kubek
28.10.05, 21:35
Twórca odchodzi
Ludzie Pożegnalny wieczór Jana Tabenckiego
Przed jedenastoma laty Jan Tabencki stworzył miejsce, w którym bije dziś
serce otwockiej kultury. Zintegrował wokół muzeum lokalnych artystów. Teraz
przeszedł na emeryturę.
Na pożegnalną uroczystość ustępujący dyrektor Otwockiego Centrum Kultury
zaprosił przyjaciół, artystów, podwładnych i zwierzchników. Z tych ostatnich
w piątkowy wieczór pojawił się w muzeum tylko Jacek Czarnowski, jego następca
na stanowisku dyrektora.
Jan Tabencki, wspominając początki Muzeum Ziemi Otwockiej i najważniejsze
wydarzenia z życia tej placówki, nie ukrywał, że nie wszystko się udało.
Szczególnie bolało go, że muzeum musiało długo czekać na nadanie przez władze
miasta imienia Michała Elwiro Andriollego.
Pożegnaniu odchodzącego na emeryturę dyrektora i założyciela muzeum
towarzyszyły jednak przede wszystkim miłe wspomnienia. Tabenckiemu udało się
nie tylko stworzyć placówkę prezentującą historię i dorobek artystyczny
regionu, ale - może przede wszystkim - zintegrować wokół niej miejscowych
twórców. W Soplicówce wystawiali swoje prace wszyscy liczący się artyści, a
zwieńczeniem wystawienniczej działalności była zorganizowana w 2003 r.
ekspozycja "Otwocki Arsenał - czyli od Andriollego do dnia dzisiejszego" .
Wielu spośród blisko 70 autorów, którzy wzięli w niej udział, pożegnało w
piątek odchodzącego na emeryturę Tabenckiego. Emeryt zapowiada, że chętnie
będzie służył radą i pomocą nowym szefom OCK i muzeum. Zamierza też nadal
działać na rzecz otwockiej kultury. Jego najnowsza inicjatywa to wydanie
albumu z reprodukcjami obrazów Bogdana Stodulnego.
Data: 2005-10-28
Przemysław Bogusz
tinyurl.com/b9r3v