Dodaj do ulubionych

Robótkowanie bez schematów

21.10.05, 16:15
Wiecie, ostatnio przekonałam się do schematów, choć wcześniej nawet tu na
forum narzekałam, że są kiepskie, ze wychodzą z nich cuda- niewidy... Nadal
dopasowanie mojej włóczki i sposobu robienia (luźno, ściśle) do podanych w
schemacie doprowadza mnie do szału, ale jest ok generalnie.
Jednak tworzenie swetra bez schematu jest niesamowite. Zaczyna się od drutów,
włóczki wyszukanej w sklepie o TYM szczególnym chwycie, kolorze, czasem od
zdjęcia w prasie, tęsknocie za czymś otulającym, albo błyszczącym, albo
jeszcze czymś... Potem pierwsze rzędy i ta ciekawość, "co z tego wyrośnie",
wątpliwości, czy lepiej prosto, czy raczej z wcięciem, czy wzdłuż, czy
wszerzsmile Wyobrażanie sobie efektu...
A największa jest duma, gdy sweter gotowy i można go pokazać światu, to tak,
jakby dziecko dorosło i dostało dowód osobistywink
Obserwuj wątek
    • mysza36 Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 16:55
      Oj,masz rację!
      A największa satysfakcja jest wtedy,gdy faktycznie sweterek robiony jest bez
      schematu.Własne pomysły są najlepsze,bo masz tylko ty taki
      sweterek,niepowtarzalny.
      Właśnie kupiłam sobie czekoladową włóczkę i już biegnę "kombinować"jaki
      wzór,jaka długość,jakie druty...smile))
      Ma być grube ponczo
      Pozdrawiam Anetko(w końcu wróciłaś z zaświatów)
      • gosia_arma Re: Robótkowanie bez schematów 22.10.05, 20:57
        Ja też zwykle robię bez schematów, czasem zaczynam coś robić wg schematu, ale w
        trakcie roboty zmienia mi się "wizja" i robótka jest niby wg schematu, ale inna
        smile.Zrobiłam tylko dwa sweterki dokładnie wg schematu, jeden dla siebie, jeden
        dla córci, a teraz robie dla niej biały zapinany sweterek, ale wzór tworzy się
        wraz ze sweterkiem, prółam tylko dwa razy smile. Ale teraz już jestem zadowolona.
        Plecy juz prawie gotowe.
        A następna czeka Granatowa PUCHATKA na golf dla mnie ( mam już kilka pomysłów smile )

        Pozdrawiam
        GOsia
        • maladanka Re: Robótkowanie bez schematów 24.10.05, 11:27
          zaczęłam kiedyś robić szalik - miał byc w paski pionowe, poniewaz kolorów
          miałam mniej,niż czarnego,wymysliłam,że porobie tak ok.metra z pasków, a potem
          po bokach dodam czarne i potem frędzle.No i robie tak ze 20 cm i doszłam do
          wniosku,że ładny byłby to kawałek sweterka, w środku tego metrowego szalika
          zrobiłam dziure na głowe i potem znowu paski. Ten 1m szalik z dziurą miał ok.25
          cm szerokości. No i potem nabrałam po bokach i zrobiłam kimonowe rękawy i
          dziure wykończyłam. I w ten oto sposób zamiast szaliczka miałam kimonowy
          sweterek czarny z paskami pionowymi z przodu i z tyłu,plus czarna lamówka przy
          szyi i czarne frędzelki jako wykończenie dołu sweterka.
          Był to jeden z fajniejszych sweterków i nadal krązy po rodzinie jako sweterek
          przechodni,ale nie mam fotki - zostawiam pole dla Waszej wyobrazni smile
    • mysza36 Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 16:55
      Oj,masz rację!
      A największa satysfakcja jest wtedy,gdy faktycznie sweterek robiony jest bez
      schematu.Własne pomysły są najlepsze,bo masz tylko ty taki
      sweterek,niepowtarzalny.
      Właśnie kupiłam sobie czekoladową włóczkę i już biegnę "kombinować"jaki
      wzór,jaka długość,jakie druty...smile))
      Ma być grube ponczo
      Pozdrawiam Anetko(w końcu wróciłaś z zaświatów)
      • eirenne Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 17:01
        Hejsmile)) A ja się zastanawiałam, co z Tobąsmile Dawnośmy nie plotkowaływink
        • mysza36 Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 17:14
          Miałam troszkę zmartwień,ale już do siebie dochodzę.
          Brakowało tu Ciebie.
          Serdeczności Grazyna
          • eirenne Re: Robótkowanie bez schematów 22.10.05, 15:34
            W takim razie wysyłam Ci mailasmile
            Pewnie już czeka w skrzynce.
    • althea35 Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 17:17
      Ja nigdy nie zrobilam swetra ze schematu. Zawsze sobie sama kombinuje co i jak.
      Co najwyzej sciagam wzor (jakis bardziej skomplikowany warkocz, wzor do
      wrobienia), ale cala reszte robie sama.

      Zycze ciekawych pomyslow!
      Ja wlasnie koncze swetek z konikami. Jeszcze tylko kawalek rekawa i bedzie
      gotowy. Konika znalazlam w jakiejs ksiazce, a reszte wymyslilam sama.

      Althea
    • antoska23 Re: Robótkowanie bez schematów 21.10.05, 17:22
      ja miałam dokładnie takie samo nastawienie, bo nie rozumiałam tych wszytskich
      znaczków. dzięki temu forum (a przede wszytskim dzięki łopatologii stosowanej
      przez niektóre z Was)nauczyłam się już troszkę po tym wszytskim poruszać. mimo
      to większość moich swetrów to wynik szaleństw mojej wyobraźni. czasmi okazuje
      się, że moje zdolności nie dorównują fantazjom,albo że wzór jest zdecydowanie
      awykonalny. mimo to sie nie poddajęsmile i szaleję z drutami dalejsmile czasem tez
      jest tak, że siedzę nas zdjęciem godzinami, byle tylko wymyślić, jak to zrobić.i
      choc moi znajomi czasem sie śmieją z tych moich fascynacji, to w gruncie rzeczy
      pękają z dumy, gdy dostaną w prezencie coś"hand made"smile
      kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka