tutunia 31.03.06, 09:37 Zrobiłam sukieneczkę dla córeczki ale wyszedł za duży dekolt. Co zrobić żeby do trochę zmniejszyć. Dekolt jest półokrągły. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ivoncja Re: Za duży dekolt 31.03.06, 09:43 To zależy jak dekolt jest wykończony. Jeśli gładko, to może dorobić wokół dekoltu plisę szydełkową? Odpowiedz Link
tutunia Re: Za duży dekolt 31.03.06, 12:28 To jest ta sukienka: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8d7f9ii49wd5wi2r.html Odpowiedz Link
martalala Re: Za duży dekolt 31.03.06, 13:13 kiedys wychodzilo mi to nagminnie i doszywalam bawelniane koronki (takie z tasmy), ktore efektownie marszczylam i bylo swietnie ....ale do tej sukieneczki to chyba nie pasuje Odpowiedz Link
eli2zero Re: Za duży dekolt 31.03.06, 15:04 A może nabrać oczka przy początku kołnierzyka i dorobić tak, żeby w efekcie wyglądało, że sukieneczka jesy noszona na wierzch, a pod spodem jest niby top? A sukieneczka śliczna. Gratuluję. Odpowiedz Link
tutunia Re: Za duży dekolt 31.03.06, 15:09 Dzięki za uznanie. Właśnie się zastanawiam nad Twoim pomysłem, ale jak to dokładniej zrobić. Prosze o szczegóły, dodam jeszcze, że na okrągłych drutach nie umiem robić Odpowiedz Link
aiszka4 Re: Za duży dekolt 31.03.06, 15:19 A ten dekolt jest "cały" za duży, czy tylko szpic jest za głeboki, Twoim zdaniem (bo na zdjęciu jakoś nie widzę tego mankamentu)? Odpowiedz Link
eli2zero Re: Za duży dekolt 31.03.06, 15:49 Jak nie na okrągłych, to może od góry? Krótki ściągacz lub inne zakończenie dekoltu, a potem trzeba dobierać. Nie wiem jak często, trzeba próbować Może całość podzielić na cztery części - wyznaczyć w ten sposób środkowe oczka przodu, tyłu i ramion i w co drugim rzędzie dodawać po 1 oczku z obu stron tych wyznaczonych oczek (tak kiedyś robiłam cały sweterek zaczynając od szyi). Na koniec doszyć. Odpowiedz Link
tutunia Re: Za duży dekolt 31.03.06, 16:12 Hmm, ciekawy pomysł, musze go przemyśleć. Dzięki! Odpowiedz Link
mjermak Re: Za duży dekolt 31.03.06, 18:38 a moze zrob ancuszkiem an szydelku sznureczek i przeplec wokol szyi. A mzoe to tylko tobie sie wydaje, ze za duzy dekolt?zrob zdjecie na corci Odpowiedz Link
doona Re: Za duży dekolt 01.04.06, 00:21 Witam. Nie bardzo wiem jak Ci to wytłumaczyć,bo ja bym chyba nie zrozumiała bez obrazu. Zrobiłam tak: Nabrałam oczka wokół dekoltu na okrągłe druty i przerobiłam ok 3-4 cm oczkami prawymi po prawej stronie, a lewymi po lewej i luźno zakończyłam. Powstał taki wywinięty wałek. Żeby zmniejszyć dekolt, cofnęłam się do początkowego rzędu tego dekoltu, na tych samych oczkach od spodu nabrałam jeszcze raz oczka i przerobiłam trochę więcej rzędów wgórę, żeby powstał drugi - wyższy wałek. Można tych wałków zrobić kilka, w zależności od potrzeby zmniejszenia dekoltu. Nawet fajnie to wygląda. Jeżeli nadal nie możesz sobie tego wyobrazić, to napisz na mojego maila. Postaram się zrobić zdjęcie, a na maila jest mi po prostu łatwiej wysłać niż na forum, bo będę wysyłać z dysku a nie z żadnej strony. Jeżeli zrozumiałaś, to bardzo się cieszę, a jeżeli nie, to na prawdę nie krępuj się pytać, będziemy działać dakej. Pozdrawiam. Hanka nie zrozumiałaś, to śmiało pisz na maila. Odpowiedz Link
doona Re: Za duży dekolt 01.04.06, 00:25 Pospieszyłam się z odpowiedzią nie widząc sukieneczki. Teraz ją zobaczyłam i te wałeczki na przemian białe i czerwone byłyby chyba fajne. Odpowiedz Link
tutunia Re: Za duży dekolt 01.04.06, 08:27 Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi. Właśnie sęk w tym, że nie umiem robić na drutach z żyłką. Próbowałam, ale więcej było nerwów niż roboty, nie wiem co robię źle, ale cała robota jest na nich napięta, oczka się blokują między drutem a żyłką, brrr. Chyba szydełkiem coś pokombinuję,chyba że dacie mi drogie Panie wskazówki co robić żeby drutowanie na okrągło było bezstresowe. A ten nieszczęsny dekolt jest naprawdę za duży. Sięga mojej córci do połowy "biustu". Odpowiedz Link
doona Re: Za duży dekolt 01.04.06, 20:06 Ja z drutami na żyłce mam to samo i dla tego robię na nich tylko to co muszę, np. właśnie takie wykończenia. Na żyłce robię tylko dle tego, żeby dekolt w trakcie roboty nie tracił ksztzłtu, ale robię tak, jak na normalnych drutach. T.zn. robię do końca rzędu, odwracam robótkę i z powrotem, później tą przerwę zszywam. Rzeczywiście takie robienie "w kólko" to straszna mordęga, podziwiam tych, którzy tak robią. Ja sobie ułatwiłam. Pozdrawiam. Hanka. Odpowiedz Link