Dodaj do ulubionych

chad i alkohol

15.07.07, 11:08
Witam serdecznie. Czytam Was od jakiegoś czasu, ale pisze pierwszy raz. Mój
mąż ma chad i niestety, jest alkoholikiem. Leczy się litem, ale mało
konsekwentnie, właśnie przez alkohol.
Czy można odróżnić zachowania związane z chad od tych spowodowanych przez
alkohol? Chciałabym mu to jakoś wytłumaczyć, bo sam fakt, że piciem pogarsza
swój stan, jakoś do niego nie przemawia.
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: chad i alkohol 15.07.07, 13:43
      Elu, nie chcę Cię martwić, ale alkoholikowi NIE wytłumaczysz, ponieważ jednym z
      objawów choroby alkoholowej jest właśnie to, że alkoholik pije mimo wszelkich
      skutków negatywnych. On po prostu pije żeby pić i żadne tłumaczenia tutaj nic
      nie dadzą.
      Żeby pomóc mężowi, przede wszystkim, paradoksalnie, musisz zacząć od pomocy
      sobie samej. Powinnaś pójść do najbliższej poradni leczenia uzależnień i tam
      poszukać pomocy dla siebie - tam specjaliści powiedzą Ci, jak rozmawiać z mężem,
      jak reagować, jak się zachowywać, żeby może w przyszłości skłonić go do terapii.
      Może dobrze by było też żebyś poszła do Al-Anon, ale myślę, że skoro masz
      podwójny problem (alkoholizm i ChAD) u męża, to jednak przede wszystkim idź do
      profesjonalnej poradni. No i o uzależnieniu męża koniecznie powinien wiedzieć
      jego psychiatra prowadzący!
    • niewierzacy_w_to Re: chad i alkohol 11.08.07, 09:05
      Fakt, dopóki nie wyciągnie się jako tako z alkoholizmu o leczeniu chad mowy nie
      ma. Szkoda faceta, bo skoro lit mu wystarcza do stabilizacji nastroju, to nie
      jest z nim tak źle i mógłby żyć normalnie.
      Nie znając tego konkretnego przypadku, trudno oceniać, ale generalnie jest tak,
      że epizod chorobowy nie pojawia się z godziny na godzinę i po tym chociażby
      można by było rozróżnić go od upojenia alkoholowego. Jeszcze prościej - gdy jest
      pijany, to jest to upojenie, gdyby wytrzeźwiał i dalej miał euforyczny nastrój,
      to byłby epizod. Gorzej, gdy chory nie trzeźwieje... Radzę odwyk jak najszybciej.
      Abstrahując od alkoholizmu, alkohol jest jedną z najczęstszych przyczyn
      pojawienia się epizodu chorobowego. Niestety kultura picia w Polsce do
      najbardziej wysublimowanych nie należy, a upicie się na umór niweczy długotrwałe
      przyjmowanie leków. W USA podjeście do alkoholu w przypadku chad jest nieco
      bardziej liberalne i dopuszcza się wypicie 1 no 3 piw. Osobiście nie polecam, bo
      po 'załapaniu smaka' przestanie dalszego picia może być niemożliwe.
      Wiem, że to frazes ale wielu ludzi zdrowych (bez chad) nie pije alkoholu z
      wyboru - są absytnentami. Ech...
      • niewierzacy_w_to Re: chad i alkohol 11.08.07, 09:08
        niewierzacy_w_to napisał:

        W USA podjeście do alkoholu w przypadku chad jest nieco
        > bardziej liberalne i dopuszcza się wypicie 1 no 3 piw.

        Nie wiem skąd to 3 (miało być dwóch). Tzn. 'naszych' półlitrowych (bo tam to
        0,33l. popularne - może stąd?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka