Dodaj do ulubionych

czy to napewno Chad ?

23.02.07, 17:36
Ostatnio się zastanawiam, że może ja jestem zupełnie zdrowa a moje
samopoczucie to tylko efekt leków. Psychiatrzy nawciskali mi gówien, że i
zdrowy by się po nich rozłożył. Nie macie czasem wrażenia, że największym
bł.ędem w życiu była wizyta u psychiatry?
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 18:15
      A bo to raz...
      Takie wrażenie miewam średnio 2 razy w miesiącu. I wtedy zazwyczaj mam ochotę
      wypieprzyć wszystkie prochy przez okno, przestawiając się ewentualnie na
      tłuszcze Omega-3.
      • kmka Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 18:42
        jak to wspaniale ,że nie jestem sama.
        przeraza mnie tylko jedna sprawa.Bardzo podnieca mnie myśl o wypieprzeniu tych
        wszystkich prochów w cholere, albo sprezentowac je mojej psyche, niech sama
        połyka kilka lat to wtedy pogadamy. W końcu grunt to doświadczenie.
        Jak do tej pory psychiatrzy doświadczali tylko wypisywanie recept,
        może czas to zmienić Co wy na to ,żeby musieli na sobie testować każdy lek,
        który chcą zapisywać chociaż przez kilka tygodni.
        miriam co o tym myślisz?
        • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 18:51
          Ha, rewolucja pacjentów? Teraz to my będziemy im te wszystkie prochy wciskać? I
          patrzeć jak a) tyją b) zmulają się c)mają zawroty głowy d) łysieją i tak dalej!
          ha ha, niezła wizja!!!
          A na poważnie, odstawiłam kiedyś w przypływie buntu prochy... pozwolę sobie
          zamilczeć o smutnych konsekwencjach tego desperackiego kroku.
          Ale wiesz, taka wizja pozamulanych psychiatrów jest wielce rozweselająca smile))))
        • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:22
          a ja jeszcze proponuję powszczepiać im do mózgów takie specjalne robaki, które wywoływałyby u nich samopoczucie podobnie do samopoczucia pacjentów. jednemu chadzik z szybką zmianą faz, drugiemu schizę, trzeciemu napady paniki i derealizacji...
          • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:23
            aurelia_aurita napisała:

            > a ja jeszcze proponuję powszczepiać im do mózgów takie specjalne robaki, które
            > wywoływałyby u nich samopoczucie podobnie do samopoczucia pacjentów. jednemu ch
            > adzik z szybką zmianą faz, drugiemu schizę, trzeciemu napady paniki i derealiza
            > cji...
            >

            Hi hi, a pamiętasz jak tu przylazła jakaś panienka, która twierdziła, że
            chorujemy, bo mamy jakieś robaki w mózgu i wystarczy je wytłuc jakimś
            aparacikiem elektrycznym? (tak mi się skojarzyło)
            Muszę przyznać, że bywa tu całkiem wesoło!
            • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:48
              tak! ona chodziła po wszystkich możliwych forach związanych ze zdrowiem. dzięki niej zawędrowałam aż na Migrenę (choć nigdy migreny nie miałam, ale chciałam sobie o jej związku z robakami poczytać wink
              • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:50
                a może te robaki - to po prostu niepotrzebne zwoje mózgowe. wytłuc je trzeba na miazgę i będzie spokój
                • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:51
                  a najlepiej powycinać - i będzie dziurawy mózg, hihi wink
                  i zrośnie się w Nową Lepszą Całość
              • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 19:53
                Aurelio, znalazłam przepiękną rozmowę dwojga oszołomów. Od razu podkreślam - nie
                śmieję się ze schizofreników - bo rozmawiają dwie osoby niebędące
                schizofrenikami, tylko rozmowa toczy się na forum Schizofrenia. No zobacz, czy
                nie piękne:

                • Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                marynia37 16.01.07, 13:21 + odpowiedz

                Przyczyna schizofrenii zostala zdiagnozowana przez uczona kanadyjska dr Hulde
                Clark.Jej przyczyna sa pasozyty mieszkajace w mozgu czlowieka.Objawy zaleza
                od tego,ktora czesc mozgu one zasiedlaja.Szczegoly w jej ksiazce "Kuracja
                zycia" (juz dostepna w jezyku polskim}.Na szczescie tam podano prosty sposob
                ich likwidacji.Opisano przypadki jak osoby powrocily do zdrowia.Uzywac
                aparaciku zapper tam opisanego.Przyjemnych usmiechow po wyleczeniu!Zeby bylo
                jasne - nie choruje i nigdy na nia nie chorowalam.

                Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                mskaiq 17.01.07, 12:47 + odpowiedz

                Ja mialem schizofrenie i sie jej pozbylem. Aby sie jej pozbyc trzeba pokonac
                strach, ignorowac glosy, odczucia somatyczne, depresje a przede wszystkim
                wierzyc ze mozna ja pokonac.
                Serdeczne pozdrowienia.

                • Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                marynia37 18.01.07, 17:23 + odpowiedz

                To na pewno pomaga.Ale trzeba tez zabic te pasozyty.Zapperem lub ziolami wg
                ksiazki.Albo przypadkowo ziolami .Organizm rzadko pokonuje je sam.Duzo tez
                zalezy od dobrego odzywiania.

                • Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                r770619 22.01.07, 13:45 + odpowiedz

                Sugerujesz że ta książka wyleczy mnie ze schizofreni?Jakaż to dieta i jaka
                maszyneria byłaby do tego zdolna?

                • Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                marynia37 22.01.07, 15:16 + odpowiedz

                Wszystkie szczegoly sa w ksiazce.Streszczam tylko idee.Nalezy aparatem zapper
                zabic pasozyty ktore w tej chorobie zawsze zasiedlaja czesc mozgu.Mozna go
                kupic w Polsce od roznych firm za 80-160 zlotych.Aparat zabija pasozyty na
                kazdej diecie.A organizm najszybciej sie normuje na diecie niskoweglowodanowej
                dra Lutza.O tym szczegoly w ksiazce "Zycie bez pieczywa".

                • Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                mskaiq 24.01.07, 10:50 + odpowiedz

                Mozesz sie wyleczyc ze schizofreni. Ja sie jej pozbylem. Warunkiem jest
                ignorowanie glosow, zycie normalnego, nie ograniczonego schizofrenia zycia. To
                ze sa glosy w niczym nie przeszkadza.
                Serdeczne pozdrowienia.

                • Re: Ksiazka o WYLECZENIU z niej .Kazdego!!!
                marynia37 26.01.07, 22:28 + odpowiedz

                To pasozyty zyjace w mozgu robia "zwarcia " i inne zaklocenia.Dlatego
                niektorzy "slysza" glosy;


                No i jak Ci się to podoba? Radosnego wieczoru bez robaków życzę smile
                (A na Forum Migrena to dla Maryni litości niemieli, oj nie, pamiętam)
                • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:05
                  marynia z mskiem zrobiliby razem niezły interes!
                  maryna by na niego napuszczała (a następnie wytłukiwała mu) robaki, a on by te robaki tłuczone ignorował.
                  • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:07
                    Poplułam przez Ciebie monitor!
                    • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:09
                      hihihihihi smile))))

                      a wyplułaś jakiegoś robaka?
                    • martaewa29 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:10
                      Miriam dopisz do tego forum schizofreników, po takim poście się już ich nie
                      pozbędziesz !!!!

                      Napisałam na priv.
                      • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:12
                        martaewa29 (wybiórczo cytując wink napisała:

                        > Miriam (...) po takim poście się już ich nie
                        > pozbędziesz !!!!

                        robaków???
                        no toć trza kupić aparat i do prądu go włączyć...
                        • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:15
                          aurelia_aurita napisała:

                          > martaewa29 (wybiórczo cytując wink napisała:
                          >
                          > > Miriam (...) po takim poście się już ich nie
                          > > pozbędziesz !!!!
                          >
                          > robaków???
                          > no toć trza kupić aparat i do prądu go włączyć...
                          >

                          Gdybym miała do wyboru robaki i Maska, to wolę robaki. Przynajmniej mam
                          gwarancję, że aparat je wytłucze. Co do Maska takiej gwarancji dr Hulda Clark
                          nie daje.
                      • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:14
                        MartaEwa, przeczytałam. Nie wiem, czy dam radę dziś odpisać, sprawa jest
                        poważna, więc chciałabym odpisać Ci na spokojnie i z sensem. Odpiszę najdalej
                        jutro.
                        • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 23.02.07, 20:44
                          Jednak dałam radę, odpisałam. Uwaga, długie.
    • kmka Re: czy to napewno Chad ? 24.02.07, 09:51
      kochani jesteście kochani.... a może założymy partię normalnych inaczej...
      Ja mogę być prezydentem tylko nie mam prezencji ale nas to nieobowiązuje.
      zamiast renty, której i tak nam nie chcą dawac ,spora dietka, lamotrygina za
      darmochę, psychiatrzy nawaleni, psychologowie na elektrowstrząsy inne partie na
      drzewo...tylko bliźniaka mi brakuje
      • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 24.02.07, 09:59
        Ja żadnego stanowiska nie chcę, ale czy mogę w zamian prosić topamax za darmo?
      • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 24.02.07, 11:16
        popieram postulaty!
        ja mogę zostać Pierwszym Sekretarzem.
      • insana Re: czy to napewno Chad ? 24.02.07, 22:46
        jeszcze byście się zdziwili ale to byłaby najnormalniejsza partia w historii polskiego parlamentaryzmubig_grin
    • insana Re: czy to napewno Chad ? 24.02.07, 22:51
      właśnie, czy to CHADDDDDD??????
      ależ skądwink skąd to pani przyszło do GŁOWY?
      • kmka Re: czy to napewno Chad ? 25.02.07, 08:45
        skąd mi to przyszło do głowy?.... z przystanku autobusowego.

        a powracając do spraw partyjnych to oczywiscie topamax też za darmo i wszystkie
        przeciwdepresyjne i wszystkie neuroleptyki i internet i....
        • insana Re: czy to napewno Chad ? 25.02.07, 09:55

          > skąd mi to przyszło do głowy?.... z przystanku autobusowego.

          jak przyszło to moze się w końcu znudzi i sobie pójdziewink
          • kmka Re: czy to napewno Chad ? 25.02.07, 20:55
            oby
    • lookfor84 Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:08
      Doskonale Cie rozumiem!Sama mam watpiwosci co do slusznosci postawionej mi
      przez lekarza diagnozy.Juz sie w tym wszystkim strasznie pogubilam i sama nie
      wiem, czy jestem chora.Przeciez kazdy miewa lepsze i gorsze chwile, prawda?Nie
      wiem, jak u Ciebie wygladaly poczatki, ale u mnie pojawily sie objawy
      psychotyczne i ja potrzebowalam pomocy, ale to bylo 2 lata.Dzisiaj wciaz biore
      leki, ale pytam sama siebie: potrzebuje?
      • agatorka Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:27
        to może taki ryzykowny pomysł:
        może odstaw leki na dwa miesiące i zobaczysz czy czujesz się dobrze...
        • esowx1 Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:30
          jak chcesz się znaleźć w szpitalu to powodzenia...

          (ja tam drugi raz bym tego błędu nie popełniła... cokolwiek mi teraz nie
          przychodzi do głowy)
          • agatorka Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:46
            dlatego "ryzykowny", bo jesli tak jak ty i ja ktoś ma jednak chociaż podejrzenia
            że jest chory to nie zrezygnuje z leczenia, ale to znaczy tez, ze mimo
            wątpliwości wierzy z sens leczenia i co za tym idzie musi zaakceptowac, ze nie
            może sparwdzić czy jest moze a nuż "normalny" tez bez leków bo żeby to sparwdzić
            musiałby je odstawić. Koło się zamyka uncertain
            Bezpieczniej zmieniać lekarzy, ale tez nie wyobrażam sobie na jakich podstawach
            lekarz miałby zminić diagnozę... a przeciez jednak zdarzają sie błędne diagnozy...

            Ja dąże tylko do tego, że zmiana złej diagnozy wymaga albo bardzo dużego
            szczęscia (do bardzo błyskotliwego lekarza), albo brawurowej odwagi...
        • miriam11 Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:36
          Heh, też mi przyszedł taki pomysł do głowy, żeby to zaproponować. Ale to
          faktycznie ryzykowne... może bezpieczniej pogadać z lekarzem i powiedzieć wprost
          - mam wątpliwości? Albo iść do innego lekarza i skonsultować diagnozę?
          • lookfor84 Re: czy to napewno Chad ? 22.03.07, 19:40
            Mowilam swojemu lekarzowi,ze mam watpliwosci.On ich nie ma!A ja oddalam sie w
            jego rece, wiec te leki, ktore on mi przepisuje, biore.Probe odstawienia
            podejme, ale jeszcze nie teraz.A co do konsultacji innego lekarza, bylam.Pani
            doktor postawila mi zupelnie inna diagnoze(fajnie, prawda?), a 2 lata temu, na
            samym poczatku, pewien pan doktor powiedzial mi,ze nic mi jest!!Jak to sie
            mowi, ilu ludzi, tyle zdanbig_grin
    • allan.12-jl Re: czy to napewno Chad ? 02.04.07, 22:45
      Zgadzam się z tobą oni w każdym człowieku,widzą chorego nawciskają leków po
      których koń by sie wykończył .Zauważyłem też że ,niektórzy lekarze niczym sie
      nie różnią od swoich pacjentów sami potrzebują leczenia.
      • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 03.04.07, 12:56
        >Zauważyłem też że ,niektórzy lekarze niczym sie
        > nie różnią od swoich pacjentów sami potrzebują leczenia.

        święte słowa!
    • niewierzacy_w_to Re: czy to napewno Chad ? 07.04.07, 03:03
      Wiesz lub nie ale coś takiego jak mechanizmy obronne naprawdę istnieje i to one
      są winne (w tym przypadku właśnie tak - winne) temu, że nie dajesz wiary
      specjalistom...
      Pogódź się też z tym, że kiedyś umrzesz...
      ps. ok, są lepsi i gorsi (jak w każdym zawodzie) ale 'wyżej głowy nie
      podskoczysz' - jeśli coś z tego rozumiesz to się cieszę, jeśli nie... walcz dalej...
      powodzenia anyway!
      • aurelia_aurita Re: czy to napewno Chad ? 07.04.07, 11:15
        ojj, wpadłeś w jakiś strasznie mentorsko-protekcjonalny ton...

        (a ja - w ton krytykancki wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka