Jakby co - dojechałam szczęśliwie.
Wszystko jest bardzo ok.
Mieszkanko mam super. Internet od zaraz też był. Mam już "przy sobie" kilka życzliwych osób.
Z pracą sobie radzę, choć początki nie są łatwe - ale pochwały zbieram, więc najgorzej chyba nie jest

I co najważniejsze - jest tu PRZEPIĘKNIE. Przecudownie. Z okna podziwiam lasy, górki, pagórki no i ośnieżone szczyty Alp.
A ZRESZTĄ SAMI MOŻECIE ZOBACZYĆ Zaznaczam, iż nie jest to zdjęcie zrobione przeze mnie, ale dokładnie odzwierciedla to, co widzą codziennie moje oczy. Zdjęcia moje pewnie z czasem pojawią się w mojej galerii.
Aaaa i co najważniejsze. Niemcy przywitały mnie wiosną. Jest ciepło. Chodzę tylko w polarze, pąki na drzewach już rozkwitają, ptaki śpiewają. Bajka.
Oby tak dalej!
Pozdrawiam Was serdecznie.