mock
03.05.04, 17:23
znamy juz te filmy na pamięc, ale wciąż zdarza się zobaczyć coś po raz
pierwszy, prawda?
ja dzisiaj w Misiu po raz pierwszy zwróciłem uwagę na to, że gdy Ochódzki i
Hochwander siedzą z zamiarem zjedzenia parówek w klubie Tęcza i Ochódzki
wychodzi z pucharem, to w pewnym momencie się cofa spod drzwi i przezornie
wyciąga portfel ze spodni. Widząc to Hochwander sprawdza, czy jego portfel
jest na miejscu.
Cudna, wiele mówiąca scena ;)))
dzisiaj się też zacząłem zastanawiać - czy skoro miś spadł na ziemię, to czy
biznes tych dwóch w końcu się udał czy nie?