Dodaj do ulubionych

Dieta :/ kto się przyłącza?

08.03.10, 15:19
Waga: 58,5 kg. Wzrost: 160cm.
Okrąglutka zaczynam się robić uncertain Rok temu ważyłam o 7 kg mniej.
Leki lekami, ale od dzisiaj zero słodyczy (ewentualnie drożdżówka bez lukru
raz na dwa dni), zero fastfoodów (raz w tygodniu).
Muszę nauczyć się pić wodę. Nie lubię nawet niegazowanej, więc dodam do niej
cytrynę lub troszkę soku pomarańczowego.

Gorzej z ruchem, ale coś wymyślę.
Chcę zejść do zeszłorocznej wagi.
Obserwuj wątek
    • czubata Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 15:21
      ja jestem chuda,ale teraz mam podobno obowiąskowo być na diecie.Co
      jadłaś jak miałaś helikoptera?
      • kamyczek_0 Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 15:51
        Starałam się nie jeść smażonych potraw, nie pić kawy. Tyle. W zasadzie nie
        miałam jakiejś diety. Do teraz nie jem żadnych wzdymających, ciężkostrawnych
        rzeczy tj.biogosu, fasolki, kapusty (kiszoną jem).
        Nie lubię bo zwyczajnie żołądek strajkował i nie mam miłych wspomnień.
        Jedynym syfem, który zjem jest jedzenie z McD, cola. Raz na tydzień/dwa.

        Źle się ze sobą czuję. Nie mam wcięcia w talii. Poza tym nie widać tych 7kg.
        W Newsweeku jest art. dr Mularczyka o jego diecie bez wyrzeczeń.
        • czubata Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 16:03
          a co kamyczku,dużo masz nadwagi?Ja w przeciągu ostatniego półrocza
          schudłam w zasadzie niechcący,nie wiem czy to przez prace ale na pewno
          przez stres,i spotykam się z opiniami że nie wyglądam najlepiej.
          • 38takatam Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 17:22
            5 kg gdybym mogla zgubic...marzenie.
            Ruszac mi sie nie chce.
            Odmowic slodkiego tez nie sad
            Co bedzie jak zdejme plaszcz :0
            Wszystko dopasowane,a tu zwisy jakies,o nie!!!!!!!
    • drugikoniecswiata Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 18:19
      Z dietą się nie dołączę, ale z sensownym jedzeniem to bym mogła. Fast foody ble,
      czy ty wiesz co w tym żarciu z McD jest? Już chyba lepszy kebab u Turka. Tak czy
      siak, ja mam problem w drugą stronę, śmieci raczej nie jem, ale co innego też
      niespecjalnie. Woda z cytryną jest pycha.
    • drugikoniecswiata Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 18:22
      I zapomniałam jeszcze napisać, że moim zdaniem kobieta żeby wyglądać kobieco to
      trochę ciała mieć powinna, mnie tam anorektyczki nie kręcą wink
    • kamyczek_0 Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 20:32
      Przed ciążą ważyłam 47-48kg. Trochę wieszakowata byłam, ale sporo chorowałam.
      Teraz minęło parę lat i wagę wahała mi się tak mniej więcej 51-53kg. Hormony
      mnie rozwaliły. Ponoć leki chadowe też mogą tak działać. Efekt to te prawie
      59kg. Dużo to to niby nie jest, ale mogłoby być 5 mniej. Z ubraniami źle:
      koszule-pas ok, góra za duża. Spodnie w pasie dobre, w udach za duże. Brak
      proporcji. Zero talii.
      Wiem, że jak przebieduję parę dni to dam radę. Całą ciążę byłam na wymuszonej
      diecie, więc wiem że potrafię obyć się bez słodyczy, bez wysoko węglowodanowych
      posiłków. Najgorsze to pierwsze kilka dni. Potem organizm się przyzwyczaja do
      braku słodyczy.
      • drugikoniecswiata Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 22:17
        A ja tak z ciekawości wrzuciłam ten twój wzrost i wagę w kalkulator bmi i
        wyszło, że jest idealnie, a to co podajesz z czasów ciąży - jako niedowaga. Więc
        może bez paniki?
        bmi.pasiasty.pl/
        • kamyczek_0 Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 22:29
          Wg BMI jest cudownie, wiem. Wizualnie powiedziałabyś, że oponki są i to wszystko
          kumuluje się właśnie w pasie. Mało proporcjonalna jestem obecnie. Zresztą
          wszyscy znajomi widzą, że mi się przytyło. Sama też mam lustro, a jeszcze lepiej
          widać siebie na zdjęciach. smile
          Mam koleżankę, która wg BMI wykracza ponad ilość kg, które powinna ważyć, a nie
          wygląda na za dużą babkę. W zasadzie nikt nie wierzy ile ona waży. Kwestia
          figury i rozmieszczenia tłuszczu. U mnie powiększają się oponki i to ewidentnie
          widać smile Wglądam jakbym była w ciąży tongue_out
          • kamyczek_0 Re: Dieta :/ kto się przyłącza? 08.03.10, 22:36
            Pomijam kwestię wyglądu brzucha. Rozstępów nie mam, ale skóra nie ta i celulit
            (chociaż go zawsze miałam).
            Bardzo dobrze wyglądam ważąc 52-51 kg. Szkieletorem nie jestem wtedy, ale widać
            talię. A teraz kawał dupy i brzucha. W biodrach wąska jestem, ale tłuszczyku
            sporo. Pewnie, że tragedii nie ma, jednak dla siebie i pragmatyzmu powinnam
            zejść z wagi. Obecnie wchodzę w rozmiar M czasami L uncertain A to tylko 58 kg. Bluzki
            leżą w biuście super, w pasie za małe. Jak w pasie ok to góra za duża. Brak
            proporcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka