Dodaj do ulubionych

plac zabaw przy MDK

    • glata Re: plac zabaw przy MDK 01.01.07, 02:27
      Teraz wszystko po stronie organizatora, mam nadzieję, że żadne względy
      proceduralne nie zmienia wyników głosowania, które sa następujące
      1. Tychy 93000
      2. Otwock 51370
      3. Piaseczno 43974
      mam nadzieję, że podział miast na kategorie będzie się zgadzał z tymi z
      wikipedii, w razie czego mamy zapas jednego miejsca
      Zrobiłem wiele z tego co w mojej mocy, dziękuję wszystkim za udział w akcji, za
      każdy głos, czekam na roztrzygnięcie i mam nadzieje na końcowy sukces
      • marysiowamama Re: plac zabaw przy MDK 01.01.07, 12:31
        Jesteś wielki !!!!!!!!!!!
        • mlodamama26 Re: plac zabaw przy MDK 02.01.07, 07:57
          Ja też dziękuję wszystkim za wspólną akcję. W najśmielszych oczekiwaniach nie
          przypuszczałam, że będzie ona miała taki rozgłos.Miło było się zjednoczyć dla
          dobra naszych maluchów. Czekam niecierpliwie na pozytywną decyzję danonków.
          Pozdrawiam wszystkich głosujących. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
          • doomi Re: plac zabaw przy MDK 02.01.07, 16:58
            Za nami I etap programu
            „Mocne kości moc radości”!
            Celem naszych działań było zwrócenie uwagi opinii publicznej na stan techniczny
            placów zabaw w Polsce i zaangażowanie lokalnych społeczności do aktywnego
            udziału w programie odnawiania placów. Dzięki ogromnej aktywności uczestników
            programu udało się!

            Od chwili uruchomienia programu w sierpniu bieżącego roku, zgłoszenia napływały
            nieustająco. Liczba zgłoszeń i zaangażowanie uczestników przerosła nasze
            najśmielsze oczekiwania. Do naszego programu zgłoszono ponad 1500 placów z
            ponad 500 miejscowości z całej Polski.

            Pod względem zgłoszeń i liczby oddanych głosów, od samego początku w pierwszej
            30-tce znajdowały się place m.in. z Tychów, Otwocka, Piaseczna i Warki. Za
            miesiąc podamy listę 10 wybranych placów, które zostaną odrestaurowane dzięki
            marce Danonki.



            Podczas trwania programu mogliśmy obserwować jak społeczności lokalne
            organizują się zarówno w dużych miastach (w kategorii powyżej 200 000
            mieszkańców m.in. Gdańsk, Poznań, Warszawa), ale także w mniejszych
            miejscowościach (do 25 000 mieszkańców – Chełmża w woj. kujawsko-pomorskim, czy
            Warka w woj. mazowieckim). Mieszkańcy poszczególnych miejscowości wzajemnie
            mobilizowali się do oddawania głosów na swoje place zabaw: tworzyli fora
            internetowe (m.in. Żychlin), zachęcali do głosowania w swoich prywatnych
            blogach (np. w Rybniku). We wcześniej wspomnianej Chełmży, w głosowanie
            zaangażowali się przedstawiciele lokalnych władz. W gminie Golina w woj.
            wielkopolskim (4 505 mieszkańców) rozwieszono plakaty, które wierszem zachęcały
            do oddawania głosów.


            • majkowamama1 II etap akcji "odnawiamy place zabaw":-) 12.01.07, 21:18
              Mimo, że nasze formum było przez pewien czas było milczące, to nie znaczy że
              nic się nie działo w temacie;-) Działo się - i to bardzo dużo!!!!
              No i mamy (chyba) efekty!!!!!!! Trzeba tylko poczekać do końca stycznia na
              ogłoszenie oficjalnych wyników.

              Póki co, ja z młodąmamą26 czuwamy nad II etapem;-) - tzn. zakwalifikowaniem
              naszego placu od strony formalnej. W obawie o zbyt małą powierzchnię obecnego
              placu (wymagane min. to ponad 200 m), skontaktowałyśmy się z Prezesem OSM (p.
              Trzpilem) - żeby zapoznać go z sytuacją i jakoś "powiększyć" plac w razie
              potrzeby. Odzew był natychmiastowy:-) P. Prezes jest z nami, chętny do
              współpracy! (WIELKIE DZIĘKI). Zlecił wymierzenie aktualnego placu i
              zaprojektowanie powierzchni nowego - powiększonego. Mamy być w kontakcie.
              Z Danonem też rozmawiałyśmy. Jeśli nas zakwalifikują i przyjedzie komisja, ktoś
              ze spółdzielni będzie na miejscu:-)

              Tak więc teraz czekajmy na wyniki:-)!!!!!!!!!!!

              Monika
              • grzeg_sz1 Re: II etap akcji "odnawiamy place zabaw":-) 12.01.07, 22:14
                Wielkie dzięki:)
                Mam nadzieje że się uda i będzie plac.
                • chiste O kurczę!!! 15.01.07, 13:16
                  Ale dałyście czadu!
                  W tym roku "Złote Sosenki" powinny dostać organizatorki tego zamieszania na
                  forum z Otwocka i Józefowa.
                  A nasi zawodowi radni powinni podkulic ogonki i w Małpim Gaju - pod tymi
                  Kairami, Lennestadtami i Paryżami - doczepic jeszcze jeden drogowskaz: "Józefów
                  2,5 km".
              • amigo9 Re: II etap akcji "odnawiamy place zabaw":-) 05.02.07, 01:31
                Super, że odezwałyście się do Prezia OSM, cieszę się, że nie zmienił zdania -
                obiecywał współpracę kilka miesięcy temu, jak u niego byłam. Mam zatem nadzieję,
                że plac faktycznie stanie w Otwocku dzięki Waszej determinacji i maluczkiej
                pomocy innych:)
              • funcia2 Czy już coś wiadomo? 13.02.07, 11:11
                Może ktoś już coś przeczytał w RODZICACH?, bo chyba w kioskach jest juz marcowe
                wydanie.
    • alleo1 Re: plac zabaw przy MDK 19.01.07, 18:31
      Ojej, nie wiedziałam, że otarłam się o aferę kryminalną ;)
      Należę do tych szczęśliwych mam, które mają ogródek i nie są skazane na
      miejskie place zabaw, ale też zagłosowałam (wieki temu), bo czemu by nie.
      Zwłaszcza, ze w ogródku łatwiej o towarzystwo wiewiórki, niż innego młodziaka,
      a że- prócz latorośli- z importu pochodzimy, to chętnie byśmy się w takie
      miejsce wypuścili.
      Niestety, kiedy głosowałam, nie byłam tak oswiecona, jak teraz i oddałam głos
      na park miejski. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki :)
    • grzeg_sz1 Wyniki 14.02.07, 16:39
      Niestety, ale plac nasz plac zabaw nie będzie odnowiony
      Wygrali: Tychy, Piaseczno i Dzierżoniów
      www.danonki.pl/index_place_zabaw.php?id=czgybWsxMDFicDI0NTY%3D
      • agataina Re: Wyniki 14.02.07, 17:01
        No coz, wg wynikow wczesniej podawanych Otwock byl na drugim miejscu... Czyzby
        bylo az tyle glosow niewaznych?

        Wrrrrrr........
        • doomi Re: Wyniki 14.02.07, 17:03
          No i się zaczynają teorie spiskowe :)

          Podejrzewam, że chodziło o to, czego obawialiśmy się od początku, a więc plac
          prawdopodobnie ma za małą powierzchnię lub jak przypuszcza grzeg_sz nie jest
          wcale w tak złym stanie technicznym (tu polecam regulamin, szczególnie punkt o
          widocznych śladach korozji itd.)
          • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 19:21
            Noto się lekko wku...., Piaseczno teraz się z nas nabija.
            Ale coś tu jest jednak nie tak. Nie wiem, czy ważność głosów chodzi. Może te
            osoby co miały jakiś kontakt z Danonem, niech spytają co było nie tak, dlaczego
            nie zostaliśmy wybrani. Sam Danon przecież pisał, że mieliśmy drugie miejsce pod
            względem głosów.
            Od dziś chyba już nie kupię nic pod logiem tego koncernu.
            • grzeg_sz1 Re: Wyniki 14.02.07, 19:28
              Funcia, takie jest życie, czasami się wygrywa, czasami przegrywa
              • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 19:34
                Ale ja bardzo ciężko znoszę porażki, a szczególnie jak było już tak blisko
                (i w tym miejscu używam właśnie bardzo niecenzurowanych słów).
                • grzeg_sz1 Re: Wyniki 14.02.07, 19:36
                  cóż, nikt nie lubi przegrywać.
                  ale trzeba się nauczyć, wiesz: miekkie serce, twarda d..a:):)
                  przydaje się w życiu
                  • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 19:43
                    No wiem, ale dalej bym obstawała przy tym, aby skontaktować z Danonem. Lubię
                    mieć czarno na białym, i wszystkie niejasności wyjaśnione do końca
            • richo Re: Wyniki 15.02.07, 00:44
              funcia2 napisała:

              > Noto się lekko wku...., Piaseczno teraz się z nas nabija.

              Piaseczno się nie nabija, sami jesteśmy zaskoczeni takim obrotem sprawy.
              Osobiście Wam współczuję - też bym się pewnie wku...

              W każdym razie dziękuję za wspaniałego ducha rywalizacji ;-)
          • grzeg_sz1 Re: Wyniki 14.02.07, 19:27
            doomi napisała:

            > No i się zaczynają teorie spiskowe :)

            przecież żyjemy w IV RP:), a czasami niestety się sprawdzają:):)
            >
            > Podejrzewam, że chodziło o to, czego obawialiśmy się od początku, a więc plac
            > prawdopodobnie ma za małą powierzchnię lub jak przypuszcza grzeg_sz nie jest
            > wcale w tak złym stanie technicznym (tu polecam regulamin, szczególnie punkt
            o
            > widocznych śladach korozji itd.)

            właśnie, nie bardzo pamiętam jak ten plac wygląda
            • natka71 Re: Wyniki 14.02.07, 19:41
              Smutno-to dlikatnie powiedziane.
              Myślę, że:
              1.nasz plac w porównaniu zinnymi był naprawdę w dobrym stanie,
              2.nasz plac to "kiszka", więc trochę nie ustawny,
              3.miał za mały metraż,
              4.przecież dwa place z mazowieckiego nie mogły wygrać -to teoria spiskowa.

              Może odezwie się ktoś bardziej zorientowany, kto ma kontakt z prezesem OSM i nam
              przekaże dlaczego nie zostaliśmy zakwalifikowani?
              • 111majka Re: Wyniki 14.02.07, 20:03
                Natka, 2 i 4 odpada.
                Więc albo plac nie wygląda na dostatecznie zdewastowany, albo ktoś się nie spisał.

                Szkoda.
                Ale daliśmy z siebie wszystko.
                • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 20:15
                  Majka stawiałbym na to drugie - niestety.
                  Widzisz nie będziecie mieli u nas swojej huśtawki - szkoda:(
                  • 111majka Re: Wyniki 14.02.07, 20:26
                    Ano szkoda:(
                    Bo już myślałam, że jak tak wspólnie na tej huśtawce się wszyscy razem huśtniemy, to razem już te
                    góry będziemy mogli przenosić. I nie tylko.
                    A tu figa z makiem...
                    • grzeg_sz1 Re: Wyniki 14.02.07, 20:30
                      szkoda, ale za to taka akcja utrwala odwieczną i dozgonną przyjaźń otwocko-
                      józefowską;)
                    • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 20:33
                      Wiecie co, a może ta wygrana Piaseczna to jakiś przekręt.
                      Danonkowa ekipo, jakby zaczęło mi coś w głowie świtać, jutro postaram się Wam
                      coś wyskrobać na pocztę (teraz mam za wolny komputer)
                      • 111majka Re: Wyniki 14.02.07, 20:40
                        Funcia, to nie jest tak, że Piaseczno wygrało z nami. My po prostu w ogóle wypadliśmy z listy, a dzięki
                        temu do pierwszej trójki wszedł Dzierżoniów, który był czwarty. Ci to dopiero muszą się cieszyć :)
                        • funcia2 Re: Wyniki 14.02.07, 20:49
                          No niby tak, ale ktoś chyba był u wielce szanownego prezesa, który to niby coś
                          im obiecał.
                          Gdzie są te osoby, które działały coś w tej wprawie z OSM?
                          • glata Re: Wyniki 14.02.07, 22:45
                            aż nie wiem co napisać, bo jednak liczyłem, że jednak wygramy
                            z drugiej strony firma mogła i powinna napisać "czarno jak na białym" co
                            przesądziło o takim wyniku, bo jednak głosów mięliśmy więcej i zajmowaliśmy
                            drugie miejsc
                            bo efekt zrażenia do siebie ogromnej liczby osób, do marki, produktu może też
                            mieć swoje wymierne rezultaty
                            rozumiałbym, że to i to było nie tak i ogłosili następnych z kolei, ale co u
                            nas było nie tak?
                            tym bardziej, że współpracowaliśmy z nimi i zwracaliśmy sami uwagę na pewne
                            nieprawidłowości i proponowaliśmy różne rozwiązania
                            potraktowali nas, jak na razie widzę, bardzo źle
                            przy takim werdykcie w przypadku kolejnej takiej lub podobnej akcji nawet nie
                            wiadomo jak poprawić błędy
                            jest mi smutno, ale nie rozpaczam, fajnie było z wami głosować
      • chiste Szkoda, że nie wyszło :( 15.02.07, 13:29
        Otwockowi gratulujemy sąsiadów zza Świdra i aktywnych mam.
        Było fajnie.

        W związku z tym, że akcja się już zakończyła, mam pytanie do inicjatorki wątku
        i wspierajacych nas koleżanek z Józefowa:

        Czy można już odpiąć ten wątek?
        • doomi Re: Szkoda, że nie wyszło :( 15.02.07, 13:38
          Wspierająca się uśmiała i sam wiesz, że można :)
          • majkowamama1 Danone na razie milczy - oj, nie ładnie! 15.02.07, 21:01
            Na początek WIELKIE DZIĘKI DLA WSZYSTKICH za głosowanie i za te pochwały na
            forum:-))))
            Po drugie: a miało być tak fajnie... i impreza miała być na placu zabaw
            (oczywiście po położeniu dzieciaków;-)))) I Józefów miał przyjechać "w gości",
            żebyśmy się wszyscy poznali w realu, ach.... No, jest jeden zasadniczy plus:
            dzięki tej akcji przynajmniej czujemy się tak, jakbyśmy się dobrze znali - i to
            od dawna!!!!!

            Po trzecie: Funcia, mi też jest ogromnie żal - tyle trudu i takie potraktowanie
            na koniec!!!!!!!! Młodamama do tej pory milczy - bo pewnie przeżywa.
            Wiem, że niczego nie zmienię, ale ponieważ ZNAM AKCJĘ OD PODSZEWKI I CZUJĘ SIĘ
            ZA NIĄ WSPÓŁODPOWIEDZIALNA, chcę przynajmniej usłyszeć (tak jak Glata)
            DLACZEGO????????????????????? Przeanalizowałam dokładnie opisy zwycięskich
            placów i NIE ROZUMIEM, DLACZEGO NAS ZDYSKWALIFIKOWANO???!!! Każdemu z wygranych
            placów możnaby przypisać wątpliwości podobne do naszych.

            Dlatego dzwoniłam dziś do p. Prezesa OSM - nikt się z nim nie kontaktował w
            celach weryfikacjyjnych. Próbowałam zatem dodzwonić się do Danona i
            porozmawiać "z kimś od akcji".Owszem wzięto ode mnie nr telefonu, spytano o
            jakie miasto chodzi i obiecano, że oddzwoni "ktoś kompetentny". Uwierzyłam, że
            ktoś oddzwoni, bo już kolejny raz tak się z nimi kontaktuję, ALE TYM RAZEM
            CISZA!!! Jutro spróbuję znowu, ZOBACZYMY ...
            • agataina Re: Danone na razie milczy - oj, nie ładnie! 15.02.07, 21:30
              Jesli bedziesz mogla - zadzwon do nich. Ja tez chetnie dowiem sie dlaczego? Z
              czystej ciekawosci... No bo przeciez jakis powod byl...
            • funcia2 Re: Danone na razie milczy - oj, nie ładnie! 15.02.07, 22:25
              nękaj ich codziennie telefonami - proszę ;)
              • mlodamama26 Re: 16.02.07, 15:44
                A mi brak słów. Szkoda mojego zmarnowanego czasu, wklepywania głupich kodow,
                godzin przed komputerem. W pierwszych dniach akcji jedna z mam w piaskownicy mi
                powiedziała - szkoda zachodu, nawet jak będziemy mieć najwięcej głosow to i tak
                nam tego placu nie wybudują. Zobaczysz.
                I chciałam jej pokazać, że czasem warto się w coś zaangażować. Tymczasem nie
                warto. To ona miała rację.
                Dziękuję wszystkim za wspólna zabawę, cieszę się że Was poznałam. Szkoda, że
                się nie udało. My w każdym razie zrobiliśmy wszystko co było w naszej mocy.
                Dobrze, że moja Klaudia jest jeszcze za mała żeby to wszystko zrozumieć. Kiedyś
                Jej to opowiem, gdy spyta dlaczego u nas w domu nie jada się wyrobów firmy
                Danone.
                • 111majka Re: 16.02.07, 16:21
                  Mlodamamo, czy wiesz już coś o czym my jeszcze nie wiemy?
                  • mlodamama26 Re: 16.02.07, 19:39
                    Wiem tylo co Wy. Tylko wg mnie sprawa jest już przegrana i nie ma już o co
                    walczyć. Na stronie jest informacja, że w trakcie weryfikacji placów Szanowna
                    Komisja postanowiła, że odosobniona piaskownica nie stanowi placu zabaw. Jak
                    wiadomo na naszym placu piaskownica jest ogrodzona płotkiem, bo za czasów
                    mojego dzieciństwa często gościły w niej psy. Myślę, że to pod nasz plac
                    stworzono ten punkt regulaminu. Poza tym jest informacja, ze decyzje są
                    ostateczne i nieodwołalne i nie sądze, żeby jakiekolwiek interwencje cokolwiek
                    pomogły. Oni zorganizowali konkurs i odnawiają place, mogą sobie zmieniać
                    zasady jak im się podoba. Jak widać otwockim dzieciom nie chcieli odnowić placu.
                    • doomi Re: 16.02.07, 20:52
                      "Jak widać otwockim dzieciom nie chcieli odnowić placu."

                      Hm, jakoś nie bardzo rozumiem Twojej wypowiedzi. Ponieważ nie widziałam tego
                      placu na oczy, może ktoś mnie oświeci ile ten plac ma tak właściwie
                      powierzchni? Od początku w regulaminie było jasno napisane, że (o ile dobrze
                      pamiętam, w razie czego proszę mnie poprawić) że plac musi mieć minimum 200
                      metrów kwadratowych. I od początku pojawiały się głosy, że "nasz" chyba nie
                      spełnia tego wymogu i że może być za mało. Przypominam, że w tej sprawie ktoś
                      chodził do spółdzielni (czy w razie czego powiększą). Jak widać może się
                      okazać, że to jednak osoba zgłaszająca ten plac zabaw mogła zawalić sprawę a
                      nie firma danone. Jestem wściekła tak jak i Wy, bo klepałam sami wiecie ile i
                      jak często. Możecie mnie opieprzyć za to co napisałam wyżej, ale tak właśnie
                      myślę! Popełniliśmy jeden zasadniczy błąd: nie byliśmy pewni, czy plac spełnia
                      wszystkie kryteria konkursowe, ale myśleliśmy że jakoś to będzie...
                      Na pewno firma danone popełniła ten błąd, że nie napisała dlaczego nas
                      odrzucili. Ale też nie dopatrywałabym się spisków tylko spojrzała na sprawę
                      trzeźwo.
                      Normalnie, aż się chyba przejadę w weekend do Otwocka i na własne oczy zobaczę
                      jak wygląda ten nieszczęsny plac zabaw ;)

                      • doomi Re: 16.02.07, 21:04
                        Podzrzucam wypowiedzi, gdzie pojawiły się wątpliwości o których piszę
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=47741623&a=49834334
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=47741623&a=49449656
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=47741623&a=49857603
                        • 111majka Re: 16.02.07, 21:44
                          Jeszcze jeden wpis podeślę
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=47741623&a=55424399
                          W pełni się zgadzam z doomi. Gdyby wygrał jakiś plac który był gdzieś daleko na liście, można by było
                          sądzić że grają nie fair. Ale od początku byliśmy na bieżąco jeżeli chodzi o ilości glosow w czołówce.
                          Żadnych podstępów i specjalnej niechęci do Otwocka bym tu się nie doszukiwala.
                      • funcia2 Re: 16.02.07, 22:25
                        Doomi jeśli pozwolisz, to i ja się podpiszę pod Twoją wypowiedzią, chyba jednak
                        ktoś u nas zawalił sprawę; jaka ogrodzona piaskownica - nie bardzo rozumie.
                        Mogliśmy jednak głosować na ten park miejski - tylko, że jego stan jest O.K., a
                        Wronią w międzyczasie O.S.M. wyremontowało, ale teraz to już po ptakach, chyba
                        sami jesteśmy sobie winni:( ale gdyby babcia miała wąsy, toby była dziadkiem:(
                        Wielka szkoda:(
                        Wiecie, co jeszcze jedno nasunęło mi się teraz a myśl, a może zarządca "naszego
                        placu" czyli O.S.M. po rozmowach z ..... (jakoś już nie mogę wypowiedzieć nazwy
                        tego koncernu) nie wyraził zgody na dalszą konserwację placu, bo wybudować to
                        jedno, a dalej dbać plac to drugie.

                        Jeszcze zadam tylko pytanie osobom kontaktującym się z ...... - odezwali się
                        celem jakichkolwiek wyjaśnień, czy nas olewają dalej?
                        • doomi Re: 16.02.07, 22:43
                          Ech funcia, plac zabaw w parku miejskim też odpadał w przedbiegach ponieważ
                          park jest ogrodzony. A według regulaminu nie miał być.
                          No i ktoś pisał (już mi się nie chce szukać kto), że z prezesem spółdzielni
                          nikt z danonkowej komisji się nie kontaktował. Ale to mnie akurat nie dziwi:
                          komisja przyjechała, obejrzała i stwierdziła co stwierdziła. Jeśli faktycznie
                          ten plac jest taki mały, to niby po co mieli się kontaktować z prezesem? nic w
                          regulaminie nie było na temat ewentualnej przebudowy lub powiększenia.
                          Dlatego ten fragment z wypowiedzi podrzuconej przez majkę wprawił mnie w lekką
                          konsternację:
                          " P. Prezes jest z nami, chętny do
                          współpracy! (WIELKIE DZIĘKI). Zlecił wymierzenie aktualnego placu i
                          zaprojektowanie powierzchni nowego - powiększonego. Mamy być w kontakcie.
                          Z Danonem też rozmawiałyśmy. Jeśli nas zakwalifikują i przyjedzie komisja, ktoś
                          ze spółdzielni będzie na miejscu:-)"

                          Po pierwsze najpierw jest komisja a potem ewentualna kwalifikacja, a po drugie
                          ktoś tutaj zupełnie dowolnie interpretuje regulamin pisząc o zaprojektowaniu
                          powierzchni nowego placu.

                          I nie chodzi mi absolutnie o wywoływanie teraz jakiegokolwiek konfliktu między
                          nami. Po prostu śmieszą mnie niektóre insynuacje, bo gdy to na spokojnie
                          przeanalizować wychodzi na to, że sami zawalilśmy sprawę. I tyle :(

                          • funcia2 Re: 16.02.07, 22:51
                            I pewnie masz rację (niestety)
                            • mlodamama26 Re: 17.02.07, 07:26
                              Plac był zmierzony przez samą spółdzielnię, która była bardzo zainteresowana
                              akcją i chętna do współpracy !!!!
                              W regulaminie była mowa, że plac musi być ogólnodostępny, i jest. Przy wynikach
                              pojawiła się informacją, że w trakcie weryfikacji Komisja postanowiła, iż
                              zabudowana piaskownica nie wchodzi w skład placu. Ten punkt dodano podając
                              wyniki, a nie wcześniej. Nie jestem na tyle głupia, żeby zgłaszać plac, który
                              ewidentnie nie spełnia warunków np. posiadając ogrodzoną piaskownicę. Fakt,
                              sama miałam zastrzeżenia co do wielkości placu, ale warunek ten był spełniony.
                              Mało tego, OSM wyraziła zgodę na powiększenie placu, o czym Danonki zostały
                              poinformowane jeszcze przed weryfikacją komisji. Mieli się z nami skontaktować
                              przed przyjazdem i umówić na spotkanie. Na spotkaniu miała być Majkowamama1, ja
                              lub przedstawiciel społdzielni. Nie było żadnego kontaktu. Ja mam poczucie
                              niesprawiedliwości, lecz jak widać, to moja wina, że w ogóle zgłosiłam ten plac.
                              • 111majka Re: 17.02.07, 10:02
                                Mlodamamo, nie chodzi o obwinianie kogokolwiek. Ale przyznasz, że coś musiało nie pasować skoro
                                odpadliśmy mimo tak dużej ilości glosów. Nie warto już chyba rozstrząsać, co było nie tak.
                                Sama akcja pokazała jak bardzo możemy się zmobilizować.

                                A dopisek o piaskownicy ja rozumiem inaczej. Nie ma tam nic o "zagrodzonej" piaskownicy. Raczej
                                chodzi o to, że zgłaszane były miejsca, na których była tylko sama piaskownica. I to dla nich nie
                                stanowi placu zabaw, który mogłby jako plac brać w ogole udział w konkursie.
                                • mlodamama26 Re: 17.02.07, 10:51
                                  Ja przepis o piaskownicy ("odosobniona piaskownica nie stanowi placu zabaw")
                                  rozumiem w ten sposób, że do powierzchni naszego placu nie wliczono
                                  piaskownicy, pomimo tego iż znajduje się ona pomiędzy hustawkami a karuzelą.
                                  Każdy może to sobie interpretować na własny sposób, ja to rozumiem po swojemu.
                                  Nie ma sensu teraz się o to spierać, bo i tak niczego to nie zmieni. Zabawa
                                  była świetna, szkoda że bez osiągnięcia celu dla którego ta zabawa była
                                  zorganizowana. Uważam temat za zamknięty i nie chcę go dłużej drążyć, bo sprawa
                                  po prostu mnie boli.
                                  • glata Re: 17.02.07, 12:20
                                    Właśnie robię analizę zwycięskich placów
                                    1. plac w Tychach: huśtawki, piaskownica, jakieś słupki chyba do rozwieszenia
                                    siatki, ścieżka tuż za huśtawkami, wszystko otoczone krzewami, drzewami
                                    2. Piaseczno: karuzela, huśtawka, bujanka? - tak to się nazywa? :), ścieżka
                                    przez środek placu
                                    3. Dzierżoniów: piaskownica, w odosobnieniu 3 huśtawki, karuzela, przez środek
                                    alejka
                                    Z mojej analizy wynika że nasz zgłoszony plac niczym szczególnie nie wyróżniał
                                    się na niekorzyść, sprawdźcie - piaskownica, huśtawki, karuzela, bujanki,
                                    zjeżdżalnia, alejka obok
                                    Za alejką jest bardzo dużo miejsca trawiastego i bardzo dużo niczym nie
                                    ogrodzonej przestrzeni, którą można twórczo wykorzystać,
                                    naszą wadą było, że te urządzenia były za blisko od siebie, bo gdyby jedno z
                                    nich stało za alejką to było by dobrze? - pytanie retoryczne
                                    Jeśli im to nie wystarcza to był to konkurs tendencyjny, a tendencją było:
                                    ogrodzenie tego placu zgodnie z przedstawionymi wizualizacjami
                                    Po zrobieniu takiego placu nie można by przejść tą alejką, a na tamtych placach
                                    po prostu zlikwidowano by wydeptane przejścia, nie można by zrobić kilku wejść,
                                    lub pozostawić plac otwartym jak było to w regulaminie
                                    Ludzie w tamtej firmie mają klapki na oczach, są schematyczni i mało kreatywni
                                    Mają plan i od niego nie odstąpią, nie przyznają się zresztą do tego, nas mogą
                                    zlekceważyć bo przecież werdykt jest niedyskutowalny i niepodważalny
                                    a to że mamy ponad 51 tys. głosów i byliśmy drudzy w swojej kategori się nie
                                    liczy
                                    owszem zabawa była fajna, jak już powiedziałem fajnie się z wami glosowało, ale
                                    od pewnego momentu to już nie była tylko zabawa ale walka o zwycięstwo, o
                                    sukces, pozbawienie przez niczym nieuzasadniony, nie poparty żadnymi
                                    argumentami werdykt tego sukcesu jest dla mnie (i widzę że nie tylko)
                                    niezrozumiałe, krzywdzące, i jednak trochę boli
                                    przeżyjemy i to
                                    a dzieci wszędzie są takie same, u nas też, i ich nie interesuje, że coś nie
                                    jest kwadratowe
                                    cieszę się tylko, że na tych zakwalifikowanych placach bądą się jednak bawić
                                    dzieci
                                    • majkowamama1 Po co te nerwy? 20.02.07, 08:17
                                      Zanim o Danonie, to dwa słowa do "czepialskich";-)
                                      Doomi, bardzo dziękujemy za Twoje "klikanie", ale po co te nerwy i taka
                                      atmosfera na koniec??????? Wszyscy jesteśmy wkurzeni, więc nie dobijajmy się
                                      wzajemnie.
                                      Niestety, absolutnie nie masz racji zarzucając inicjatorce akcji(Młodejmamie)
                                      zbyt pochopne zgłoszenie placu. Młodamama najpierw dokładnie wgryzła się w
                                      wymogi regulaminu, a potem dopiero wysłała zgłoszenie. Spełnialiśmy każdy
                                      punkt. Ja również przyłączając się do akcji, najpierw przestudiowałam zasady.
                                      Przecież to oczywiste!!!!!!!!
                                      Owszem, jedynym "znakiem zapytania" była wielkość placu, ponieważ nasz plac
                                      jest nie ogrodzony!!!!! Zabawki są "skupione" na niewielkiej powierzchni, ale
                                      cały teren, na którym mieści się plac zabaw i który jest wykorzystywany przez
                                      dzieciaki na różne gry i zabawy - jest dużo większy!!!!!!!!!!!!!
                                      I to była jedyna nasza wątpliwość, jak zinterpretują powierzchnię placu
                                      organizatorzy akcji??????? W końcu to oni o wszystkim decydowali. Dlatego
                                      szybko zorientowaliśmy się w temacie, najpierw nieoficjalnie, potem oficjalnie
                                      przez Prezesa OSM i ustalenia były następujące: OCZYWIŚCIE, ZE CAŁY TEREN MOŻNA
                                      WYKORZYSTAĆ, CZYLI "POWIĘKSZYĆ" PUNKT Z ZABAWKAMI O "PRZYLEGŁOŚCI", bo takie
                                      przeznaczenie od zawsze miał ten teren.
                                      Wybacz Doomi, ale to nie jest nadinterpretacja regulaminu, tylko bardzo uczciwe
                                      podejście do sprawy:-)
                                      • majkowamama1 Danone powiedział, że... 20.02.07, 08:41
                                        A teraz o Danonie. Zamiast szukać winnych wśród nas, może popatrzmy trochę
                                        dalej...
                                        Po moich próbach telefonicznych, wreszcie zadzwonili do mnie. Ale nie była to
                                        osoba odpowiedzialna za akcję, tylko "biedna" pani telefonistka z infolinii,
                                        ciągle przeze mnie nękana. Oczywiście nie to mi było obiecane, ponieważ w tej
                                        sytuacji mogłam jedynie wysłuchać pani, która odczytała mi uzasadnienie
                                        niezakwalifikowania naszego placu. Nic więcej nie wiedziała, nie wchodziła ze
                                        mną w żadne dyskusje - bo nie była kompetentna. Otóż Danone stwierdził, że:
                                        nasz plac jest za bardzo zadbany (!!!), urządzenia są niskie, nie zniszczone
                                        (!!!) więc nie zagrażają bezpieczeństwu naszych dzieci, POWIERZCHNIA PLACU JEST
                                        WYSYPANA PIASKIEM (!!!)co amortyzuje upadki dzieci, i najlepsze na koniec: PLAC
                                        JEST STOSUNKOWO NOWY (!!!!), PODLEGAJĄCY CIĄGŁYM MODERNIZACJOM!.
                                        Ocena wynika z weryfikacji jakiej dokonali, (przypominam, że z OSM nikt się nie
                                        kontaktował).

                                        Na razie tyle, proszę Was, wstrzymajcie się jeszcze chwilowo z OSTRĄ oceną na
                                        forum. Myślę, że mogę mieć jeszcze coś do przekazania, tylko z Danonem wymaga
                                        to niestety CZASUUUUUUU.
                                        • grzeg_sz1 Re: Danone powiedział, że... 20.02.07, 08:51
                                          czyli nie ma spiskowej teorii, mamy niezły plac i dlatego przegraliśmy.
                                          Proponuję ostudzić emocje. fajnie wyszło zaangażowanie ludzi z Otwocka,
                                          Józefowa.
                                          I niech tak zostanie
                                          • mlodamama26 Re: Danone powiedział, że... 20.02.07, 09:30
                                            Iskierka nadziei odżyła :) Najwazniejsze, że nie odpadliśmy z powodu nieczystej
                                            gry. Skoro inne place są bardziej zdewastowane to niech na całej akcji
                                            skorzystają inne dzieci, skoro są w większej potrzebie. Przynajmniej nie
                                            pozostanie nam ten cały niesmak po akcji, który tu ostatnio zagościł. Dziękuję
                                            MajkowaMamo :-)
                                            • 111majka Re: Danone powiedział, że... 20.02.07, 10:03
                                              Ech, to jednak mogliśmy ten plac lepiej przygotować pod względem dewastacji i spotkać się na
                                              huśtawkach przed rozstrzygnięciem....

                                              Źartuję ;)))
                                              Pozdrawiam wszystkich. I też się cieszę że wszystko jasne.
                                              • doomi Re: Danone powiedział, że... 20.02.07, 15:32
                                                Heh, nikogo nie zamierzałam obwiniać, zbyt osobiście traktujecie całą zabawę.
                                                Było fajnie, zjednoczyliśmy się w obliczu potrzeby i super.
                                                Może moje analizy się komuś nie spodobały (bo miały prawo), ale były
                                                odpowiedzią na insynuacje o nieucziwiej grze danona.
                                                Także jeszcze raz powtórzę: FAJNIE było się z Wami w to wszystko bawić, nie
                                                żałuję ani minuty spędzonej przy kompie (godziny powinno być he he), dziękuję
                                                wszystkim i otwocczanom i józkom i polecam się na przyszłość.
                                                Firmę bojkotuję zgodnie z deklaracją, a jakże :D
                                                Z mojej strony to ostatni post w tym wątku, pozdrawiam serdecznie.
                                                • majkowamama1 Re: Danone powiedział, że... 20.02.07, 20:22
                                                  No, nareszcie stary dobry klimat:-)))))
                                                  Dooooomi nie odchooooodź!!!!!!!!!! Zaglądaj jeszcze (i daj znak życia) na tym
                                                  wątku, przecież bez Ciebie - to już nie to samo:-))))))))))))))
                                                  • glata Re: Danone powiedział, że... 02.06.07, 21:42
                                                    Cześć. W Piasecznie odremontowali plac
                                                    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4196536.html
                                                    może jeszcze raz się w coś podobnego zaangażujemy?
                                                    oczywiście po to aby wygrać :)

                                                  • grzeg_sz1 Pewnie:) b/t 02.06.07, 21:59

                                                  • funcia2 Możemy tylko... 02.06.07, 23:46
                                                    im pozazdrościć

                                                    konire.fotosik.pl/albumy/201107.html#e
                                                    ale czy u nas on gdzieś by się zmieścił, jest taki wielki

                                                    P.S.
                                                    Chciałabym zobaczyć go za rok
                                                  • chiste Na pewno nie z Danone 04.06.07, 09:44
                                                    Ta firma ma u mnie przerąbane. Nie powachają nawet grosza z mojej kieszeni.
                                                    Kiedy ktoś proponuje mi ich produkt, spotyka sie z ostentacyjną odmową z mojej
                                                    strony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka