Dodaj do ulubionych

czy to blad?

IP: *.is.net.pl 27.12.06, 22:38
czesc,

jeszcze nie zdawalam ale termin sie zbliza...

zauwazylam ze czasami mi gasnie silnik przy ruszaniu, ostatnio ostro sie
wczuwam w ruszanie i jakos nie gasnie, ale obawiam sie ze na egzaminie pewnie
mnie to nie ominie. czy to blad, jesli tak to duzy, maly? czy mozna jakos sie
uratowac jesli juz sie przytrafi? moge zostac za to oblana?


z gory dzieki

anetka
Obserwuj wątek
    • Gość: Egzaminator WORD Re: czy to blad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:41
      Na egzaminie celowo sprzęgło jest tak wyregulowane, żeby Wam gasł silnik, i
      żebyscie jak najwięcej oblewali.
      Pozdrawiam
      • Gość: aneta Re: czy to blad? IP: *.is.net.pl 27.12.06, 22:43
        ales mnie posieszyl :(


        a dlaczego to jest as taki blad? stwarzanie zagrozenia czy co?
      • Gość: ... Re: czy to blad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 15:24
        EGZAMINATOR JEST DOBRY, WREDNIAK!:p
    • Gość: alice Re: czy to blad? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.12.06, 22:50
      Na egzaminie auto moze Ci zgasnac 2 razy. Potem juz oblewasz.

      Ja na swoim egzaminie (zaliczonym cale szczescie) mialam przygode z gasnieciem.
      Zgaslo mi raz, po chwili drugi, trzeci, a za czwartym na samym srodku
      najwiekszego skrzyzowania w miescie zgaslo i umarlo na amen. Jak sie okazalo
      skonczyl sie gas w pandzie :) egaminator przelaczyl na benzyne i pojechalismy
      dalej, ale tym samym uniewaznil wszystkie przypadki zgasniecia w ciagu calego
      egzaminu (a raz bylo to z mojej winy, wiec upieklo mi sie)

      Zycze powodzenia na egzaminie i uwazaj ze sprzeglem :)
    • ada_adecka Re: czy to blad? 28.12.06, 17:37
      A mnie zgasł samochów kilka razy, egzaminator powiedział, że nie ma to wpływu
      na przebieg egzamin, może zdarzyć sie każdemu. Zdałam.
    • Gość: Pogromca nieuków Oczywiście, że błąd! IP: 217.116.110.* 03.01.07, 06:33
      Jeśli ktoś nie umie zacząć alfabetu, czyli ruszyć bez zaduszenia silnika, niech
      rozważy kategorię R czyli rower.
      A w ogóle, cóż to za stwierdzenia "się przytrafi"? Tu SIĘ nic nie przytrafia,
      to wina kursanta, nie silnika. Jak ktoś nie umie wysprzęglić na samym początku
      jazdy, strach pomyśleć, co będzie dalej wyprawiał na drodze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka