Dodaj do ulubionych

Paragraf 22

01.03.05, 10:28
W sobotę wysiadł mi telefon (to i nie mam Internetu). Od przyjęcia zgłoszenia
na usunięcie awarii TP SA ma podobno 48 godzin. W sprytny sposób to obchodzą.
Przed upływem tego czasu w tym cholernym centrum mają odnotowane "awaria
usunięta" a skoro dalej mi nie działa no to przyjmują następne
zgłoszenie .......
Dlaczego kazdy kontakt z TP SA powoduje u mnie gwałtowny skok ciśnienia?
kalina
Obserwuj wątek
    • kasiazyw Re: Paragraf 22 01.03.05, 11:37
      He, he! Nie tylko u Ciebie - ja najbardziej lubię jak przepytują mnie na blue
      line ze wszystkiego - czekam tylko kiedy zapytają o nr buta!!
    • kajmy Re: Paragraf 22 01.03.05, 13:09
      Na temat TP musiałabym użyć słów, których nigdy z zasady nie używam dlatego
      przemilczę, ale doskonale Cię rozumiem.
      Pozdrawiam Krystyna
    • rennie77 Re: Paragraf 22 01.03.05, 13:10
      Ja mam nie lada klopot z moim dostawca internetu. Wyglada na to, ze na
      lubelskim rynku nie ma porzadnych firm, ktore by sie tym trudnily. Jakis czas
      temu internet wysiadal co weekend w piatek wieczorem i powracal w poniedzialek
      popoludniu. I tak w kazdy weekend. Ostatnie dni sa jednak lepsze, internetu nie
      ma co 5, 6 minut przez 10-15 minut. Pozniej znowu jest i tak w kolko. Kilka dni
      temu nie bylo go w ogole, bo jak twierdzili zmiieniali urzadzenia, po czym
      wszystko mialo byc cacy. No, ale nie jest oczywiscie. Kiedy sie do nich dzwoni,
      nie potrafia nawet przeprosic za klopot i kazda awaria jest zaplanowana praca.
      Kiedy sie ich juz przycisnie, po prostu oznajmiaja, ze internetu nie bedzie
      przez mniej wiecej tyle i tyle czasu. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka