Dodaj do ulubionych

Trendy;-)))

16.06.05, 00:59
Wiecie, ze robótki na drutach i szydełku są teraz absolutnie najtrendniejsze?
big_grinDD Nawet w ekskluzywnych magazynach dla kobiet o tym pisząsmile))
Nie ma co, jutro wychodzę do ogródka z szydełkiem, niech ludzie wiedzą, że
jestem na czasiewink
Obserwuj wątek
    • ka_thy Re: Trendy;-))) 16.06.05, 08:54
      FAjnie, że masz ogródek smile
      • baarbara Re: Trendy;-))) 16.06.05, 13:17
        Hej
        To ja wybiorę się na działkę wink
        Pozdrawiam, Baśka
      • eirenne Re: Trendy;-))) 16.06.05, 13:31
        Ogródek najmniej ważnysmile Można iść do parku na ławkę na przykładsmile))
        Poważnie rzecz ujmując, ja się cieszę z takich trendów, bo dzięki temu stare
        rzemiosło nie zaginie, ale będzie się rozwijaćsmile
        • beatrycze_b1 Re: Trendy;-))) 16.06.05, 14:47
          atherine Zeta-Jones, która dzierga na drutach sweterek dla dziecka,
          jeszcze można sobie wyobrazić. Szydełkujący David Duchovny wyglądałby na
          ofiarę Archiwum X. Ale tylko dla kogoś, kto nie wie, co dzisiaj jest
          trendy. A druty i kłębek wełny sa bardziej in niż bezprzewodowy internet
          czy nowy airbus. Do hollywodzkiego klubu dziergających należą Uma Thurman,
          Julia Roberts i Hilary Swank, a w pubach Wielkiej Brytanii zbierają się
          ochotnicze grupy Knitting, Beer & Rock'n'Roll czy Stitch & Bitch (ścieg i
          suka). Przy czym 'knitting' to umowne hasło. Może być wspólne przędzenie,
          szydełkowanie, wiązanie makramy. Wraca moda na wiktoriańskie umiejętności,
          wieszczą trendsetterzy. dziś dobrze jest mieć hobby. Kylie Minogue
          przyznaje, ze uwielbia grac w scrabble, eks-Rolling Stone Bill Wyman chodzi
          po plażach z wykrywaczem metali, a aktor Sean Bean obserwuje ptaki. Nawet
          banalne zbieranie znaczków, monet czy haft krzyżykowy sa znów w dobrym
          tonie. Pora więc włożyć dżinsy rurki, staromodny blezer i coś sztruksowego.
          To mundurek nowomodnej maniaczki. Dobrze jest oblać egzamin na prawo jazdy
          i kupić stary holenderski rower. No i koniecznie szydełko"
          Twój Styl, lipiec 2005
          Zapraszam na forum:
          niusy.onet.pl/niusy.html?t=archiwum&group=pl.rec.robotki-reczne
          www.killfile.pl/faq/pl.rec.robotki-reczne.html
          • eirenne Re: Trendy;-))) 16.06.05, 14:49
            Kobieto, wszyscy tu znają tę grupę! Daj spokój ze spamowaniem, bo wyświadczysz
            dziewczynom niedźwiedzią przysługęuncertain
    • eirenne Re: Trendy;-))) 17.06.05, 16:46
      Nooo, jak powiedziałam, tak zrobiłam. Wczoraj słonko pięknie grzało, więc
      wzięłam szydełko i włóćzkę i poszłam do ogródka kończyć tunikę. nie usiedziałam
      5 minut, gdy zaraz zaczepiła mnie jakaś śliczna dziewczyna, z pytaniem, co
      robię, bo ona tego nie umie. Potem dodała, że ona z kolei uwielbia druty no i
      zrobiło się już zupełnie miło. Szkoda, że zaraz przyszedł jej mąż z dzieckiem i
      więcej nie pogadałyśmy, bo być może zawiązałaby się wspaniała znajomośćsmile
      • ajlii Re: Trendy;-))) 17.06.05, 16:48
        smile)) wczoraj jeszcze się uczyłam... jutro mam trochę zabiegany dzień... ale niedziela spokojna, mąż w pracy... a ja na ławeczkę z pieskiem i robótką wink))
    • maksi Re: Trendy;-))) 18.06.05, 15:58
      a ja w piękny słoneczny czwartek zabrałam dziecko na plac zabaw. Syn na placu
      jest samodzielny bo prawie 5 lat ma więc interesuja go kontakty towarzyskie.
      Zabrałam więc druty i spokojnie sobie dłubałam zerkając tylko na syna czy cały.
      Nie minęło czasu wiele jak przysiadła się babcia jednego z chłopców i ze
      szczerym uznaniem ale i tez zdziwieniem stwierdziła "no widzę, że Pani nie
      próżnuje". Wzbudziłam wogóle ogólną ciekawość i teraz będę sprawdzać ile mam i
      babć odważy się pójść moim śladem

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • malgoraptor Re: Trendy;-))) 20.06.05, 00:17
        No właśnie, jak ja w maju wyszłam z psem i szydełkową robótką na ławeczkę na
        skwerku, to zaraz zagadał do mnie starszy pan, też psiarz, który do tej pory
        nigdy się nie odzywał, a teraz to aż nie chciał odejść!
        Widocznie z robótką w ręku wyglądamy na bardzo miłe, ciepłe, budzące zaufanie?
        (u mnie - pozory)
        • justyna.ada Re: Trendy;-))) 20.06.05, 08:44
          Buuu... a dlaczego jak ja wyjdę gdzieś na plac zabaw i tam sobie dziergam to
          pies z kulawą nogą do mnie nie zagada (w każdym razie bardzo rzadko ktokolwiek
          się odezwie) Inna sprawa że na ogół siadam tak żeby nie "na kolanach komuś".
          Może mam aż tak ponurą gębę i sprawiam wrażenie ze ugryzę każdego??? W każdym
          razie chyba jestem wyjątkiem od tej sympatycznej reguły. No dobra, parę razy
          jakieś babcie mi się zdarzały. Jak leżałam w szpitalu kilka dni kiedyś to w
          pokoju miałam taką gadatliwą babcię... ale ona to mi opowiedziała cały swój
          życiorys, łącznie z dzierganiem.

          justyna
          • ka_thy Re: Trendy;-))) 20.06.05, 09:09
            Ostatnio robiłam na drutach na placu zabaw, patrząc jednym okiem na moją
            córcię. I największe zainteresowanie wzbudziłam wśród dzieci, które podchodziły
            a własciwie udawały, że przechodzą koło mojej ławki a ukradkiem zerkały na to
            co robię. Jedna dziewczynka zebrała się na odwagę i powiedziała mi "ładnie pani
            szyje" smile)))
          • malgoraptor Re: Trendy;-))) 22.06.05, 22:10
            "Parę razy jakieś babcie mi się zdarzały" czyli zagadywały, zagadywały...
            Justyno, bądź realistką! To nie jest metoda podrywu!
    • malgunia Re: Trendy;-))) 20.06.05, 09:47
      Mnie się zdarza bywać tredny w pociągach.
      Raz nawet jakiś starszy pan zaczą wspominać
      swoją niedawno zmarłą żonę,i zaproponował mi że odda wszystkie włóczki
      i aksesoria jakie mu po niej zostały "żeby się nie marnowało".
      Niestety mieszkał na drugim krańu Polski...
      • maladanka Re: Trendy;-))) 20.06.05, 10:14
        Poczytałam sobie co już napisałyście i zachęcam do wychodzenia z
        robótkami.Kiedyś to było normalne,właściwie mama z pustymi rękami była źle
        widziana.Ale też i te robótki pozwoliły nam ubrać dzieci i mężów,urozmaicić
        szarość.
        A teraz co do zagadywania - ja mieszkam w małym miasteczku i tu przyjęte jest
        zagadywanie przy okazji i właściwie to lubię.Rozumiem też,że dla wielu osób to
        jedyna możliwość odezwania się do drugiej osoby.
        Czasami odwiedzam rodzinkę w dużym mieście i czekając na przystankach
        tramwajowych widzę dużo osób mówiących same do siebie.To efekty samotności.
        Dlatego przy okazji apel - proszę Was bardzo - rozmawiajcie ze starszymi ludźmi.
        A co do dzieci - ja np.miałam koło siebie grube szydełko z grubą nitka i
        zaczęty łańcuszek i czasami takim małym ciekawskim dziewczynkom dawałam na
        próbę.Dziewczynki urosły nie wiem kiedy i teraz mam sympatyczne znajome smile
    • ginztonikiem Re: Trendy;-))) 22.06.05, 11:09
      Chciałam się serdecznie przywitać. Ostatni raz byłam tu rok temu.
      Też się cieszę że wyłazimy z robótkami jak grzybki po deszczu. smile

      Pozdrawiam!
      • kasiaba1 Re: Trendy;-))) 22.06.05, 11:25
        A ja chodzę do tej piaskownicy z szydełkiem i robótkąi chodzę i... nic, zero
        zainteresowaniasmile no, przynajmniej nikt mnie nie zagadał.
        Ale za to mam szansę podciągnąć robótkę, a nie siedzieć bezczynnie.
        • maladanka Re: Trendy;-))) 22.06.05, 22:27
          Ludzie się odzwyczaili od rozmowy! Boją się przypisania im intencji
          niewłaściwych, albo,że się spotkają z opryskliwością.
    • kasiab75 Re: Trendy;-))) 27.06.05, 15:02
      a mnie to sie wydaje dziwne zeby zagadywac kogos dziergajacego (tzn odkad
      zaczelam sie uczyc no to moze i mialabym ochote, gdybym kogos takiego zobaczyla
      - bo bym sie pewnie chciala o milion rzeczy spytac). mnie by sie wydawalo po
      pierwsze ze temu komus przeszkadzam skoro ma co robic, a po drugie zupelnie nie
      wiem dlaczego akurat dzierganie mialo by mnie sklaniac do rozmowy......
      • lady_huncwot Re: Trendy;-))) 28.06.05, 20:00
        Moim zdaniem mniej tu chodzi o samo dzierganie, bardziej chodzi o pretekst do
        rozmowy wink
        Dlatego np. właściciele psów chętniej rozmawiają ze sobą podczas spaceru ich
        czworonogów, niż gdyby chodzi obok siebie sami ludzie, bez psów.
        A robótkowanie budzi domowo-rodzinne skojarzenia (mama, babcia tak robiła, jak
        byłem mały/mała to miałem taki sweterek itd.)...
        • mewus Re: Trendy;-))) 29.06.05, 11:02
          A propos spacerów po parku, to mój samotny znajomy czuł się tak nieswojo
          spacerując bez psa, bez dziecka, bez dziewczyny, że w końcu wpadł na pomysł i
          kupił sobie smycz (psa oczywiście nie). Spacerując ze smyczą w ręku czuł się
          wreszcie jak inni wink

          A mój dzieciak akurat jest w takim wieku, że pochłania 95% mojej uwagi na
          spacerze, więc o robótkowaniu na świeżym powietrzu jedynie mogę pomarzyć.

          Ewa
          • wadera77 Re: Trendy;-))) 30.06.05, 00:41
            Mewus, bardzo mnie zaintrygowalo to, dlaczego Twoj znajomy, jezeli byl taki
            samotny, to czemu chociaz tego psa sobie naprawde nie kupil??? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka