Dodaj do ulubionych

na czym oblaliście?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:58
Jak w temacie... O szczegóły proszę.
Człowiek uczy się na błędach. Nie tylko na swoich :) Myślę, że taka wymiana
doświadczeń może komuś pomoże uniknąć tych błędów.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: ladyant Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 18:18
      na niczym... zdalam za pierwszym razem ;)
      • Gość: misia Re: na czym oblaliście? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 25.04.06, 16:44
        mialam zawrocic na rondzie i chcialam zrobic to z prawego pasa :P a powinnam
        sie ustawic na lewym ale oczywiscie gdy na to wpadlam bylo juz za pozno i
        wymusilam pierwszenstwo i dziekujemy panno Karolino heh zobaczymy jak bedzie za
        2 razem..nastawiam sie pozytywnie w kazdym razie;)
    • Gość: gusia Re: na czym oblaliście? IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 26.03.06, 10:55
      oblalam na luku za rozjechanie pacholka.
      • Gość: barbalucha Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 03:28
        zapomniałam sprawdzić świateł stopu...:-(
    • Gość: aneta Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:03
      Pierwszy- Za nie równe ustawienie na łuku od prawej i lewej lini
      Drugi- też na łuku za to że nie patrzyłam cały czas na tylną szybę
      Trzeci- teraz to ze stresu wogóle przejechałam linie, byłam uczona na lusterka
      ta szyba nie podchodzi mi!!!!
      Czwarty ??????? Zobaczymy jeszcze nie mam ustalonego egzaminu bo przecież musi
      być to zaświadczenie pięciu przejeżdzonych godzin, strach pomyśleć.
      Pozdrawiam
      • Gość: Michaś Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 11:16
        a ja na ręcznym :]:]:]:]:))))))))))))))))))))
        • Gość: mirado Re: na czym oblaliście? IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 26.03.06, 15:24
          niezastosowanie się do znaku pionowego/ nakaz skrętu w prawo/...uff
        • Gość: paula20 Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 23:03
          ja też na ruszaniu pod górke:(taki banał a jednak nerwy zrobiły swoje
          • gnomka Re: na czym oblaliście? 30.03.06, 20:11
            ja też na górce :)
    • Gość: agrafka Re: na czym oblaliście? IP: 87.206.249.* 26.03.06, 16:06
      wymusiłam pierwszeństwo na skrzyżowaniu równorzędnym
      eh...gapiostwo i tyle
    • Gość: adi Re: na czym oblaliście? IP: *.asta-net.com.pl 26.03.06, 16:06
      za "niepotrzebne" przepuszczenie pieszych
    • justme88 Re: na czym oblaliście? 26.03.06, 16:07
      Jak w sygnaturce :)
    • Gość: Ptysiu Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:08
      Za pierwszym razem (1 września 2005) bo podpadłem egzaminatorowi
      Za drugim (23 września 2005) bo wyjeżdżając na miasto (plac się udał) trzy razy
      mi zgasł na górce przed bramą :(
      Za trzecim (22 października 2005) obłałem na placu łuk - stanąłem za daleko
      Za czwartym (23 listopada 2005) oblałem łuk - stanąłem za wcześnie
      Za piątym (12 grudnia 2005) oblałem na placu parkowanie tyłem - zahaczyłem
      lusterkiem o tyczkę
      Za szóstym (3 stycznia 2006) oblałem łuk - stanąłem za daleko (czy za blisko?)
      Za siódmym (30 stycznia 2006, już nowe zasady :))) zgasł mi na światłach,
      zmieniłem pas na ciągłej, nie wyszło mi zawracanie i jeszcze coś, ale zdałem bo
      egzaminator mi się trafił taki strasznie fajny!!! :)
      • watashi79 Re: na czym oblaliście? 20.10.06, 20:49
        Gość portalu: Ptysiu napisał(a):

        > Za siódmym (30 stycznia 2006, już nowe zasady :))) zgasł mi na światłach,
        > zmieniłem pas na ciągłej, nie wyszło mi zawracanie i jeszcze coś, ale
        > zdałem bo egzaminator mi się trafił taki strasznie fajny!!! :)

        zgaśnięcie silnika oraz wyprzedzanie na ciągłej nie powodują bezpośredniego
        zagrożenia dla bezpieczeństwa, co oznacza iż każdy taki błąd można popełnić
        jednokrotnie (drugie niepoprawne wykonanie tego samego zadania skutkuje oceną
        negatywną). jeśli ktoś oblał po jednokrotnym błędzie tego rodzaju, to może się
        składać odwołanie do ośrodka egzaminacyjnego.

        wprawdzie podczas jazd powinienem się skupiać na drodze, ale podsłuchiwanie
        rozmów instruktora też bywa pouczające ;)
    • wyv Re: na czym oblaliście? 26.03.06, 17:45
      1. Poległem na łuku - zagapiłem się cofając i przekroczyłem linię.
      2. Miasto - cholerne, żółte światło. Stwierdziłem, że lepiej będzie przejechać
      przez skrzyżowanie niż gwałtownie hamować... cóż... egzaminator był innego
      zdania. Pokłóciłem się z facetem na przystanku.

      pozdr.
      wyv
      • Gość: Ząb Trzonowy Re: na czym oblaliście? IP: *.76.classcom.pl 27.03.06, 13:37
        > 2. Miasto - cholerne, żółte światło. Stwierdziłem, że lepiej będzie przejechać
        > przez skrzyżowanie niż gwałtownie hamować... cóż... egzaminator był innego
        > zdania.
        Tiaaaa.... tego cholernie bałem się na swoim egzaminie. Zwłaszcza w czasie
        przejeżdżania przez rondo z sygnalizacją.
    • Gość: opek Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 19:34
      na rondzie pojechalem w inną ulicą niz powiedział mi egzaminator
      • Gość: paula20 Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 21:29
        1raz górka(?!)2gi-zobaczymy 4.04;))
        ~~Częstochowa
    • Gość: 20 marca :/ Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 01:15
      Nie zauważyłam pieszego który już lazł pasami...:/// A już prawie zjeżdżaliśmy
      do ośrodka;(
      • ewosia Re: na czym oblaliście? 27.03.06, 13:31
        Pierwszy - rękaw, pojechałam na pachołki z sąsiedniego pasa
        Drugi - wymuszenie pierwszeństwa na pojezdzie - jakoś niepewnie knułam, pańcio
        się zatrzymał i mnie puścił, egzaminator po hamulcach.
        Trzeci - po hasle: dobrze, wracamy do ośrodka, przy skręcaniu w prawo na
        zielonej strzałce, zatrzymałam się należycie, ruszyłam, nie patrzylam już na
        strzałkę, patrzyłam na przejście za skrętem, czy ludziskom po pazurach nie
        jadę, zgasła strzałka, pańcio dał po hamulcach.
        Czwarty - wszystko klawo, jeżdżę od 3 lutego po trójmieście i e7. a co.
    • Gość: Justysia Re: na czym oblaliście? IP: *.covernet.pl 28.03.06, 00:25
      na łuku--->za wcześnie się zatrzymałam i nie zmieściałam się w kopercie

      Jutro mam 2 podejście!
      • Gość: rikitiki Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:58
        Justysia a nie mogłas poprawić tego łuku? ja zrobiłam tak samo tzn. za wcześnie
        zatrzymałam i musiałam robic łuk 2 raz, bo mozna chyba poprawić?
    • Gość: BruxaPequena Re: na czym oblaliście? IP: *.tvtom.pl 28.03.06, 00:47
      Przy skrecie w lewo ( na parking ) przejechalam okrakiem przez podwojna ciagla.
    • Gość: Olsztyniak Re: na czym oblaliście? IP: *.olsztyn.mm.pl 28.03.06, 10:20
      Kochani! W tym roku już na nowych zasadach moja ledwo upieczona osiemnastoletnia
      córka zdała egzamin za pierwszym podejsciem. Bardzo się ucieszyłem i szybko
      wyleczyłem sie z radości. Otóż gdy teraz jeżdżę z nią jako pasażer przeżywam
      ogromny stres z powodu czynionych przez nia prostych kardynalnych błędów. A to
      nieumiejętne ruszanie pod górę, zapominanie włączenia kierunkowskazu, wchodzenia
      w zakret bez kontroli prędkosci co powoduje wyrzucanie na zewnątrz łuku itp.
      Egzamin państwowy moja córka zdała, ale u mnie tak łatwo jej nie pójdzie.
      Samochód jest mój, bardzo cięzko na niego pracowałem z żoną, poza tym
      ubezpieczenie też nie jest tanie i utrata zniżek jeszcze je podwyzsza.
      Codziennie jeżdżę obok niej i mam nadzieję że to co nie nauczył jej instruktor
      czyli ruszanie pod góre z recznego i bez, oceny szybkości do mozliwości pojazdu,
      nawyku włączania kierunkowskazu, zachowań nie utrudniających innym poruszania
      sie po drodze itp. uda mi sie jej wpoić chociaż zdaje sobie sprawę że najgorszym
      nauczycielem jest ojciec dla dziecka i mąż dla żony. Ale co mi pozostalo.
      Pozdrawiam M.P.
    • Gość: Malina Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:49
      Wystarczy przerzucić troche to forum, zeby odnaleźć PODOBNE lub IDNETYCZBE watki
      bez koniecznosci zakladania nowych.
      • Gość: BruxaPequena Re: na czym oblaliście? IP: *.tvtom.pl 28.03.06, 14:26
        A co przeszkadz ci to cos ze ten sam watek jest poruszany 2 razy ??
        • Gość: grrrr Re: na czym oblaliście? IP: *.ztpnet.pl 30.03.06, 02:34
          nie włączyłem świateł, przejechałem całą trasę i zostałem o tym uświadomiony
          słowami - "Boje się z Panem jeździć!" ;)dodam - to był ZMIERZCH.
    • Gość: kasia Re: na czym oblaliście? IP: *.crowley.pl 30.03.06, 16:40
      za 1 razem prawie przejechaalm na czerwonym
      nie bede tlumaczyc ale tam były takie dziewne światla i sie zagapilam :)
    • Gość: jacek Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:13
      na niczym, bo zdalismy, co nie?
    • Gość: Pelissa Re: na czym oblaliście? IP: *.acn.waw.pl 02.04.06, 18:04
      za pierwszym razem: podwojna ciagla i nara :|
      Przesiadka
      • a.zaborowska1 Re: na czym oblaliście? 25.04.06, 16:17
        1. Na zawracaniu w wąskiej ulicy na tym - czego się najmniej bałam i przesiadka
        2. ? (2 Maja)
    • Gość: misia Re: na czym oblaliście? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 25.04.06, 16:44
      mialam zawrocic na rondzie i chcialam zrobic to z prawego pasa :P a powinnam
      sie ustawic na lewym ale oczywiscie gdy na to wpadlam bylo juz za pozno i
      wymusilam pierwszenstwo i dziekujemy panno Karolino heh zobaczymy jak bedzie za
      2 razem..nastawiam sie pozytywnie w kazdym razie;)

      • Gość: Patrycja Re: na czym oblaliście? IP: *.c30.msk.pl 25.04.06, 19:32
        1raz oblałam za reczny i 2raz też za reczny a na 3 czekam.Pozdrwienia dla
        wszystkich zdających i nie zdających.
        • watashi79 Re: na czym oblaliście? 20.10.06, 20:59
          Gość portalu: Patrycja napisał(a):

          > 1raz oblałam za reczny i 2raz też za reczny a na 3 czekam.Pozdrwienia dla
          > wszystkich zdających i nie zdających.

          W takim razie rada od mojego instruktora (jeżdżę na Corsie, może w innych tak
          nie ma)
    • Gość: jojo Re: na czym oblaliście? IP: *.crowley.pl 26.04.06, 18:48
      Cofanie na luku - przejechalem przez linie. A z przyczyn "nadrzednych" -
      koszmarny stres.
      • Gość: aa Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 18:51
        Za wylizanie... egzaminatorce:)
    • miss-pink-vomit Re: na czym oblaliście? 27.04.06, 15:16
      1.tak sie stresowalam ze nie dojechalam(2 razy!!!)do linii
      2.nie udalo mi sie prostopadle przodem
      3.plac zaliczylam,ale pozniej juz pod koniec jazdy wzielam za duzy zakret w
      lewo i walnelabym w lusterkiem w lusterko zaparkowanego samochodu.
      4.zdałam:D
      • Gość: Agata Re: na czym oblaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 19:18
        Nr.1 -łuk - uderzyłam w pachołek
        Nr.2 -łuk - najechałam na linię i za wcześnie się zatrzymałam
        Nr.3 - miasto -nie przepuściłam pieszego na jezdni
        Nr.4 (w ten czwartek) ZDAŁAM!!!
        W końcu, co za niesamowite uczucie...Kto jeszcze za 4 razem?
        Agata
    • Gość: op Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 16:30
      Przekroczyłem prędkośc o 10 km/h
      • watashi79 Re: na czym oblaliście? 20.10.06, 22:18
        Gość portalu: op napisał(a):

        > Przekroczyłem prędkośc o 10 km/h

        Wg przepisów przerwanie egzaminu następuje po przekroczeniu dozwolonej prędkości
        o więcej niż 20km/h (prawojazdy.com.pl -> akty prawne). Chyba, że egzaminator
        zakwalifikuje to jako "spowodowanie zagrożenia" (czy może?).
        • makaluu Re: na czym oblaliście? 20.10.06, 22:22
          no dobra... to jak samemu sprawdzic swiatła stopu?
          • watashi79 Re: na czym oblaliście? 21.10.06, 12:08
            makaluu napisała:

            > no dobra... to jak samemu sprawdzic swiatła stopu?

            A co to niby ma wspólnego z przkraczaniem prędkości?

            Możesz sprawdzić jeśli jest ciemno i stoisz tyłem do czegoś
    • aiwlys5 Re: na czym oblaliście? 02.05.06, 23:15
      1.(stare zasady) na mieście-podobno za całokształt ale najbardziej czepiał sie
      zmiany pasa na przejsciu.
      2.(już nowe)łuk- pachołek
      3.łuk-pachołek :P
      4.łuk-pachołek :P:P
      5.miasto-wymuszenie pierwszeństwa przy zmianie pasa
      • a.zaborowska1 Re: na czym oblaliście? 04.05.06, 13:49
        2 egz. Górka - najmniej się jej bałam
        • tomek854 Re: na czym oblaliście? 04.05.06, 15:37
          Egzaminator na moim egzaminie był w porządku i ·życzliwie czekał nawet jak przy ruszaniu uparcie wskakiwał mi wsteczny zamiast dwójki (jakaś dziwna ta skrzynia pneumatyczna czy jakaś) ale jak wjechałem w drogę z zakazem wjazdu pojazdów o DMC 9 ton dwa razy za ciężkim sprzetem to już nie mógł niezareagować.
    • Gość: maciej czuk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 16:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • user0001 Re: na czym oblaliście? 08.10.06, 18:48
      Na łuku (na skręcie), na łuku (40cm), parkowanie skośne przodem (nie centralnie
      w zatoczce, ale to dawno temu), koperta (zanim pojawiła się szyna), na górce, w
      mieście na skrzyżowaniu z tramwajem.

      Pozostałych 5 przypadków nie pamiętam...

      Teraz jestem zadowolonym z życia rowerzystą, nie mam już nadwagi, mam wspaniałą
      kondycję i z góry patrzę na stojących w korkach :-) Stwierdzam, że nic na siłę,
      skoro państwo nie chciało abym płacił akcyzę za benzynę, to ja się urzędnikom
      narzucać nie będę :-)
      • malenstwo123 Re: na czym oblaliście? 08.10.06, 19:54
        "za niestosowanie sie do znakow poziomych".
        Przy pierwszym skrecie w lewo podobno zahaczylam kawalkiem kola o linie ciagla.
        Myslalam,ze aby nie zdac trzeba 2 razy zrobic ten sam blad albo zrobic cos
        takiego co zagraza bezpieczenstwu. Bylo pusto, bylam jedynym uczestnikiem ruchu
        na tej uliczce.
        Patrze na ludzi i ich skrety 90% przejezdza te linie kawalkiem kola bo takie sa
        prawa fizyki...Dziadek chcial mnie oblac, nie odwolywalam sie ale szkoda kasy
        bo umialam jezdzic. Drugi raz zdalam choc w innym miescie nie chcialam trafic
        na tego pajaca drugi raz... Dodam, że na placu wyjal sobie parasol bo go chyba
        slonko razilo i powtarzal ze sie na mnie nie gniewa ??? Placyk musial mi
        zaliczyc, bo byl idealny! Obsluga w tempie expresowym ale tez mne nie zagial,
        wiec za co mial sie gniewac? Bylam mila, grzeczna i usmiechnieta. Potem gadal w
        drodze do osrodka, ze lubi takie kobiety jak ja... zapomnial dodac, ze chyba na
        siedzeniu pasazera.!
        • Gość: kasiek Re: na czym oblaliście? IP: 83.168.96.* 15.11.06, 16:07
          Wymuszenie....niestety choć nie do końca jestem przekonana o słuszności tej
          decyzji... Wyjeżdżałam na skrzyżowaniu w lewo, gdy juz znalazłam sie na głównej
          (czyli na skrzyzowaniu) musiałam przepuścić pieszych i wtedy zapaliło się
          zielone dla tych którzy chcieli z naprzeciwka skręcić w prawo. Ruszałam, żeby
          opuścić skrzyżowanie a egzaminator do mnie ze powinnam ich puścić i po
          zawodach... Jak dla mnie to ja byłam na głównej i powinnam dzybko opuscic
          skrzyzowanie ale rozumiem-wyższość śwateł nad znakami...tylko że oni nie
          przecisnęliby sie przede mna...
          • Gość: asia Re: na czym oblaliście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 11:40
            Miałam na rondzie skręcić w lewo a zawróciłam, tekst egzaminatora: "cholera,
            gorzej pani?!?!"
            • watashi79 Re: na czym oblaliście? 16.11.06, 14:44
              Gość portalu: asia napisał(a):

              > Miałam na rondzie skręcić w lewo a zawróciłam, tekst egzaminatora: "cholera,
              > gorzej pani?!?!"

              samo w sobie jednokrotne niewykonanie polecenia egzaminatora nie może być
              powodem oblania egzaminu.

              może zawróciłaś tak jak na serialu "Nauka Jazdy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka