Dodaj do ulubionych

Romans.............. i co dalej???

06.09.07, 17:29
Napiszcie czy kiedykolwiek myślalyście (myśleliście) o zdradzie
swojego partnera?? a dokładnie to czy chciałyście/liście mieć kiedyś
romans?? z powodu niespełnienia w małzenstwie/związku??

A te (ci)z was które zdradziły niech napiszą jak po takim fakcie sie
czułyście/liżcie?? Czy was gryzlo sumienie?? idt...
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 17:34
      Myslałem/łam trochę i bardzo chciałam/łem.
      • mysiorka84 Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 17:43
        a co cie powstrzymalo??
        • loppe Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 17:48
          a dlaczego od razu powstrzymało, a nie np. dodało dynamiki?
    • misssaigon e tam... 06.09.07, 18:06
      od razu zdrada...trzeba dźwigac ten swój krzyz..a potem prosto do
      nieba...wejsciówka gratis:D
      • gosia152 Re: e tam... 06.09.07, 18:32
        pewnie, jak każdy pewnie...
        ale potem pomyslałam że w tym zyciu juz jestem ustawiona, juz ide
        droga która mi się podoba i nie ma sensu tego zmieniac, bo bym się
        pogubiła, pewnie...
    • ravicowaa Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 19:37
      choć małżeństwo mam udane (zazwyczaj :-)), w tym seks, to zdarzyło mi się
      myśleć, jak by było gdyby..... Wielu wcześniejszych przedmałżeńskich doświadczeń
      nie mam. Mąż zresztą też. Może dlatego?
      czasami ktoś pisze, że myślał, że mu cudownie, a po nocy z kimś innym okazało
      się, że tamto to tylko przedbiegi. I sobie myślę, że może u mnie też by tak
      było. Nie potrafię wogóle sobie wyobrazić innego seksu niż z moim M. Jak to jest
      z kimś innym? Jednak wiem, że nie zrealizuję ich póki będe tak kochana i tak
      będę kochać.
      • loppe Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 19:50
        naprawdę zdarzyło Ci się myśleć jak by było gdyby...?
        • ravicowaa Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 20:01
          moze to i naiwnie zostało przez mnie napisane (i mozna się ponaigrywać :-)) ale
          naprawdę przez kilka ładnych lat w związku nawet przez chwilę nie pomyśłałam o
          kimś innym, choćby hipotetycznym, marzyłam tylko o mężu. dopiero tak niedawno
          przyszła mi do głowy taka myśl...
    • asiak30 Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 20:18
      mysiorka84 napisała:

      > Napiszcie czy kiedykolwiek myślalyście (myśleliście) o zdradzie
      > swojego partnera??
      -od myślenia do realizacji jest daleka droga

      > a dokładnie to czy chciałyście/liście mieć kiedyś
      > romans??z powodu niespełnienia w małzenstwie/związku??
      -były takie chwile,że kiedyś chciałam...teraz różnie bywa,czasami to zwykła ciekawość,jak może być z innym mężczyzną i pewnie na tym się zakończy


    • driadea Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 20:37
      mysiorka84 napisała:
      >/liżcie??

      Liżmy.
      • loppe Re: Romans.............. i co dalej??? 06.09.07, 20:41
        driadea napisała:

        > mysiorka84 napisała:
        > >/liżcie??
        >
        > Liżmy.


        Nic dodać, Tadeusz Kantor, Ionsecu się przypominają:)
    • lilyrush Re: Romans.............. i co dalej??? 07.09.07, 10:35
      to moze soibe sama odpowiedx na te pytane i juz bedziesz wiedizał
      czy chsz miec ten romans czy nie.
      Jak ci napiszę , ze ja sie czułam ok to Ty też będizesz?
      A jak napiszę, ze w czasie to było super, ale potem do niczego to
      co, nie zdecydujesz sie?
      Jesta takie forum chyba dla kochanke-tam moze sie dowiesz troche
      wiecej.
      Nudizsz sie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka