźnie dla kobiecej satysfakcji? No raczej nie , stanowi raczej pewnien substytut. > b/czy może być z niego jakis pożytek dla mężczyzny? Oj może , może :))) Odrobina wyobraźni i robi się ciekawie dla obu stron :))) Odpowiedz Link
yenna_m Re: Wibrator 22.07.07, 23:31 loppe napisał: > przy okazji, czy taki wibrator > > a/potrafi być lepszy lub równy mężczyźnie dla kobiecej satysfakcji? fizycznej - jesli dobry wibrator - tak psychicznej - nie bardzo - zaden wibratorowy orgazm nie moze rownac sie z tym samym w ramionach ukochanego faceta > b/czy może być z niego jakis pożytek dla mężczyzny? zalezy, co kto lubi ;) moze sie sprawdzic przy grze wstepnej, albo w razie jakiejs wpadki partnera i przy zbyt szybkim zakonczeniu malzenskich igraszek - wtedy facet ma komfort psychiczny, ze jakby cos poszlo nie tak ;) to zawsze ma jakies wyjscie awaryjne ;) Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Wibrator 23.07.07, 22:32 Ja tam mojej ślubnej kupiłem, żeby też miała trochę radochy z życia ale gość w seks sklepie nie miał jakichś sympatycznych w rozmiarach midi tylko wcisnął mi jakiegoś nieprzemakalnego super XXXXL-a wielkości komina od kotłowni, którego moja ślubna unika jak zarazy :P Biedak skończył w szafce w swoim atłasowym woreczku. Muszę kiedyś kupić inny, a tego może puszczę na alledrogo :) Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
selfmademan Re: Wibrator 24.07.07, 08:49 U mnie było podobnie - tzn. żona kiedyś w przypływie namiętnej szczerosci poprosiła o takowy zakup, więc ja przebierałem na półce jak w ulęgałkach - i koniec końców wybrałem. Kolega na bateriach od czasu do czasu (sporadycznie bardzo) bywa współuczestnikiem naszych igraszek, zapewne także od czasu do czasu spotyka się sam na sam z damą mego serca - i tyle. A propos: Przpomniał mi się dowcip - gdy ojciec co wieczór słyszał z pokoju córki charakterystyczne odgłosy, jęki i coś w rodzaju brzęczenia....zaniepokojony zajrzał ktoregoś dnia do pokoju - a tu na półce leży taaaaaaki wibrator ! Córka wieczorem wraca do domu - patrzy, a tu ojciec przy stole siedzi, naprzeciwko niego wibrator, na stole flaszka i 2 kieliszki.... Pyta - tato o co chodzi ? Ojciec (już nieźle wcięty) - a to ja sobie z zięciem nie mogę pogadać ?! Odpowiedz Link
artemisia_gentileschi Re: Wibrator 24.07.07, 09:07 To mi sie przypomnial telefon do Radyja: Prosze ojca, jak ja uzywam wibratora - ksiadz wie co to jest? - zeby nie grzeszyc z mezczyznami, to grzesze? Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Wibrator 24.07.07, 10:41 Heh. Przypomniała mi się jakaś część "nagiej broni" gdzie porucznik Drebin wtargnął do apartamentu damy z granitowym fallusem oderwanym od maszkarona na dachu w ręce. To dopiero wibrator. Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
menk.a Re: Wibrator 24.07.07, 13:10 Jakby nie było: wolę faceta niż to mechanicze urządzenie. Wyrzuciłam na smietnik;) Odpowiedz Link