23.08.10, 09:19
Czy ktoś z mieszkańców orientuje się co się dzieje z domofonem przy furtce na osiedle? Tak jak w dzień, po wpisaniu kodu furtka otwiera się , to wieczorem lub w nocy (wiem że dziwni to brzmi) nie ma takiej możliwości. Wyskakuje jakiś błąd i można wpisać tylko nr lokalu. W ciągu tego weekendu miałem dwie takie sytuacje. Jakiś czas temu nie można było jej nawet otworzyć od wewnątrz za pomocą magicznego "pstryczka". Czy może ktoś już zgłaszał taką usterkę ?
I jeszcze jedno. Czy mieszkańcom zostały rozdane klucze do furtki? Pamiętam że jak administrator zaczął zarządzać osiedlem, zostały wymienione zamki do hali garażowej/wózkarni i chyba w drzwiach na klatkę, ale żaden z tych kluczy nie otwiera furtki.
Obserwuj wątek
    • aklekotka Re: Domofon 23.08.10, 13:45
      Raz mieliśmy taka sytuację , jak opisujesz. Chyba 2-3 tygodnie temu.
      Poza tym pstryczek tez nie zawsze działa. I nie zawsze z mieszkania mogę otworzyć furtkę domofonem. W domofonie tez słyszę jakieś dziwne trzaski, zamiast głosu osoby, która do mnie dzwoni ( tak dzieje się , kiedy ktoś dzwoni do furki, w bloku jest ok - dzieje się tak mniej więcej od początku wakacji, wcześniej nie było takich problemów).

      Mam klucz, którym mogę otworzyć furtkę. Nie pamiętam, kiedy były rozdawane. Chyba ok. 1 roku temu.

    • barakuda77 Re: Domofon 23.08.10, 22:33
      witam ja zgłaszałam panu pożal się boże administratorowi i czekam.....już
      miesiąc i nic....nadal nie mogę wejść na swój kod tylko na ten ogólny który
      znają mieszkańcy osiedla i nie tylko...domofon też przy furtce nie działa.
      • barakuda77 Re: Domofon 23.08.10, 22:40
        są źle poprowadzone kable i to jest wina oczywiście elektryków z Novum.nie tylko
        budynek B ma z tym problem ale również inne budynki.tak jak pisałam wcześniej
        niejednokrotnie prosiłam o naprawienie usterki ale prędzej się pajęczyną pokryje
        niż ten człowiek cokolwiek załatwi.myślę że trzeba przy najbliższym zebraniu
        zgłosić sprawę domofonu, zebrać podpisy większości mieszkańców i wystosować
        pisemko do Novum z usterką.
        • przemomezep Re: Domofon 24.08.10, 07:41
          To może należy z p. administratorem postępować trochę inaczej. Każdy z Nas płaci czynsz, a czynsz w naszym przypadku to nic więcej jak kwota jaką każdy z nas co miesiąc przeznacza na utrzymanie czystości, sprawności, otaczającej nas infrastruktury osiedla no i administracji. Jeśli nie działa domofon, przestajemy za niego płacić, zacina się brama i nie zamyka się w nocy, nie płaćmy z nią, i tak na miejscu sąsiadki poinformował bym administratora że do dnia naprawy domofonu nie płacę za jego użytkowanie kwoty (tu wedle uznania może być to 5zł a może i 100 zł. Zależnie jak bardzo by mi to utrudniało życie, bo jeśli musiał bym wychodzić z domu i iść do furtki by wpuścić gości to bym się bardzo ....... a stres i nerwy niszczą zdrowie:) )

          Oczywiście jeśli zacznie tak postępować jedna osoba to nie ma dużych szans na osiągnięcie zamierzonego celu, ale jeśli zrobiła by tak choć część z mieszkańców, wówczas administrator, ten czy następny traktował by nas bardziej serio.
          • barakuda77 Re: Domofon 24.08.10, 08:53
            kochany Sąsiedzie, to w takim razie musiałabym wogóle nie płacić czynszu bo
            odkąd pracuje nowy administrator nie została zrealizowana ŻADNA z moich próśb a
            proszę mi wierzyć że nie były to wyszukane usterki i nie było ich wiele.aż
            strach pomyśleć w jakim stanie będzie nasze osiedle w okresie zimy a szczególnie
            wyjazdy z garaży...apropos kluczy do furtki to ja też mam, zostały wydane wraz
            kluczami do mieszkania.
            • james_hunt Re: Domofon 24.08.10, 09:10
              A może złożyć skargę na naszego administratora do władz najwyższych
              firmy ADMUS?
              • barakuda77 Re: Domofon 24.08.10, 09:41
                bardzo poważnie o tym myślę tylko nie mogę wystąpić jednostkowo bo to niczego
                nie zmieni.przy najbliższym spotkaniu a myślę że już we wrześniu trzeba
                wystosować pismo ze skargą i zebrać podpisy większości mieszkańców.
    • maciek1b Re: Domofon 26.08.10, 19:51
      Przed chwilą miałem przygodę z domofonem przy furtce i gdyby nie ktoś z osiedla
      kto otworzył mi furtkę to tak bym sobie postał. Przede wszystkim dziękuję tej
      osobie, nie wiem kto to był ale dziękuje za pomoc. Zadzwoniłem do administratora
      ma podjechać i zobaczyć co się dzieje bo ponoć był w dzień i wszystko było ok.
      na pytanie czy zgłosili to do Novum odpowiedział że tak i że jeśli do końca
      miesiąca nie naprawią to Admus zrobi to na koszt Novum. Ten domofon to jakieś
      nie porozumienie. Mam klucze do budynku i do garażu ale żaden nie otwiera
      furtki. A tak w ogóle to ktoś otwierał z klucza tą furtkę? Bo wkładka jest w
      miejscu gdzie nie ma języka i musiałby być w niej mechanizm który otwiera górny
      język przy elektroryglu i trochę mnie to zaskoczyło, czy udało się komuś
      otworzyć furtkę "magicznym" kluczem?
      • barakuda77 Re: Domofon 26.08.10, 21:08
        mam klucz tylko pasuje tylko do furtki i tylko nim na razie mogę otwierać bez
        problemu bo kod do mieszkania jak nie działał tak nie działa a na ogólny już się
        nie wejdzie bo jest wprowadzony nowy.oprócz tego klucza powinieneś Sąsiedzie
        mieć klucz od garażu którym można również otworzyć wózkownię,dwa osobne klucze
        do drzwi wejściowych na klatkę schodową.Ja te kluczę otrzymałam wraz z tymi do
        mieszkania.
        • barakuda77 Re: Domofon 26.08.10, 21:13
          dzisiaj dzwoniłam do konserwatora bramy i furtki i powiedział że nie wykona
          naprawy za darmo.A przyczyną jest podobno zepsuta centrala.Dzwoniłam również do
          Novum i o niczym nie wiedzą że był zgłaszany problem.dziwne...tym bardziej że od
          miesiąca proszę o naprawę...napiszę pismo z kolejną usterka do biura Novum i
          zobaczymy.
      • aklekotka Re: Domofon 26.08.10, 22:31
        Ja mam klucz do furtki i teraz właśnie dzięki niemu dostaję się na osiedle.
        • james_hunt Re: Domofon 27.08.10, 08:50
          Do poruszania się na osiedlu potrzebne są 3 klucze.
          - do furtki (był dawany chyba przy odbiorze mieszkania, czyli
          otrzymany jeszcze od Novum)
          - do drzwi na klatkę (otrzymany od administratora)
          - do drzwi na halę garażową i do wózkarni (otrzymany od
          administratora)

          Jeszcze parę dni temu można było wieczorem wstukać nr lokalu, przez
          co dało radę się jeszcze dodzwonić. Przedwczoraj na wyświetlaczu był
          widoczny tylko napis "err" i żaden przycisk nie działał.
          Niby popsuta jest teraz centrala, a do naszego mieszkania nie można
          było się od samego początku dodzwonić z domofonu od furtki.
          • james_hunt Re: Domofon 05.09.10, 11:29
            Czy w sprawie domofonu coś się ruszyło? Teraz nawet w dzień chyba już nie można się dostać bez
            klucza...
            • barakuda77 Re: Domofon 05.09.10, 15:56
              mało tego...w nocy dziwnym trafem coraz częściej zacina się brama i tak do
              samego rana "próbuje się zamknąć" pracując w "te i nazad ". zastanawiam się czy
              mieszkamy na osiedlu zamkniętym czy to nam co niektórzy swoim postępowaniem (a
              raczej jego brakiem) chcą buzie zamknąć.
            • zwyczajny7 Re: Domofon 05.09.10, 21:37
              Kurcze nawet niewiem który to klucz go furtki bo odkąd tu mieszkamy, czyli od 20 miesięcy, ani razu
              go niepotrzebowałem gdyż zawsze za pierwszym wbiciem kodu furtka mi się otwiera......
              • szczwanalisica Re: Domofon 06.09.10, 12:35
                Gratuluję. Jest to bowiem niesamowite szczęście, gdyż od kilkunastu dni wyświetla się błąd, a Pan/Pani nie ma problemu z wbiciem kodu.
                • szczwanalisica Re: Domofon 06.09.10, 13:37
                  Dla mnie osobiście sprawa domofonu stała się już po prostu żenująca. Administrator nie podejmuje żadnego działania w żadnej sprawie. Irytują mnie też osoby, które mimo tylu próśb nadal nie potrafią zamknąć furtki. Nie wiem, może w poprzednich miejscach zamieszkania taki obyczaj nie był przyjęty, ale miło by było, gdyby wraz ze zmianą otoczenia osoby, które nie mają w nawyku zamykania po sobie furtki, nauczyły się pewnych ogólnie przyjętych zasad.
                • zwyczajny7 Re: Domofon 06.09.10, 21:38
                  To fakt, jestem w życiu szczęsciarzem:) W ubiegły czwartek około 18:30 wraz z sąsiadem z 3 piętra budynku J razem wchodziliśmy tą furtką, która się otworzyła bez problemu po 2 próbie wbicia kodu bo przy pierwszej pomyliłem się o 1 cyfrę. Chyba zagram w takim razie w Lotto :)
                  • ferdydurke0 Re: Domofon 07.09.10, 13:41
                    prawie uwierzyłam w tę historię, gdyby nie fakt ze budynek J ma tylko dwa piętra :-)

                    zwyczajny7 napisał:

                    > To fakt, jestem w życiu szczęsciarzem:) W ubiegły czwartek około 18:30 wraz z s
                    > ąsiadem z 3 piętra budynku J razem wchodziliśmy tą furtką, która się otworzyła
                    > bez problemu po 2 próbie wbicia kodu bo przy pierwszej pomyliłem się o 1 cyfrę.
                    > Chyba zagram w takim razie w Lotto :)
                • zwyczajny7 Re: Domofon 06.09.10, 21:40
                  p.s. jesli wyświetla się bład to kilkukrotnie szybko stukam w przycisk kasowania i zawsze on mi znika
                  • kamimawi Re: Domofon 06.09.10, 22:47
                    Ja też nie mam najmniejszego problemu z otwieraniem furtki kodem. Codziennie wychodzę z dzieckiem na spacer i nigdy nie mieliśmy problemu z wejściem. Nie znam się na domofonach, ale może to niektóre kody są jakoś nie zaprogramowane?
                    Któregoś dnia w bloku K był Pan od domofonu. Zapytał mnie czy ktoś "grzebał" w skrzynce z centralą domofonu, bo kable były powyrywane. Faktycznie, panowie, którzy robili posadzkę w garażu bloku K podpięli się jakimiś kablami do skrzynki, w której znajduje się też ta nieszczęsna centrala. Może w ferworze walki niechcący coś wyrwali. Pan powiedział, że wszystko naprawił i powinno działać. Podejrzewam, że taka centrala jest oddzielna dla każdego bloku, skoro początek kodu każdy blok ma inny. Nie rozumiem jednak dlaczego owy Pan nie naprawił domofonu w innych blokach- może to nie administrator zgłaszał awarię tylko mieszkaniec bloku K.
                    Jeśli chodzi o bramę, to jeśli naprawa nie zamykającej się bramy polega na postukaniu kilkakrotnie młotkiem w skrzynkę z mechanizmem to ja nie mam pytań. I jak tu ma wszystko działać...?
                    Pozdrawiam
                    • przemomezep Re: Domofon 08.09.10, 07:14
                      kamimawi napisała:

                      >........... Jeśli chodzi o bramę, to jeśli naprawa nie zamykającej się bramy polega na post
                      > ukaniu kilkakrotnie młotkiem w skrzynkę z mechanizmem to ja nie mam pytań. I ja
                      > k tu ma wszystko działać...?
                      > Pozdrawiam


                      Technologia naprawy jak na tej klasy sprzęt wydaje się właściwa, natomiast obawiam się że użyte narzędzie jest niewłaściwe. Konserwator postukał młotkiem a powinien .......... młotem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka