m717
21.08.07, 01:10
To pierwszy mój wątek. Temat wydał mi się nie poruszany jeszcze na
tym forum a mnie mocno interesujący, choć dla wielu zapewne dość
kuriozalny;)
Gdy żona odsuwa się od ciebie, bezskutecznie próbujesz zbliżyć się
do niej a dostajesz "kosza"...czujesz się jak szmata...miesiące,
może lata bez seksu...nie wiesz co robić aby nie zwariować...aby nie
przeżywać dalszych upokorzeń musisz się znieczulić na własną żonę
mimo tego, że dalej cię pociąga erotycznie...
W skrócie ciąg zdarzeń. Czy ktoś takiego problemu doświadczył,
doświadcza? Jak sobie z tym radzi i jakie skutki dla własnej
psychiki, seksualności odczuwa???
Temat może dość "oryginalny", ale chyba to nie tylko mój problem???
Nie interesują mnie rady jak odbudować takie małżeństwo. Interesują
mnie podobne doświadczenia innych (szczególnie mężczyzn) i skutki
takie sytuacji...
Bardzo jestem ciekawy czy będą Wasze reakcje i jakie?