Dodaj do ulubionych

Do a000000 - czwarty raz

02.05.05, 18:36
Znowu do ciebie napisałem. Mam nadzieję, że cię nie zanudzam.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 00:14
      Ale heca, wątek ma godzinę 18.36 a u mnie pokazał się po 20.00.

      Masz odpowiedź. Kochanica się ucieszy.
      • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 00:25
        a000000 napisała:

        > Ale heca, wątek ma godzinę 18.36 a u mnie pokazał się po 20.00.
        >
        > Masz odpowiedź. Kochanica się ucieszy.
        No!!!Arcy,rozkręć forum,bo opadasz.

        Swoją drogą Arcy ma ciekawą argumentację,z której wynika,że jak forum się wartko
        rozwija,to znaczy,że jest lepsze od innych forów,a jak jest na nim zastój,to też
        dlatego,że jest lepsze od innych forów...
        • a000000 Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 00:35
          Bo on chyba do ogolonego nie zagląda. I dlatego tkwi w błędzie.
          • arcykr Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 08:54
            W jakim błędzie?
            • a000000 Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 11:27
              >Swoją drogą Arcy ma ciekawą argumentację,z której wynika,że jak forum się
              wartko
              >rozwija,to znaczy,że jest lepsze od innych forów,a jak jest na nim zastój,to
              też
              >dlatego,że jest lepsze od innych forów...


              Ano w takim, że ruch na forum nie świadczy o jego jakości.
          • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 14:34
            a000000 napisała:

            > Bo on chyba do ogolonego nie zagląda. I dlatego tkwi w błędzie.
            Niech tkwi.Jakby zajrzał,toby go szlag trafił.
            • arcykr Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 16:52
              Zajrzałem jakiś czas temu i nic mnie nie trafiło (oprócz poczucia zgorszenia).
              • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 18:56
                arcykr napisał:

                > Zajrzałem jakiś czas temu i nic mnie nie trafiło (oprócz poczucia zgorszenia).
                Ja mam raczej poczucie rynsztoka.Wyobrażasz sobie,co za ludzie tam siedzą?
                • arcykr Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 20:04
                  "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni."
                  • a000000 Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 21:16
                    arcykr napisał:

                    > "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni."

                    hehehe, poprawka. Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Niby to samo a jednak
                    co innego.
                  • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 23:13
                    arcykr napisał:

                    > "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni."
                    Ja nie sądzę,pytam tylko,czy sobie wyobrażasz.

                    Chodziło mi raczej o ich wybitny intelekt i poczucie sensu życia,a nie morale.

                    Czy jak mówię,że ktoś jest dresiarzem,to go osądzam?
                    • skupionyedi Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 20:26
                      kochanica-francuza napisała:
                      > Czy jak mówię,że ktoś jest dresiarzem,to go osądzam?

                      Tak sądzę.

                      • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 20:27
                        skupionyedi napisał:

                        > kochanica-francuza napisała:
                        > > Czy jak mówię,że ktoś jest dresiarzem,to go osądzam?
                        >
                        > Tak sądzę.
                        >
                        Aha,a jeżeli ktoś jest dresiarzem,to jak mam go opisać,żeby go nie osądzać?

                        • skupionyedi Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 22:32
                          kochanica-francuza napisała:

                          > skupionyedi napisał:
                          >
                          > > kochanica-francuza napisała:
                          > > > Czy jak mówię,że ktoś jest dresiarzem,to go osądzam?
                          > >
                          > > Tak sądzę.
                          > >
                          > Aha,a jeżeli ktoś jest dresiarzem,to jak mam go opisać,żeby go nie osądzać?
                          >

                          W mieście w którym mieszkam, słowo dresiarz określa w sposób jednoznaczny
                          człowieka którego dotyczy. Wiesz o tym doskonale, wszka mieszkasz w tym samym
                          mieście (tak sądzę)...
                          • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 23:15

                            >
                            > W mieście w którym mieszkam, słowo dresiarz określa w sposób jednoznaczny
                            > człowieka którego dotyczy. Wiesz o tym doskonale, wszka mieszkasz w tym samym
                            > mieście (tak sądzę)...

                            Nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie.Czym mam więc zastąpić TO STRASZLIWE SŁOWO?
                            • skupionyedi Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 23:48
                              kochanica-francuza napisała:

                              >
                              > >
                              > > W mieście w którym mieszkam, słowo dresiarz określa w sposób jednoznaczny
                              >
                              > > człowieka którego dotyczy. Wiesz o tym doskonale, wszka mieszkasz w tym s
                              > amym
                              > > mieście (tak sądzę)...
                              >
                              > Nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie.Czym mam więc zastąpić TO STRASZLIWE
                              SŁOWO
                              > ?
                              To chyba zależy od tego, wobec kogo chcesz tego słowa użyć...
                              • kochanica-francuza chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 00:10

                                > > > mieście (tak sądzę)...
                                > >
                                > > Nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie.Czym mam więc zastąpić TO STRASZLIWE
                                >
                                > SŁOWO
                                > > ?
                                > To chyba zależy od tego, wobec kogo chcesz tego słowa użyć...

                                Wobec osobnika,który:

                                1.Ubrany jest w strój sportowy.

                                2.Ogolony jest na łyso.

                                3.ma gruby kark

                                4.i łańcuchy (najchętniej złote)na przegubach rąk

                                5.najchętniej przemieszcza się samochodem wyprodukowanym przez Bayerische
                                Motorenwerke

                                6.i słucha muzyki bardzo nieskomplikowanej melodycznie,z przewagą jednostajnej
                                perkusji

                                7.ma bardzo krótką szyję

                                8.duże,drogie i bardzo "ostentacyjne" obuwie sportowe

                                9.towarzyszy mu panna chuda,opalona na solarium,ubrana skąpo ,w butach na
                                wysokich obcasach,o długich jaskrawoblond (lub smolistoczarnych)włosach,bardzo
                                silnie umalowana i ozdobiona bardzo dużą ilością biżuterii

                                10.z wypowiedzi obojga wynika,że dobrobyt materialny i związany z nim status
                                społeczny zalicza się do ich priorytetów

                                11.oboje konstruują swe wypowiedzi w dość prostej polszczyźnie,wzbogacając je
                                dużą ilością słów nazywanych przez filologów "niecenzuralnymi".

                                12.Bardzo często używają też tych słów lub ich derywatów jako części mowy
                                (takich jak czasownik,rzeczownik,przysłówek,przymiotnik)lub części zdania
                                (takich jak podmiot,orzeczenie,przydawka,dopełnienie)


                                _____________________________________________________________________________


                                Czy już wiemy,o kim mowa?
                                Jak mam określić JEDNYM SŁOWEM opisanego mężczyznę?
                                • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 00:32
                                  No widzisz, opisujesz tę osobę w sposób pejoratywny, a zatem dokonujesz oceny.
                                  A może facet jest w dresie, bo wraca z treningu siatkówki. Jeździ starym
                                  merolem, bo tani (w tym również w eksploatacji), gruby kark ma ze względu na
                                  to, ze jest aktywny, jak wyżej wspomniałem gra w siatkówkę, ogolony jest na
                                  łyso, bo po pierwsze łysieje (wstydzi sie tego), a po drugie, jak ma dłuższe
                                  włosy to poci się bardziej grając jak wyzej wspomniano w siatkówkę. Słucha
                                  muziki z przewagą perkusji, bo jego hobby to wsłuchiwanie sie w sekcje
                                  rytmiczną, nie wiem co ma do tego długość szyi, obuwie sportowe, no bo w jakim
                                  miałby niby grać w siatkówkę, nie wiem o co chodzi Ci z tą panną... Może to
                                  jego żona, tyle, że nie uważa jak większość żon "ja już mam męża, więc nie
                                  musze o siebie dbać".
                                  Bardzo wiele ludzi stawia na pierwszym miejscu dobrobyt. Tyle, że nie wszystkim
                                  się to udaje. Wsponianemu osobnikowi chyba nie, skor jeździ starym mesiem.No i
                                  nie wiem o co Ci chodzi z tymi słowami. Prawie kazdy w tym kraju klnie jak
                                  szewc...
                                  • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 00:46
                                    skupionyedi napisał:

                                    > No widzisz, opisujesz tę osobę w sposób pejoratywny, a zatem dokonujesz oceny.

                                    Nie wydaje mi się.


                                    > A może facet jest w dresie, bo wraca z treningu siatkówki.


                                    Jeździ starym
                                    > merolem, bo tani (w tym również w eksploatacji), gruby kark ma ze względu na
                                    > to, ze jest aktywny, jak wyżej wspomniałem gra w siatkówkę, ogolony jest na
                                    > łyso, bo po pierwsze łysieje (wstydzi sie tego), a po drugie, jak ma dłuższe
                                    > włosy to poci się bardziej grając jak wyzej wspomniano w siatkówkę. Słucha
                                    > muziki z przewagą perkusji, bo jego hobby to wsłuchiwanie sie w sekcje
                                    > rytmiczną, nie wiem co ma do tego długość szyi, obuwie sportowe, no bo w jakim
                                    > miałby niby grać w siatkówkę, nie wiem o co chodzi Ci z tą panną... Może to
                                    > jego żona, tyle, że nie uważa jak większość żon "ja już mam męża, więc nie
                                    > musze o siebie dbać".
                                    > Bardzo wiele ludzi stawia na pierwszym miejscu dobrobyt. Tyle, że nie wszystkim
                                    >
                                    > się to udaje. Wsponianemu osobnikowi chyba nie, skor jeździ starym mesiem.No i
                                    > nie wiem o co Ci chodzi z tymi słowami. Prawie kazdy w tym kraju klnie jak
                                    > szewc...

                                    Gdzie ja podałam,że starym?

                                    EWIDENTNIE RŻNIESZ GŁUPA.

                                    EOT.
                                    • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 12:58
                                      a,nie chodziło o merola,tylko o BMW.
                                      • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 14:30
                                        kochanica-francuza napisała:

                                        > a,nie chodziło o merola,tylko o BMW.

                                        To niczego nie zmienia.

                                        Wiesz, robisz wielki błąd oceniając ludzi po wyglądzie.
                                        • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 14:35
                                          skupionyedi napisał:

                                          > kochanica-francuza napisała:
                                          >
                                          > > a,nie chodziło o merola,tylko o BMW.
                                          >
                                          > To niczego nie zmienia.
                                          >
                                          > Wiesz, robisz wielki błąd oceniając ludzi po wyglądzie.


                                          Pierdu,pierdu.
                                          Nie dyskutuję z tobą,bo rżniesz głupa.
                                          • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 15:44
                                            kochanica-francuza napisała:

                                            > Pierdu,pierdu.
                                            > Nie dyskutuję z tobą,bo rżniesz głupa.

                                            Chyba jednak dyskutujesz, skoro odpowaidasz na moje posty ;)
                                    • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 14:28
                                      kochanica-francuza napisała:

                                      > Gdzie ja podałam,że starym?

                                      A napisałaś gdzieś, że nówką? Wybacz Kochanico, ale ja nigdy nie widziałem
                                      dresiarza jeżdżacego nowym mesiem.
                                      • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 14:36
                                        skupionyedi napisał:

                                        > kochanica-francuza napisała:
                                        >
                                        > > Gdzie ja podałam,że starym?
                                        >
                                        > A napisałaś gdzieś, że nówką? Wybacz Kochanico, ale ja nigdy nie widziałem
                                        > dresiarza

                                        Kogo????Jak śmiesz go osądzać?:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP


                                        jeżdżacego nowym mesiem.

                                        Wybacz,ale akurat nie odróżniam nowych samochodzików od starych (pomijając
                                        ewidentne wraki i trabanty,hehe)
                                        • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 15:46
                                          kochanica-francuza napisała:

                                          > Kogo????Jak śmiesz go osądzać?:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

                                          Ja nikogo nie osądzam. Pisałem jedynie o dresiarzu którego Ty osądziłaś. Jak
                                          przyjrzyz się naszej rozmowie, ja nie dość, że nie osądzam, staram się go wręcz
                                          bronić.

                                          > jeżdżacego nowym mesiem.
                                          >
                                          > Wybacz,ale akurat nie odróżniam nowych samochodzików od starych (pomijając
                                          > ewidentne wraki i trabanty,hehe)

                                          No widzisz, nie odróżniasz, ale mimo to oceniasz człowieka na pdstawie
                                          samochodu jakim jeździ. A co, jeśli to służbowe auto? Pracodawca nie pyta
                                          pracowika jakim samochodem chce jeździć...
                                          • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 19:32
                                            skupionyedi napisał:

                                            > kochanica-francuza napisała:
                                            >
                                            > > Kogo????Jak śmiesz go osądzać?:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                                            >
                                            > Ja nikogo nie osądzam.

                                            Twierdzisz,że sama nazwa "dresiarz" jest osądem.

                                            • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 23:11
                                              kochanica-francuza napisała:

                                              > skupionyedi napisał:
                                              >
                                              > > kochanica-francuza napisała:
                                              > >
                                              > > > Kogo????Jak śmiesz go osądzać?:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                                              > >
                                              > > Ja nikogo nie osądzam.
                                              >
                                              > Twierdzisz,że sama nazwa "dresiarz" jest osądem.

                                              Ale to ty nazwałaś tego faceta dresiarzem, ja go wyłącznie bronię. Obrona to
                                              chyba nie osądzanie, no nie?
                                              • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 05.05.05, 23:15

                                                >
                                                > Ale to ty nazwałaś tego faceta dresiarzem, ja go wyłącznie bronię. Obrona to
                                                > chyba nie osądzanie, no nie?


                                                Ale nie można bronić przez to,co jest osądem.
                                                • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 06.05.05, 00:09
                                                  kochanica-francuza napisała:

                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Ale to ty nazwałaś tego faceta dresiarzem, ja go wyłącznie bronię. Obrona
                                                  > to
                                                  > > chyba nie osądzanie, no nie?
                                                  >
                                                  >
                                                  > Ale nie można bronić przez to,co jest osądem.

                                                  Ale ja nie bronię przez to co jest osądem, ale przed osądem.

                                                  A nie myślałas kiedyś, żenby przekonać się jak to jest? No wiesz, wskoczyć w
                                                  dresik, przywiązać sobie bullteriera, albo amstaffa, trochę zlotej biżuterii,
                                                  beemwica, łysy kark... Może to po prostu fajne jest....
                                                  • a000000 Re: chodzi o następującą osobę: 06.05.05, 11:32
                                                    Może i fajne. Tylko dka kogo? Ofiary samozachwytu takiego "bysia" też mają
                                                    dobre smopoczucie?
                                                  • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 06.05.05, 12:04
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Może i fajne. Tylko dka kogo? Ofiary samozachwytu takiego "bysia" też mają
                                                    > dobre smopoczucie?

                                                    Miałem na myśli dresik i resztę, wyłacznie jako styl ubierania. Notabene, mam
                                                    znajomego, pasuja jak ulał do opisu, z dwoma wyjątkami - samochód - żaden z
                                                    wymienionych, nie wiem czy nosi złota biżuterię. Nie zam nikogo, kto byłby
                                                    równie łagodny.
                                                  • kochanica-francuza Re: chodzi o następującą osobę: 06.05.05, 12:48
                                                    skupionyedi napisał:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > Może i fajne. Tylko dka kogo? Ofiary samozachwytu takiego "bysia" też maj
                                                    > ą
                                                    > > dobre smopoczucie?
                                                    >
                                                    > Miałem na myśli dresik i resztę, wyłacznie jako styl ubierania. Notabene, mam
                                                    > znajomego, pasuja jak ulał do opisu, z dwoma wyjątkami - samochód - żaden z
                                                    > wymienionych, nie wiem czy nosi złota biżuterię. Nie zam nikogo, kto byłby
                                                    > równie łagodny.

                                                    Ale niestety chodziło o osobę odpowiadającą CAŁEMU opisowi.
                                                  • skupionyedi Re: chodzi o następującą osobę: 06.05.05, 13:53
                                                    kochanica-francuza napisała:


                                                    > Ale niestety chodziło o osobę odpowiadającą CAŁEMU opisowi.

                                                    Oj Kochanico, sądzę, że mamy zbyt małą podaż beemwic w odpowiednich kolorach...
                          • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 23:17
                            am, słowo dresiarz określa w sposób jednoznaczny
                            > człowieka którego dotyczy. Wiesz o tym doskonale, wszka mieszkasz w tym samym
                            > mieście (tak sądzę)...

                            A w którymś mieście jest inaczej?
                            • skupionyedi Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 23:48
                              kochanica-francuza napisała:

                              > am, słowo dresiarz określa w sposób jednoznaczny
                              > > człowieka którego dotyczy. Wiesz o tym doskonale, wszka mieszkasz w tym s
                              > amym
                              > > mieście (tak sądzę)...
                              >
                              > A w którymś mieście jest inaczej?

                              Nie wiem, rzadko podróżuję po Polsce.
                      • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 20:28
                        skupionyedi napisał:

                        > kochanica-francuza napisała:
                        > > Czy jak mówię,że ktoś jest dresiarzem,to go osądzam?
                        >
                        > Tak sądzę.
                        >
                        czyli co?mam mówić "łysy obywatel w stroju sportowym,ze złotymi łańcuchami na
                        przegubach,o słownictwie zdominowanym przez derywaty słów niecenzuralnych"?

                        O,przepraszam,"niecenzuralny"to już osąd...:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
              • a000000 Re: Do a000000 - czwarty raz 03.05.05, 21:14
                Właśnie, arcyś. Postów jak z karabinu maszynowego, w ciągu miesiąca w rankingu
                nawet przez moment na drugim miejscu aktywności. I co? Ano bagno. Poniżej dna.
                • arcykr Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 17:08
                  A jak oceniasz poziom mojego forum?
                  • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 19:51
                    arcykr napisał:

                    > A jak oceniasz poziom mojego forum?
                    Forum niszowe.I ledwo dyszy.
                  • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 04.05.05, 19:51
                    arcykr napisał:

                    > A jak oceniasz poziom mojego forum?
                    Egoista!
                    • arcykr Re: Do a000000 - czwarty raz 05.05.05, 13:11
                      A co to za egoizm, który skłania do proszenia o krytyczną ocenę?
                      • kochanica-francuza Re: Do a000000 - czwarty raz 05.05.05, 14:02
                        arcykr napisał:

                        > A co to za egoizm, który skłania do proszenia o krytyczną ocenę?
                        Hehe,myślałam,że prosisz o ocenę entuzjastyczną...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka