globerr
19.06.08, 19:05
Po pierwsze staram się być w temacie "(BRAK) Seks(u) w małżeństwie".
Po drugie, czy na serio wierzycie w to, że "Wielka Miłość" (dla porządku
zwracam uwagę na cudzysłów) będzie trwać wiecznie? Tak będzie trwać ta miłośc
bo była kiedyś i było tak dobrze, w to wierzycie?
Zastanówcie się czy cokolwiek co jest nam dane (oprócz życia) trwa samo sobie
przez lata?
Do czego zmierzam? (i nie jest mi łatwo).
Dziewczyny tak na prawdę zwykłe, sorry za słowa "rozłożenie nóg", na dłuższą
metę niewiele daje.
Trzeba nie tylko być z facetem, ale jeszcze mieć tą mądrość i zawsze
zostawiać coś do zdobycia. Wiem, że to nie jest łatwe, ale wierzę w waszą
wielką intuicję.